Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 25 wrz 2011, 18:55

klarowny jan pisze:głupota pasażerów znów odbija się na wizerunku kontrolerów biletów.
Można było przyjąć niepisaną zasadę, że jeśli ktoś ma dowód rejestracyjny (jakikolwiek), to może jechać za darmo. Jak promocja, to promocja.

Inna sprawa, ze cała ta akcje jest mocno absurdalna. Jeśli ludzie faktycznie przesiedliby się z samochodów do komunikacji zbiorowej, to musiałoby się to skończyć katastrofą. Nikt by nie wypuścił dodatkowych autobusów itd. (bo niby skąd je wziąć?), więc w już jeżdżących zrobiłby się większy tłok, a zatem wydłużyłyby się wymiany na przystankach, a opóźnienia by rosły. Tym, co jeżdżą komunikacją na co dzień i płacą za bilet by się na ten jeden dzień pogorszyło, a reszta utwierdziłaby się tylko w przekonaniu, że w komunikacji zbiorowej jest okrutnie ciasno, niewygodnie, niepunktualnie i śmierdzi ludzkim potem.

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 25 wrz 2011, 20:17

Paweł D. pisze:Dura lex, sed lex.
Rozumiem, że prawo czasem jest twarde, ale chyba sam się zgodzisz, że powinniśmy dążyć do przejrzystości tego prawa.
Paweł D. pisze:Niech uchwalą co innego.
Owszem powinni. Wzór Krakowski wydaje się być najrozsądniejszy.

Paweł D.
Posty: 5735
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 25 wrz 2011, 20:28

Websterek pisze:
Paweł D. pisze:Dura lex, sed lex.
Rozumiem, że prawo czasem jest twarde, ale chyba sam się zgodzisz, że powinniśmy dążyć do przejrzystości tego prawa.
Ależ w tej sytuacji prawo jest przejrzyste. Nikt nie ukrywał faktu, że wolny przejazd dotyczy osób wpisanych do dowodu. Tak samo byłoby przejrzyste gdyby wpisano "okaziciel" ważnego dowodu rejestracyjnego. Podejrzewam, że radni nawet specjalnie nie czytają tego co uchwalają. Podobnie jak w sejmie. Są bloki głosowań gdzie podnosi się rękę tak, jak wyznaczony poseł, nie wnikając, czy to podwyższenie podatków czy uchwalenie Bożego Narodzenia w Wielkanoc.

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 25 wrz 2011, 23:31

Przejrzyste byłoby wtedy, kiedy nieświadomy niczego kierowca z dowodem rejestracyjnym wsiada do autobusu / tramwaju / metra / pociągu przy kontroli okazuje tenże dowód i jedzie dalej bez konsekwencji. Trzeba zauważyć fakt, że ten dzień to promocja komunikacji, taka wersja demo, aby kierowca przekonał się jaką ma alternatywną drogę dojazdu do pracy. To miastu powinno zależeć, aby kierowca się przesiadł, a nie odwrotnie. Dlatego, to wszelkie ukłony powinny być w kierunku kierowców. Dla mnie osobiście to jest chore. I teraz taki kierowca co dostał mandat będzie miał głęboko w poważaniu zbiorkom i dużo wody w Wiśle przepłynie, zanim taki gość przeprosi się ze zbiorkomem, o ile w ogóle to nastąpi.

Awatar użytkownika
klarowny jan
Posty: 156
Rejestracja: 14 lip 2008, 15:36

Post autor: klarowny jan » 25 wrz 2011, 23:43

bepe pisze:Można było przyjąć niepisaną zasadę, że jeśli ktoś ma dowód rejestracyjny (jakikolwiek), to może jechać za darmo. Jak promocja, to promocja.
ja i niektórzy PKB taką zasadę przyjęliśmy. Inni usilnie polowali na prowizję.

Paweł D.
Posty: 5735
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 26 wrz 2011, 9:22

Websterek pisze:Przejrzyste byłoby wtedy, kiedy nieświadomy niczego kierowca z dowodem rejestracyjnym wsiada do autobusu / tramwaju / metra / pociągu przy kontroli okazuje tenże dowód i jedzie dalej bez konsekwencji.
Czy system, że w sklepie płacisz za zakupy banknotem równym lub większym od wartości zakupów jest przejrzysty? Moim zdaniem jest. Tu nie chodzi o przejrzystość tylko rozszerzenie zakresu uprawnień. Tak samo mógłbyś powiedzieć, że jest mało przejrzysty bo nie obejmuje właścicieli motocykli a oni dowody rejestracyjne przecież mają.
A niech się obrazi na całe życie :)

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 26 wrz 2011, 11:59

Paweł D. pisze:Czy system, że w sklepie płacisz za zakupy banknotem równym lub większym od wartości zakupów jest przejrzysty? Moim zdaniem jest. Tu nie chodzi o przejrzystość tylko rozszerzenie zakresu uprawnień. Tak samo mógłbyś powiedzieć, że jest mało przejrzysty bo nie obejmuje właścicieli motocykli a oni dowody rejestracyjne przecież mają.
Ale to jest akcja jednodniowa! Ona ma promować komunikację (to co prawda w praktyce, jak już pisałem, niewykonalne, no ale taki jest jej cel), a nie do niej zrażać. A jeśli w ten dzień bez samochodu faktycznie odbywały się takie akcje, jak opisana w artykule, to to jest chore. Na nagięciu zasad nikt by nic nie stracił.

reserved
Posty: 13871
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 26 wrz 2011, 12:03

Nie chodzi nawet o nagięcie zasad a o to, że tego dnia powinno się zrobić po prostu komunikację bezpłatną bez kontroli i tyle. To tylko w końcu jeden dzień.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 26 wrz 2011, 12:18

Koledzy z pracy donosili, że z okazji otwarcia przejść "bezbramkowych" w metrze, spotykali się z nasilonymi kontrolami tamże. I też skojarzenie jedno - dzień bez samochodu, za to z "nękaniem" kontrolami.

A propos, jeśli moim codziennym środkiem podróży jest samochód służbowy, to nie załapałbym się na frikową komunikację w DBS?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 26 wrz 2011, 12:57

reserved pisze:Nie chodzi nawet o nagięcie zasad a o to, że tego dnia powinno się zrobić po prostu komunikację bezpłatną bez kontroli i tyle. To tylko w końcu jeden dzień
Też jestem tego zdania. Jak ktoś się ma przesiąść tego akurat dnia z samochodu na KM, to się i tak przesiądzie, jak ktos nie ma zamiaru - to się nie przesiądzie, a w ten sposób unika się niepotrzebnych kwasów, a można zawalczyć o "niezdecydowanych", którzy może by i chcieli, bo ostatni raz transportem zbiorowym jechali z okazji uruchomienia metra, ale boją się, bo mają dowód na żonę/męża/firmę itp. Statystyka skasowanych danego dnia biletów jednorazowych dałaby obraz kosztów takiego rozwiązania (swoją drogą czy są takie dane dot. wpływów z biletów pasażerów "jednorazowych", które straciłoby się tego dnia?)
Popatrz, jaka franca!

Piottr
Posty: 1303
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 26 wrz 2011, 13:23

reserved pisze:Nie chodzi nawet o nagięcie zasad a o to, że tego dnia powinno się zrobić po prostu komunikację bezpłatną bez kontroli i tyle. To tylko w końcu jeden dzień.
Ale niestety, bolszewizm mentalny (działać lub nic nie robić tak, aby nikomu nie było lepiej ode mnie) jest jeszcze zbyt rozpowszechniony na wszystkich szczeblach decyzyjnych, żeby taka decyzja przeszła.

Musi jeszcze wiele, wiele czasu upłynąć, może dwa pokolenia, żeby ludzie się nauczyli, że ułatwiając innym życie, ułatwiają je również sobie.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 26 wrz 2011, 16:11

chester pisze:A propos, jeśli moim codziennym środkiem podróży jest samochód służbowy, to nie załapałbym się na frikową komunikację w DBS?
Dokładnie tak. Podobnie jak ja, mając samochód zarejestrowany na mamę i wiele innych osób, będących w tego typu sytuacjach. Cóż - przy takich przepisach efekt "dnia bez samochodu" musiał być marny. Co więcej, nadszarpnięty wizerunek nie tak łatwo będzie odbudować, nawet jeśli za rok pozwoli się na darmowe przejazdy każdemu...
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 wrz 2011, 17:53

reserved pisze:Nie chodzi nawet o nagięcie zasad a o to, że tego dnia powinno się zrobić po prostu komunikację bezpłatną bez kontroli i tyle. To tylko w końcu jeden dzień.
raz było już nawet bezpłatnie kilka lat temu.
chester pisze:Koledzy z pracy donosili, że z okazji otwarcia przejść "bezbramkowych" w metrze, spotykali się z nasilonymi kontrolami tamże
cóż, moim zdaniem błąd kryje się w myśleniu, że otwarcie jakichś bramek musi oznaczać wzmożone kontrole. Przecież obecny system jest tak nieszczelny, że otwarcie jednej czy dwóch bramek na każdej ze stacji nic nie zmienia...
drapka pisze:Statystyka skasowanych danego dnia biletów jednorazowych dałaby obraz kosztów takiego rozwiązania (swoją drogą czy są takie dane dot. wpływów z biletów pasażerów "jednorazowych", które straciłoby się tego dnia?)
myślę, że spokojnie - np. bramki w metrze rejestrują wszystkie rodzaje biletów, ale akurat nie wiem, czy byłyby to twarde dane, bowiem w samym tylko metrze wahania pomiędzy poszczególnymi dniami potrafią być na poziomie 20-30 tys. pasażerów bez wyrażniej przyczyny.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 26 wrz 2011, 19:42

Paweł D. pisze:A niech się obrazi na całe życie
]
I niech dalej korkuje miasto. Spoko, ja już więcej nie mam pytań.
DBS to wersja demo codziennej podróży zbiorkomem. Ja z niewiadomych względów jestem gnębiony / szykanowany przez system z tego powodu, że chciałem zaoszczędzić na ubezpieczeniu. Proszę mi nie zarzucać jakichś awanturniczych haseł, po prostu teraz nie wiem jak to inaczej określić.
Najlepszy jest model Krakowski. Nikt nie powiedział, że w jednym samochodzie jedzie jedynie kierowca. Chociaż u nas, wystarczy że zmienią zapis że wystarczy jedynie pokazać dowód rejestracyjny, nie ważne czy to na samochód dziadka, babci, mamy, czy taty, czy służbowy.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27687
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 wrz 2011, 19:45

Websterek pisze:Najlepszy jest model Krakowski.
Najlepszy jest jednak model bez durnych akcji "promujących" zbiorkom, nieprzynoszących żadnych efektów.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ODPOWIEDZ