Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
W zasadzie to trzeba by zrobić darmowy tydzień, a nie dzień. Konsekwentnie uważam, ze jeden darmowy dzień przynosi więcej szkody niż pożytku. Pięć dni podróżowania do i z pracy KM pozwoliłoby na wyrobienie sobie jakiegoś w miarę rzetelnego poglądu na rzeczywistość. Obserwacje jednodniowe są w zasadzie nic niewarte.pawcio pisze:Darmowość ma być impulsem, a nie sensem decyzji o jednodniowej zmianie środka transportu. Wymyślisz inny impuls?
Ale co najlepsze, w takim 105 na odcinku PKP Kasprzaka - Nowy Świat dwa razy mnie skontrolowali. Przy Szpitalu Wolskim a potem przy Uniwersytecie znowu bileciki do kontroli. 
Mam też jakieś dziwne objawy przewidywania kontroli. Ostatnio jadę sobie 128 z Mariensztatu i tak sobie pomyślałem o kontrolerach, o sprawdzaniu biletów, a po chwili "dzień dobry, kontrola biletów".
Mam też jakieś dziwne objawy przewidywania kontroli. Ostatnio jadę sobie 128 z Mariensztatu i tak sobie pomyślałem o kontrolerach, o sprawdzaniu biletów, a po chwili "dzień dobry, kontrola biletów".
No jak jeździsz 105 to nic dziwnego, że jesteś często kontrolowany.reserved pisze:Ale co najlepsze, w takim 105 na odcinku PKP Kasprzaka - Nowy Świat dwa razy mnie skontrolowali. Przy Szpitalu Wolskim a potem przy Uniwersytecie znowu bileciki do kontroli.
Szpital Wolski będzie odpowiednim przystankiemreserved pisze:Mam też jakieś dziwne objawy przewidywania kontroli. Ostatnio jadę sobie 128 z Mariensztatu i tak sobie pomyślałem o kontrolerach, o sprawdzaniu biletów, a po chwili "dzień dobry, kontrola biletów".
noidea
Od czasu jak ZTM się przeniósł na moje osiedle, to linie z Grzybowskiej są często kontrolowane przez kontrolerów z tejże instytucjiAdam G. pisze:No jak jeździsz 105 to nic dziwnego, że jesteś często kontrolowany.reserved pisze:Ale co najlepsze, w takim 105 na odcinku PKP Kasprzaka - Nowy Świat dwa razy mnie skontrolowali. Przy Szpitalu Wolskim a potem przy Uniwersytecie znowu bileciki do kontroli.
Chciałoby się rzec, kontrolerów tyle że nie ma kogo kontrolować. 
A...w sumie wracając do tych 5-ciu kontroli, w żadnym nie znaleziono gapowicza z wyjątkiem jednego w 208 (chociaz tu gość się tłumaczył, ze skasował 2 ulgowe myśląc, że to inaczej jest normalny).
[ Dodano: |18 Paź 2011|, 2011 21:14 ]
Mnie osobiście zaskoczyła raz kanar-kobieta.
W sumie może to dobrze, w końcu kto by odmówił kobiecie. 
A...w sumie wracając do tych 5-ciu kontroli, w żadnym nie znaleziono gapowicza z wyjątkiem jednego w 208 (chociaz tu gość się tłumaczył, ze skasował 2 ulgowe myśląc, że to inaczej jest normalny).
[ Dodano: |18 Paź 2011|, 2011 21:14 ]
Mnie osobiście zaskoczyła raz kanar-kobieta.
§ 8.reserved pisze:(chociaz tu gość się tłumaczył, ze skasował 2 ulgowe myśląc, że to inaczej jest normalny)
Pasażer może użyć dwóch biletów ulgowych tego samego rodzaju, tak by uzyskać obowiązującą w danej strefie opłatę za przejazd. Dowodem dokonania opłaty jest legitymowanie się skasowanymi/aktywowanymi biletami o łącznej wartości nie niższej niż wymagana w Taryfie przewozowej.
So what?