Remont wiaduktu przy Dw. Gdańskim

Moderator: Wiliam

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 paź 2011, 10:50

Rozumiem, że termin 'w tym tygodniu' już upadł?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24774
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 20 paź 2011, 10:56

A skąd!
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 20 paź 2011, 13:50

Owszem, upadł. Zabawa w papierki trwa dalej, ludzie czekają. Chyba jednak wiadukt grozi zawaleniem.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 20 paź 2011, 13:54

osa pisze:Owszem, upadł. Zabawa w papierki trwa dalej, ludzie czekają. Chyba jednak wiadukt grozi zawaleniem.
Komisja najpóźniej w poniedziałek 24.10. Najpóźniej to znaczy, że może być i dziś i jutro. A po komisji na drugi dzień wracają tramwaje.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24774
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 20 paź 2011, 13:56

MisiekK pisze:A po komisji na drugi dzień wracają tramwaje.
Terefere!
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 20 paź 2011, 13:58

pawcio pisze:Terefere!
Taki był oficjalny komunikat z.... (wiadomo skąd). Ale ja wiem, że są różne wersje, a życie sobie :P
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 20 paź 2011, 19:49

osa pisze:Owszem, upadł. Zabawa w papierki trwa dalej, ludzie czekają. Chyba jednak wiadukt grozi zawaleniem.
Ciśnijcie, ciśnijcie. Trzeba dbać o pracę - potem będzie można pisać artykuły cytujące projektantów zdziwionych obecnością jakiegoś urządzenia podziemnego. :D
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36146
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 paź 2011, 20:15

Glonojad pisze:projektantów zdziwionych obecnością jakiegoś urządzenia podziemnego. :D
Chyba nawet ja nie zrozumiałem :-s
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 20 paź 2011, 20:18

Niedopilnowana inwentaryzacja powykonawcza i zgodność wykonanej roboty z projektem (który wszak przez ZUD wszedł do map i będzie powielany, w tym udostępniany następnym projektującym w okolicy).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36146
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 paź 2011, 20:47

No to rozumiem, ale na czym to właściwie polega? Przecież nie na łażeniu, oglądaniu i rysowaniu? A nawet gdyby, to co w tym przeszkadza ruch? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24774
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 20 paź 2011, 22:01

Dokładnie. Ruch można puścić i potem przez miesiąc kreski kredkami malować.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 paź 2011, 22:02

Nikt tego nie wie. I żeby było śmieszniej, nawet w Warszawie można inaczej:
http://www.tvnwarszawa.pl/ulice,news,op ... 06714.html
Wiemy, w jak ciężkiej drogowej sytuacji są mieszkańcy Ursusa i Włoch. Dlatego chcemy wpuścić na wiadukt kierowców w ramach czasowej organizacji ruchu - tłumaczy Karolina Gałecka.
Rzeczniczka ZDM zapowiada jednocześnie, że cały czas prowadzone będą "drobne prace", m.in.: przy budowie schodów.
Dopiero po zakończeniu wszystkich prac zbierze się komisja, która zdecyduje o oficjalnym otwarciu wiaduktu.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 20 paź 2011, 23:03

Bastian pisze:No to rozumiem, ale na czym to właściwie polega? Przecież nie na łażeniu, oglądaniu i rysowaniu?
Pewnie na porównaniu jednej dokumentacji z drugą. Myślę, że przy okazji wykonasz takie ćwiczenie, zobaczysz, jaka to "zabawa"...
A nawet gdyby, to co w tym przeszkadza ruch? :>
Jeśli inwestor nie chciał wziąć na siebie odpowiedzialności za eksploatację czasówki po de jure placu budowy, to najwyraźniej - przeszkadza.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 paź 2011, 23:10

A w Ursusie chciał. Tam jest inny inwestor czy komuś bardziej po drodze?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 20 paź 2011, 23:10

Prędzej bym na kasę w tesco poszedł, niż do zmidu się zaciągnął, więc nie mam bladego pojęcia.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ