Buspasy
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Urzędnicy wymyślają? A Siskom nie wnioskował o ten buspas przypadkiem? Pasażerowie nie piszą od kilku lat do instytucji miejskich i gazet w tej sprawie?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
SISKOM wnioskował i także dopowiadaliśmy, że pas ten powinien powstać w chwili oddania do użytku Górczewskiej w przekroju 2x3.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
- Solaris U10
- Posty: 2659
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
O ile dobrze wiem, a także większość zainteresowanych, buspas na Górczewskiej ma obowiązywać od 1 grudnia. Tymczasem psy już wystawiają mandaty za jazdę tym buspasem.
Przykład: koleżanka dziewczyny przedwczoraj skręcała z Górczewskiej z kierunku zachodniego w prawo w Prymasa Tysiąclecia. Zahaltowali ją. Zamiast standardowego powitania, np. starszy aspirant Katarzyna Piętka, Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji..., policjantka wyskoczyła z gębą: "czy wie pani do czego służy buspas?". Ale to szczegół. Ta koleżanka tłumaczyła się, że buspas jeszcze nie obowiązuje, że nie ma odpowiednich znaków pionowych [autokorekta], itd. Policjantka jednak nie dawała za wygraną. Trzepali ją z pół godziny, sprawdzali światła, coś w stylu "dajcie mi człowieka, a znajdę paragraf". W końcu wystawili mandat za niestosowanie się do znaków poziomych:Mandat niestety przyjęła. I teraz pytanie: Czy gdyby nie przyjęła mandatu to miałaby szansę wygrać sprawę przed sądem grodzkim? I drugie pytanie: Jeśli mandat został przyjęty to w przypadku tak ewidentnego przekroczenia uprawnień przez policję jest szansa na jakieś odwołanie? Wiem, że przyjęcie mandatu zamyka z reguły drogę do odwołań, ale w tym przypadku pały mocno przegięły pałę
Z tego co tu wyczytałem malowanie jezdni na Górczewskiej idzie pełną parą, ale to chyba jeszcze nie jest podstawą do zbyt wczesnego egzekwowania tego buspasa już teraz.
Przykład: koleżanka dziewczyny przedwczoraj skręcała z Górczewskiej z kierunku zachodniego w prawo w Prymasa Tysiąclecia. Zahaltowali ją. Zamiast standardowego powitania, np. starszy aspirant Katarzyna Piętka, Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji..., policjantka wyskoczyła z gębą: "czy wie pani do czego służy buspas?". Ale to szczegół. Ta koleżanka tłumaczyła się, że buspas jeszcze nie obowiązuje, że nie ma odpowiednich znaków pionowych [autokorekta], itd. Policjantka jednak nie dawała za wygraną. Trzepali ją z pół godziny, sprawdzali światła, coś w stylu "dajcie mi człowieka, a znajdę paragraf". W końcu wystawili mandat za niestosowanie się do znaków poziomych:
Kod: Zaznacz cały
W dn. 22.11.11 ok godz 8:05 w/w pojazdem on nr rej ZS przy ul. Górczewskiej k Prymasa Tys. nie zastosowala się do znaku P-22 tj art 97 kwZ tego co tu wyczytałem malowanie jezdni na Górczewskiej idzie pełną parą, ale to chyba jeszcze nie jest podstawą do zbyt wczesnego egzekwowania tego buspasa już teraz.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Z drugiej strony trudno zgadnąć, co by miało być podstawą do egzekwowania, jeśli nie oznakowanie, także poziome. Tego nie da się zrobić na zasadzie "na razie nie obowiązuje"...

Kracho pisze:koleżanka tłumaczyła się, że buspas jeszcze nie obowiązuje, że nie ma odpowiednich znaków poziomych
No to nie ma, czy są?Kracho pisze:nie zastosowala się do znaku P-22
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
...że nie ma odpowiednich znaków pionowych... oczywiście, mój błąd.
Otóż to. Co ma być podstawą do egzekwowania? Od kiedy w takim razie znaki wytyczające buspas są prawnie wiążące? Od momentu namalowania, czy od 1 grudnia, którą to datę w wielu miejscach widzę jako początek obowiązywania:
Kto w końcu decyduje o buspasach: firma malująca, czy urząd miasta? Czy ta magiczna data 1 grudnia to oficjalna data obowiązywania podana przez magistrat, czy farmazon prasowy? Jeżeli ta data jest wiążąca, to czy przypadkiem obowiązkiem wykonawcy malowania nie jest przekreślenie pomarańczową taśmą napisów i zerwanie jej w nocy 30.11/1.12? Jeśli tego nie zrobił, to powinien ponieść konsekwencje za samowolkę w organizacji ruchu drogowego.
Otóż to. Co ma być podstawą do egzekwowania? Od kiedy w takim razie znaki wytyczające buspas są prawnie wiążące? Od momentu namalowania, czy od 1 grudnia, którą to datę w wielu miejscach widzę jako początek obowiązywania:
http://www.tvnwarszawa.pl/stolica,news, ... 28059.htmltvnwarszawa.pl pisze:...a od 1 grudnia do stołecznych buspasów "dołączy" ten wzdłuż Górczewskiej.
http://ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=587&c=100&l=1ztm.waw.pl pisze:Pasażerowie z Woli i Bemowa będą mogli od 1 grudnia jeszcze szybciej dojechać autobusem do centrum Warszawy. Wszystko dzięki nowemu buspasowi, który zostanie uruchomiony wzdłuż ul. Górczewskiej.
Kto w końcu decyduje o buspasach: firma malująca, czy urząd miasta? Czy ta magiczna data 1 grudnia to oficjalna data obowiązywania podana przez magistrat, czy farmazon prasowy? Jeżeli ta data jest wiążąca, to czy przypadkiem obowiązkiem wykonawcy malowania nie jest przekreślenie pomarańczową taśmą napisów i zerwanie jej w nocy 30.11/1.12? Jeśli tego nie zrobił, to powinien ponieść konsekwencje za samowolkę w organizacji ruchu drogowego.
Niestety takie prawo. Najśmieszniejsze jest to, że ten niewymalowany do końca buspas obowiązuje 24 h na dobę, ponieważ nie ma znaku pionowego, który by określał przedział godzinowy. Czyli tak naprawdę czekamy do 1 grudnia na wymalowanie go do końca i skrócenie jego obowiązywania do konkretnego przedziału godzinowego. Co za idiotyzm 
M1 6 33 112 171 181 184 523 E-2 701
Raczej kierowcę obowiązuje to, co na jezdni, a nie to, co w telewizorze...Kracho pisze:Czy ta magiczna data 1 grudnia to oficjalna data obowiązywania podana przez magistrat, czy farmazon prasowy?
Posłużę się przykładem - magistrat podał kiedyś, że remont skrzyżowania Wikorskiego/Witosa/Sobieskiego zakończy się dajmy na to 13 czerwca rano, a faktycznie zakończył się 14 czerwca. Wybierając trasę 13 czerwca kierowałem się tym, co mówił magistrat (a konkretnie bijące rekordy żenady strona główna zarządcy miejskich dróg). Ale będąc na drodze i zobaczywszy znaki zakazu ruchu raczej nie ryzykowałem spotkania ze słuzbą mundurową i tłumaczenia, że "w internecie przeczytałem".
Zresztą milicjantka też mogła akurat nie czytać internetu - zobaczyła pojazd popełniający wykroczenie w postaci niestosowania się i podjęła interwencję:)
Popatrz, jaka franca!
http://www.youtube.com/watch?v=nYkp74v0 ... re=relatedMaciek pisze:Haha, a jednak! Pewnie ostatnimi czasy było dużo takich przypadków jak opisał kolega Kracho. Od dzisiaj pojawiły się żółte linie, które przekreślają znak BUS i strzałkę nakazującą zjazd z pasa.
[ Dodano: Czw 24 Lis, 2011 ]
Mogła nie przyjąć mandatu. W sądzie przecież by wyszło, że żadnego buspasa nie było w tym okresie.
ŁK
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
W jaki sposób "by wyszło, że buspasa nie było", skoro był? Są znaki (poziome), jest buspas. Moim zdaniem mandat jak najbardziej słuszny. Podczas jazdy patrzy się na oznakowanie, a nie na wieści z miasta w internecie. A policjanci są między innymi od tego, żeby pilnować przestrzegania znaków drogowych. A za ich nie przestrzeganie przewidziane są mandaty. Kultura pani policjantki faktycznie poniżej krytyki.
Ja nie twierdzę, że kierowcę obowiązuje to co w telewizorze, ale to co ustanowił ZDM. Nie twierdzę także, że funkcjonariusze powinni non stop śledzić sieć i dowiadywać się stamtąd jakie szykują się zmiany. Twierdzę natomiast, że ZDM i inż. Galas powinni mieć obowiązek informowania Wydział Ruchu Drogowego KSP o znaczących zmianach w ruchu miejskim. Następnie szef tego wydziału powinien mieć obowiązek poinstruowania swoich podwładnych na różnych odprawach o tych zmianach, aby potem nie było kwiatków takich, że ZDM wprowadza zmiany z konkretną datą, a policja egzekwuje je przed wejściem ich w życie. To, że ta policjantka nie wiedziała o zmianach świadczy o organizacji pracy tych służb.drapka pisze:Raczej kierowcę obowiązuje to, co na jezdni, a nie to, co w telewizorze...
Twój przykład delikatnie mówiąc ciut nietrafiony. Co innego jest poślizg w inwestycji, co innego zapowiedź z wyprzedzeniem pewnej zmiany w ruchu. Wszystkie zmiany są ogłaszane z odpowiednim wyprzedzeniem. To tak jak z obowiązkiem zapinania pasów bezpieczeństwa również w terenie zabudowanym. Ustawa jest z 20 czerwca 1997, a weszła w życie 1 października 1997. Czy policjanci wystawiali mandaty między 20.06 a 1.10 za brak pasów? Nie sądzę. Równie dobrze mógłbyś dziś wjechać na Most Północny, gdyż w tym przypadku magistrat także mówił, że 24.11.2011 TMP będzie otwarta.drapka pisze: Posłużę się przykładem - magistrat podał kiedyś, że remont skrzyżowania Wikorskiego/Witosa/Sobieskiego zakończy się dajmy na to 13 czerwca rano, a faktycznie zakończył się 14 czerwca. Wybierając trasę 13 czerwca kierowałem się tym, co mówił magistrat (a konkretnie bijące rekordy żenady strona główna zarządcy miejskich dróg). Ale będąc na drodze i zobaczywszy znaki zakazu ruchu raczej nie ryzykowałem spotkania ze słuzbą mundurową i tłumaczenia, że "w internecie przeczytałem".
Zresztą milicjantka też mogła akurat nie czytać internetu - zobaczyła pojazd popełniający wykroczenie w postaci niestosowania się i podjęła interwencję:)
Myślę, że lepszym porównaniem byłoby, gdybym ja przez pomyłkę i bezprawnie postawił znak B-1 na wjeździe na Most Siekierkowski, a policja by łapała i karała kierowców wjeżdżających na ten most, bo w końcu, jak Ty i --|| uważacie, to nie policjanci są od sprawdzania czy znak jest słuszny i ważny i od kiedy ważny i przez kogo ustawiony, ale od ślepego egzekwowania.
Z resztą drogowcy naprawiają swój błąd.
Wniosek? Buspas 22.11 był nieważny.z forum tvnwarszawa.pl, 23.11.2011 15:53, mieszkanka Woli pisze:Własnie jechałam górczewską, i Panowie naklejali żółte krzyżyki na bus pas, czyż by to był koniec Ery nowego bus pasa? nie rozumiem tego?