H9 to przeżytek, który na szczęście nie przeszedłby przez żaden przetargbiedronp pisze:Tyle że potem będą jęki w ościennych wioskach, że wysoka podłoga, że stara H9, że nie ma klimatyzacji
Mam na myśli takie warunki, jak na linię do Góry Kalwarii
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
H9 to przeżytek, który na szczęście nie przeszedłby przez żaden przetargbiedronp pisze:Tyle że potem będą jęki w ościennych wioskach, że wysoka podłoga, że stara H9, że nie ma klimatyzacji
A jak się miewa 742? Przecież w wypadku tej linii to właśnie tak wyglądał przetarg, nie?biedronp pisze:Tyle że potem będą jęki w ościennych wioskach, że wysoka podłoga, że stara H9, że nie ma klimatyzacjiWolfchen pisze:Rozwiązaniem więc będzie robienie osobnych przetargów na wzkm "podmiejski", z mniejszymi wymogami względem przewoźników... Sporo można zaoszczędzić.
Prawie połowa kosztów hali pochodzi z europejskiego funduszu rozwoju regionalnego (hala nie ma nic wspólnego z komunikacją w przyszłym roku skoro za nią już zapłacono) Wracając do komunikacji będą za to klimatyzowane pociągi.biedronp pisze:Tak, ale to linia na trasie, gdzie wcześniej nie było komunikacji ZTM (no chyba że kilkadziesiąt lat temu). Ale już Legionowo (włodarze miasta jęczą że dużo płacą ZTM-owi) często gości tabor z klimatyzacją czy niskopodłogowy. A tak będzie trzeba powiedzieć: "Drodzy mieszkańcy, wywaliliśmy kasę na Arenę Legionowo, więc teraz oswajajcie się niższą jakością w transporcie publicznym"emyl pisze:A jak się miewa 742? Przecież w wypadku tej linii to właśnie tak wyglądał przetarg, nie?
Zresztą H9 po remontach na liniach pomykających Modlińską nadal można spotkać, choć to nie częsty widok.
Nie zmienia to faktu, że ZTM by się na ten złom nie zgodziłbiedronp pisze:Zresztą H9 po remontach na liniach pomykających Modlińską nadal można spotkać, choć to nie częsty widok.
Żaden problem, żeby zostawić niską podłogę, kosztem klimy. Sądzę, ze mieszkańcy będą woleli MANa 2 generacji, niż brak dojazdu.biedronp pisze:Tak, ale to linia na trasie, gdzie wcześniej nie było komunikacji ZTM (no chyba że kilkadziesiąt lat temu).
Żebyś się nie zdziwił... Daj odrobinę luksusu, to tanio nie oddadzą.Wolfchen pisze:Żaden problem, żeby zostawić niską podłogę, kosztem klimy. Sądzę, ze mieszkańcy będą woleli MANa 2 generacji, niż brak dojazdu.biedronp pisze:Tak, ale to linia na trasie, gdzie wcześniej nie było komunikacji ZTM (no chyba że kilkadziesiąt lat temu).
http://www.gazetaecho.pl/zlikwidowali-linie-102_59017![]()
Zlikwidowali linię 102
![]()
Od niemal dwóch tygodni pasażerowie, którzy jeździli dotychczas linią 102 pomiędzy starostwem powiatowym w Legionowie a Józefowem, nie mają jak dostać się do domu czy pracy.
PKS zlikwidował połączenie ze względu na niskie zainteresowanie tymi kursami. Od stycznia pasażerowie mają zyskać alternatywę.
Autobusy 102 jeździły niemal puste. Tylko kilka osób z ulic Grudzie i Wspólnej korzystało z tego połączenia, zaledwie dwoje dzieci wykupiło bilety miesięczne. Linia była więc kompletnie nierentowna zarówno dla miasta, jak i dla PKSu.
- Funkcjonowanie połączenia odbywało się wyłącznie dzięki wsparciu władz samorządowych, między innymi poprzez wprowadzenie i rozpowszechnienie refundowanych, bezpłatnych biletów seniorskich - wyjaśnia Marian Krakowski z PKS Nowy Dwór Mazowiecki i dodaje - Zaprzestanie z dniem 1 listopada częściowego dofinansowania komunikacji na tej linii przez samorząd, skutkowało zawieszeniem komunikacji, ze względu na brak jakichkolwiek perspektyw na jej urentownienie. Jest to komunikacja miejska, która bez dotacji i dopłat, nie ma racji bytu.
Co na to miasto?
Miasto ma inny pomysł na komunikację w tym rejonie - już od stycznia. - Staramy się o przywrócenie tej linii, będzie to szerszy układ komunikacyjny. Być może dzieci i osoby starsze będą miały przewóz darmowy na tym odcinku. Tam naprawdę było niewielu pasażerów, autobusy jeździły puste. Teraz linię będzie obsługiwał prywatny przewoźnik. Chcemy zorganizować dowóz do pociągów - informuje prezydent Roman Smogorzewski.
Ewelina Kurzak
Zdziwisz się, ale na zebraniach sołeckich mieszkańcy jasno wyrażają swoją wolę. Wolą wybudować nową szkołę, żeby dzieciom się dach na głowę nie zawalił (dosłownie - na szczęście było to nocą), niż dopłacać do komunikacji z której korzysta garstka mieszkańców.SławekM pisze:Żebyś się nie zdziwił... Daj odrobinę luksusu, to tanio nie oddadzą.
W miejscach gdzie mieszkańcy mają poczucie, że pieniądze publiczne, to ich własne pieniądze, o których mogą decdować, to oczekują ich wydawania na:SławekM pisze:I tak o to propagowany jest transport indywidualny...
No właśnie, dlaczego cała społeczność (w tym bezdzietni, w tym geje i lesbijki) ma się składać na nauczanie dzieci? Dlaczego mam się składać na oświetlenie ulic, skoro mam całkiem dobrą latarkę, która mi wystarcza?aqqaqq pisze: 3) Ostatnią kategorią kosztów na które mieszkańcy chcą wydawać pieniądze, są takie koszty usług, które mogą być finansowane z pieniędzy korzystających z tych usług. Jeśli ktoś może zapłacić za siebie, to dlaczego społeczność ma się na niego składać.