Glonojad pisze:O ile pamiętam wymagania stawiane przez ZTM przewoźnikom ajencyjnym w autobusach, wymagano niestety więcej, niż "parę stopni więcej niż na zewnątrz". Zakładam, że takie same wymagania postawiono także dostawom wozów dla przewoźników miejskich...
Z ZTM-owego fejsa:
- Prywatni przewoźnicy – PKS Grodzisk Mazowiecki oraz Mobilis - od listopada do końca marca - muszą utrzymywać w pojazdach temperaturę w przedziale 5-15 st. C. W autobusach PKS-u (Scania) ogrzewanie włącza się automatycznie. W części pojazdów Mobilisu ogrzewanie również jest uruchamiane automatycznie, gdy temperatura spadnie poniżej 5 st. C. W pozostałych wozach ogrzewanie można włączyć tylko w zajezdni przed wyruszeniem w trasę. Kierowcy nie mają możliwości regulacji temperatury.
- ITS Michalczewski musi uruchomić systemy grzewcze w autobusach, gdy prognozy pogody na następny dzień przewidują, że o godz. 6.00 będą temperatury ujemne. W autobusach marki MAN, którymi dysponuje przewoźnik, ogrzewanie może być włączone tylko w zajezdni.
- W pojazdach największego przewoźnika, czyli Miejskich Zakładów Autobusowych, sezon grzewczy trwa od początku listopada do końca marca. Decyzje o włączeniu dodatkowego ogrzewania podejmowane są na podstawie prognoz pogody. W autobusach marki Jelcz, MAN i Solaris Urbino 15 ogrzewanie jest uruchamiane przez obsługę techniczną w zajezdni, przed sezonem. Natomiast w 12- i 18-metrowych Solarisach ogrzewanie włącza się automatycznie. W pojazdach powinna zostać utrzymana temperatura w przedziale 5-15 st. C.