Jak dla mnie przesadna troska o biednych pasażerów starego 195, ale bić się nie będę.bepe pisze:Żeby zapewnić sensowną przesiadkę na nowe 195 pasażerom ze starego 195.chester pisze: A po cholerę w to mieszać 185???? To zupełnie inna bajka.
Co w dzielnicy Ursynów piszczy
Moderator: Wiliam
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
No nie bardzo, i to nawet nie z powodu różnic w trasie, ale z powodu tej Doliny, gdzie obie linie się wpakują.KwZ pisze:Czyli na koordynację 195 z 503 liczyć nie możnadrapka pisze:A z tym to jest tak, że większe kłopoty ma 195 pod Realem i przy lewoskręcie KEN-Herbsta. Ale to i tak walec na Dolince wyrówna
Popatrz, jaka franca!
Przy dobrze ułoźonym rozkładzie i przewidywalnym korku punktualność nie musi cierpiećbepe pisze:drapka napisał/a:
A z tym to jest tak, że większe kłopoty ma 195 pod Realem i przy lewoskręcie KEN-Herbsta.
Ma i nie ma. Jeżdżę 195 regularnie i jakichś nadzwyczajnych opóźnień nie ma w zasadzie nigdy. Znacznie gorzej jeździ 179, ale tutaj niepunktualności nie widać w związku z dużą częstotliwością.
Popatrz, jaka franca!
Wiem o tym. Ale skoro coś takiego uruchamiają, to pewnie ktoś to kontroluje. Jak będę chciał, to napiszę oficjalne pismo.person pisze:Serio, kiedy nauczycie się, że FB nie służy do oficjalnej korespondencji?
No właśnie chyba bardziej ze względu na różnicę trasy. Na Dolince raz, że tkwią razem, a dwa na Dolinie ostatnio nie jest tak bardzo źle.drapka pisze:No nie bardzo, i to nawet nie z powodu różnic w trasie, ale z powodu tej Doliny, gdzie obie linie się wpakują.
I tak i nie. Jak jadą różnymi trasami, a jeden z korków punktualności za bardzo nie szkodzi - to jakoś się to pokoordynuje. A jak stoją w tym samym korku, to już wtedy brygady się schodzą, korek też ma swoją dynamikę, jeden wóz przejedzie go w w 7 minut, inny 10 - i po czymś takim koordynację diabli biorą. Ale od tego by była wspólna pętla i trasa, żeby zanim wrócą - zdążyły się wyrównać i w drugą stronę jechały równo. Natomiast na rozłącznych odcinkach, kwestia koordynacji nie jest już istotna.
Popatrz, jaka franca!
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Żeby było ciekawiej, to dzisiaj jechałem 195 a za mną 179. I ten 179 przy Centrum Onkologii wyprzedził. A jak już byłem na KEN, to 179 już daleko na Herbsta i dlatego... kolejny dowód na to, że jest lepsze.drapka pisze:Co by świadczyło o tym, że 179 TO NIE takie samo 195, tylko lepsze.chester pisze:]drapka napisał/a:
Co by świadczyło o tym, że 179 takie samo 195, tylko lepsze.
Brak pewnych istotnych elementów zdania powoduje, że mam z powyższym trudność interpretacyjną
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Nie, był i tak na sporo na "+", pewnie gdzieś się spieszył. Jechałem 195 o 6:10 z UZ, a on był z 6:12.drapka pisze:Może z -7 wykręcił, to mu się spieszyło. 179 miewa różne dziwne akcje punktualnościowe w róznych porachDomino2001 pisze:I ten 179 przy Centrum Onkologii wyprzedził. A jak już byłem na KEN, to 179 już daleko na Herbsta i dlatego... kolejny dowód na to, że jest lepsze
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
W ostatnim newsletterze iZTM był artykuł o planach na 2012 w zakresie budowy lub przebudowy przystanków przy ul. Płaskowickiej i ul. Roentgena (tu był byk z nazwie). Co do Płaskowickiej to sprawa wiadoma, ale zastanawia mnie przystanek przy Roentgena. Albo będzie przebudowa ZP Makolągwy połączona z wybudowaniem zatok, albo zbudują nowy ZP między Makolągwy a Centrum Onkologii 
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
Wcale nie przesadna. 185 (na trasie Herbsta, Surowieckiego itd.) oferowałby pasażerom starego 195 przesiadkę na Dolinie Służewieckiej, która w odróżnieniu od Ursynowa Płn. jest jednoperonowa i oferuje więcej linii. Chyba o to chodzi, żeby było wygodniej, a nie o to, żeby była przesiadka dla zasady? Załóżmy, nie da się dalej utrzymywać linii bezpośredniej, tam, gdzie ona teraz jest. Ale chcąc wygodnej przesiadki, chcę za dużo?chester pisze:Jak dla mnie przesadna troska o biednych pasażerów starego 195, ale bić się nie będę.
Mądrze piszesz kolego. I wiadomo czego chcesz! I dobrze chcesz!Marvin pisze:Wcale nie przesadna. 185 (na trasie Herbsta, Surowieckiego itd.) oferowałby pasażerom starego 195 przesiadkę na Dolinie Służewieckiej, która w odróżnieniu od Ursynowa Płn. jest jednoperonowa i oferuje więcej linii. Chyba o to chodzi, żeby było wygodniej, a nie o to, żeby była przesiadka dla zasady? Załóżmy, nie da się dalej utrzymywać linii bezpośredniej, tam, gdzie ona teraz jest. Ale chcąc wygodnej przesiadki, chcę za dużo?chester pisze:Jak dla mnie przesadna troska o biednych pasażerów starego 195, ale bić się nie będę.
Nie chcesz, ale zamierzasz to zrobić za pomocą linii mającej jedną z najdłiuższych tras w mieście oraz nierewelacyjną częstotliwość - pomysł taki sobie. Potrafię zrozumieć czekanie na dzisiejsze 195, jako na środek transportu bezprzesiadkowego, ale czekanie na postulowane 185 jako tylko dowozówkę tylko w celu jednoperonowej przesiadki... ambitne. Na wyższą częstotliwość linii prawietrzydziestokilometrowej (o ile nie ponad!) w trasie bym nie liczył.Marvin pisze:Załóżmy, nie da się dalej utrzymywać linii bezpośredniej, tam, gdzie ona teraz jest. Ale chcąc wygodnej przesiadki, chcę za dużo?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.