MichalJ pisze:Taaa, oczywiście, najlepiej nowego wlotu nie budować,
Owszem, w tym kształcie, który jest projektowany - lepiej nie budować.
a Pułkową zwęzić do jednego pasa.
Z chwilą oddania nowego wjazdu i to jako plan "B" (jak buspas). Polemizowałem z ideą budowy buspasa od zera, bo od zera to po prostu taniej wybudować kolejkę czy tam tramwaj (torowisko tłuczniowe jest 2 x tańsze od betonowego, odpowiadającego mniej więcej konstrukcją buswayowi choć jednak od niego węższego). więc wychodzi na to, że wyrwałeś sobie coś tam z kontekstu, bulserwujesz się, a na koniec jeszcze każesz mi spieprzać dziadem.
A prawda jest taka, że nie ma lepszego momentu dla ograniczenia ruchu na "starej" drodze, jak oddanie ciągu alternatywnego. Jak się prześpi, to potem są ujadania mimo istnienia takiego ciągu, vide - Obozowa po otwarciu drugiej jezdni Górczewskiej, gdy trzeba było wybudować perony kosztem pasów ruchu; al. Krakowska po oddaniu estakady w ciągu Hynka (ale potem zawsze czegoś dalej brakowało - założę się jednak, że mimo oddania węzła Łopuszańska ograniczeń nie będzie, tak samo jak nie będzie ich po oddaniu S2 i łącznika Salomea - Aleje), Trasa Łazienkowska po oddaniu Siekierowskiej itd.
Każda wolna przestrzeń na drogach w aglomeracji wielkości warszawskiej prędzej czy później zapełni się samochodami, oczywiście wyłącznie kierowców którzy "muszą" odwieźć dziecko do chorej babci na drugi koniec miasta z trzema kartonami ciężkich książek
(albo słoików) . Budowanie nowych wlotów do miasta bez ograniczania ruchu na starych jest złamaniem prawa lokalnego, marnowaniem pieniędzy publicznych i zbrodnią przeciw zasadom zrównoważonego rozwoju miast - napędzając ich "rozlewanie się". I tyle.
Weź sobie idź gdzie indziej.
Czy to nie Ty mi czasem pisałeś w stylu "nie Ty będziesz decydował co i gdzie piszę"?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.