Casus "Edwarda" - koniec ekspresĂłw?
Moderator: Wiliam
Doświadczenie ostatnich dni uczy, że strzelanie sobie w głowę nie jest dobrym sposobem na samounicestwienie. BP, NMSPR-9 Chełmska pisze:Ich niestety nic nie zabije, nawet jakby strzelili sobie w głowę...
Swoją drogą niezła wojna o to E-2 się robi. Wyraźnie większa od tej o 510 do Arkadii. Poza tym opisana w komunikacie historia linii ekspresowych wyraźnie wskazuje, że przekształcane linie ekspresowe prędzej czy później (raczej prędzej) znikały całkowicie.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36160
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A nieprzekształcane nie?bepe pisze:opisana w komunikacie historia linii ekspresowych wyraźnie wskazuje, że przekształcane linie ekspresowe prędzej czy później (raczej prędzej) znikały całkowicie.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jeśli idzie o linie ekspresowe należałoby, moim zdaniem, pójść w kierunku dokładnie odwrotnym. Zamiast likwidować, zrobić generalną reformę (tak jak kilka lat temu z liniami nocnym), dopasowującą liczbę tych linii do aktualnych potrzeb i możliwości drogowych. Skłaniała by do tego chociażby coraz większa liczba buspasów. Np. z uwagi na buspas na Trasie Ł sensowne mogłoby być przekształcenie 523 w linię ekspresową.
Likwidowanie linii ekspresowych i spowalnianie linii przyspieszonych (415 i 515) jakoś nie wywołuje entuzjazmu, a ma też dodatkowy aspekt, który - w mniejszym lub większym stopniu - dotknie nas wszystkich. Na utrzymanie dotychczasowej częstotliwości E-2 przemienionego w 402 potrzeba będzie więcej brygad. W najbliższy poniedziałek dowiemy się, które z linii dostaną przy okazji po głowie.
Likwidowanie linii ekspresowych i spowalnianie linii przyspieszonych (415 i 515) jakoś nie wywołuje entuzjazmu, a ma też dodatkowy aspekt, który - w mniejszym lub większym stopniu - dotknie nas wszystkich. Na utrzymanie dotychczasowej częstotliwości E-2 przemienionego w 402 potrzeba będzie więcej brygad. W najbliższy poniedziałek dowiemy się, które z linii dostaną przy okazji po głowie.
Dziś z uwagi na różnicę czasów przejazdu na trasie Nowe Bemowo - Bankowy w szczycie w zasadzie w ogóle nie opłaca się korzystać ze 171. Nawet jesli marzenia ZTM-u sie spełnią i uzwyklą E-2 (tj. rozparcelują na dodatki do 171 i 116), to podbije to częstotliwość 171 do co 5 minut (w najlepszym razie). Zysk 2,5 minut na przeciętnym czasie oczekiwania nie zrekompensuje straty 8 minut na czasie przelotu. Na calej imprezie zyskają może Góralskie i inne Syreny (jakby już dziś nie miały lepszych linii). Dla Bemowa średnio 5,5 minuty w plecy (jakby dziś ta podróż była krótka).
Oj tam, oj tam. Trzeba promować stanie na śluzach szybki tramwaj na Obozowej. Górczewska ma przecież nowe, "szybkie" 512.grzegorz pisze:Dziś z uwagi na różnicę czasów przejazdu na trasie Nowe Bemowo - Bankowy w szczycie w zasadzie w ogóle nie opłaca się korzystać ze 171. Nawet jesli marzenia ZTM-u sie spełnią i uzwyklą E-2 (tj. rozparcelują na dodatki do 171 i 116), to podbije to częstotliwość 171 do co 5 minut (w najlepszym razie). Zysk 2,5 minut na przeciętnym czasie oczekiwania nie zrekompensuje straty 8 minut na czasie przelotu. Na calej imprezie zyskają może Góralskie i inne Syreny (jakby już dziś nie miały lepszych linii). Dla Bemowa średnio 5,5 minuty w plecy (jakby dziś ta podróż była krótka).
Popieram ironię.drja pisze:Oj tam, oj tam. Trzeba promować stanie na śluzach szybki tramwaj na Obozowej. Górczewska ma przecież nowe, "szybkie" 512.
Jeżdzę czasem Obozową w przeciwpotoku. Czasem, bo jak stanę na początku pociągu, to pędzę z metra z buta pod Feminę i w E-2.
Tramwaj nie ma szans. Jak można skutecznie wypromować coś, co przez dziesięciolecia ustawiało się jako gorsze? Pogarszając ofertę autobusową.
Jelonki mają 512. Przy okazji: co takiego jest przy Konarskiego, że trzeba tam tyle linii zatrzymywać? Chodzi o baraki po budowniczych Pałacu Kultury?
Całe osiedle Górce, artBem + masa studenciaków z osiedla przyjaźń. Proponuję przejechać się z samego rana i popatrzeć. Nie, tam już od dawna nie ma pól z kartoflami.grzegorz pisze:Przy okazji: co takiego jest przy Konarskiego, że trzeba tam tyle linii zatrzymywać?
M1 6 33 112 171 181 184 523 E-2 701
http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,ne ... 67162.htmltvnwarszawa.pl pisze:Likwidacja popularnej linii E-2 staje pod znakiem zapytania. Po protestach mieszkańców Warszawy interweniowała Hanna Gronkiewicz-Waltz - dowiedział się portal tvnwarszawa.pl.
- Pani prezydent zleciła Zarządowi Transportu Miejskiego przeprowadzenie dodatkowych analiz w związku z planowaną likwidacją linii E-2 – zdradza w rozmowie z portalem tvnwarszawa.pl Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza.
Po protestach zmienią zdanie?
To reakcja na liczne protesty mieszkańców i dzielnicowych władz samorządowych, jak chociażby burmistrza Bemowa, który zapowiada szeroko zakrojoną akcję w obronie E-2.
Murem za popularnym "Edwardem" stają również internauci tvnwarszawa.pl. Przekonują, że E-2 w porównaniu chociażby z liniami 171 czy 116, jeździ o wiele szybciej, a z Bemowa i Wilanowa dowozi do centrum. Nie przemawia do nich argument ZTM-u, iż linia grzęźnie w korkach. W sondzie na naszej stronie zdecydowana większość z nich opowiada się za pozostawieniem autobusu.
We wtorek aktywowali się obrońcy E-2 także na portalu społecznościowym Facebook. Nawołują m.in. do wysyłania na adres Zarządu Transportu Miejskiego listów protestacyjnych.
Co dalej?
Teraz, po interwencji prezydent, nie wiadomo czy linia zniknie 16 stycznia, jak to zapowiedział we wtorek Zarząd Transportu Miejskiego. ZTM przekonuje, że los linii E-2 jest przesądzony, bo ta nie spełnia już swojej roli. Zarząd zapowiedział, że w zamian uruchomi linię przyspieszoną, okresową 402. Trasa ani częstotliwość przejazdu się nie zmieni. Dodatkowo autobus będzie zabierał pasażerów z przystanków: DOLNA, WOLA-RATUSZ, PŁOCKA-SZPITAL, PARK MOCZYDŁO (przystanek istnieje tylko w kierunku centrum), GÓRALSKA i KONARSKIEGO.
Koniec E-4 i E-8
Zlikwidowane mają być linie E-4 i E-8 wraz z otwarciem mostu Północnego. "Zostaną przekształcone w linię przyspieszoną 404. Zamiast do stacji metra Marymont, będzie pasażerów z Nowodworów (w godzinach szczytu) dowozić do stacji Młociny przez nową przeprawę" - informuje ZTM.
Jakkolwiek jestem krytykiem tej decyzji ZTM, to nie podoba mi się nacisk polityczny na dyr. Rutę.tvnwarszawa.pl pisze:Po protestach mieszkańców Warszawy interweniowała Hanna Gronkiewicz-Waltz
Z tego zdania można by wywnioskować, że 171 i 116 nie dowożą do centrumtvnwarszawa.pl pisze:Przekonują, że E-2 w porównaniu chociażby z liniami 171 czy 116, jeździ o wiele szybciej, a z Bemowa i Wilanowa dowozi do centrum.
Ładny przykład manipulacji. Tak ułożone zdania sugerują (choć to logicznie nie wynika), że ludzie na fb uaktywnili się dzięki sondzie na stronie tvn-u.tvnwarszawa.pl pisze:W sondzie na naszej stronie zdecydowana większość z nich opowiada się za pozostawieniem autobusu. We wtorek aktywowali się obrońcy E-2 także na portalu społecznościowym Facebook.
-
andrzej_suse10
- Posty: 112
- Rejestracja: 29 maja 2007, 13:16
Dlaczego? Przecież, co cholery jasnej, jeśli ZTM robi co mu się podoba, zmieniając różne rzeczy wbrew mieszkańcom, to interweniować powinna każda zdolna do tego jednostka...KwZ pisze:Jakkolwiek jestem krytykiem tej decyzji ZTM, to nie podoba mi się nacisk polityczny na dyr. Rutę.tvnwarszawa.pl pisze:Po protestach mieszkańców Warszawy interweniowała Hanna Gronkiewicz-Waltz
W tym wypadku może i to nie jest to takie złe jeszcze, ale generalnie dyr. Ruta powinien mieć swobodę i odpowiedzialność. Bo E-2 to może uratuje, ale potem będzie więcej kwiatków w rodzaju 575 czy 410.andrzej_suse10 pisze:Dlaczego? Przecież, co cholery jasnej, jeśli ZTM robi co mu się podoba, zmieniając różne rzeczy wbrew mieszkańcom, to interweniować powinna każda zdolna do tego jednostka...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36160
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No i po to powinien się powstrzymać z w ten sposób wprowadzanymi zmianami, by nie zostać przez to całkowicie "ubezwłasnowolnionym". Decydowania o nazwach pętli już się na własne życzenie pozbył.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow