Vim. Ale Panie kochany, kiedy to było grane...Bastian pisze:Bo przecież miał być też i tramwaj na Górczewskiej...
Casus "Edwarda" - koniec ekspresĂłw?
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36160
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nieważne kiedy, ważne, że gdy budowano tramwaj z OSG do Powstańców, przewidywano, że w przyszłości pojedzie on na wprost.drja pisze:Vim. Ale Panie kochany, kiedy to było grane...Bastian pisze:Bo przecież miał być też i tramwaj na Górczewskiej...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
To, że skoro do czasu szybkiego metra nie ma mowy o szybkim (czy nawet "szybkim") tramwaju via Górczewska, racja bytu E-2 tym bardziej wzrasta.
Zresztą, ja tej argumentacji ZTM przeciw E-x nie rozumiem. Co, metro też będziemy przerabiać, dodając nowe stacje w pół drogi między istniejącymi, "bo struktura miasta się zmieniła od tego czasu"? E-2 pełni rolę Z-M2, takiego zametra. Dość skutecznego, jak widać z porównania rozkładów. Bolącego niektórych ("haters gonna hate" syndrome?), jak widać po podejmowanych akcjach.
EDIT: Chyba tym razem burza była zbyt gwałtowna, żeby popisać się złośliwością i czasy zostały z grubsza po staremu (0/+1 min na całej trasie, odcinek "zachodni" bez zmian). Spam więc usuwam.
Zresztą, ja tej argumentacji ZTM przeciw E-x nie rozumiem. Co, metro też będziemy przerabiać, dodając nowe stacje w pół drogi między istniejącymi, "bo struktura miasta się zmieniła od tego czasu"? E-2 pełni rolę Z-M2, takiego zametra. Dość skutecznego, jak widać z porównania rozkładów. Bolącego niektórych ("haters gonna hate" syndrome?), jak widać po podejmowanych akcjach.
EDIT: Chyba tym razem burza była zbyt gwałtowna, żeby popisać się złośliwością i czasy zostały z grubsza po staremu (0/+1 min na całej trasie, odcinek "zachodni" bez zmian). Spam więc usuwam.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Taksówka byłaby jeszcze bardziej skuteczna. Co to za skuteczność przy dostępności niższej od tegoż metra?! Najpierw sobie popatrz, jak często ma metro przystanki, a potem gadaj o "budowaniu mu dodatkowych przystanków"...
Tramwaj jest od E2 wolniejszy bo ma tak ze trzy razy gęściej przystanki. To znaczy, że ma też kilkukrotnie większą strefę obsługi (dodatkowo ze względu na zgiętą trasę). Bez tramwaju Wolę i Jelonki czekałby komunikacyjny paraliż, bez E-2 Górczewską czekałby trochę większy tłok w pozostałych autobusach.
Tramwaj jest od E2 wolniejszy bo ma tak ze trzy razy gęściej przystanki. To znaczy, że ma też kilkukrotnie większą strefę obsługi (dodatkowo ze względu na zgiętą trasę). Bez tramwaju Wolę i Jelonki czekałby komunikacyjny paraliż, bez E-2 Górczewską czekałby trochę większy tłok w pozostałych autobusach.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Sądząc po napełnieniach całkiem niezła ta skutecznośćGlonojad pisze:Co to za skuteczność przy dostępności niższej od tegoż metra?!
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
11% nie czyni jeszcze z tego "ZM2" a wręcz przeciwnie, bym powiedział.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jak mało by nie kosztował, przy 11% potoku nie jest metrem na żadną skalę.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No i co z tego? Taksówki albo samochody osobowe też mają swoje 100%. Nie czyni to ich jednak metrem ani nawet zametrem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Glonojad pisze:Taksówka byłaby jeszcze bardziej skuteczna
Może ja wyjaśnię, co miałem na myśli pod słowem "skuteczność", bo może nie napisałem tego dostatecznie jasno. Przez skuteczność pełnienia roli za-M miałem na myśli różnicę czasu przejazdu między E-2 a 171/190. W tej kategorii stanowczo do metra Edward nawiązuje.KwZ pisze:Sądząc po napełnieniach całkiem niezła ta skuteczność
@Glon: jeśli chodzi o dostępność, to doskonale wiesz, że gęstość przystanków jest jednym li z kilku czynników tę dostępność określającym. No ale nawet jeśli byłaby jedynym, to istnieją tylko cztery odcinki między ZP obecnego E-2, które są znacząco dłuższe, niż typowa odległość stacji M-1 (~1.1 km): Górce - Ciołka (2.1km), Ciołka - Żelazna (3.1km) oraz PlNR - Dolna (2km) i Dolna - Mangalia (1.8km). Końcówki oraz samo centrum trasy E-2 ma średni odstęp poniżej 400-500m. To jest tak słaba dostępność? Jakoś napełnienie o tym nie świadczy za cholerę, bo tym może sobie E-2 przy tak słabej dostępności spokojnie konkurować z M-1.
I na co drugim (albo częściej) stoi po minucie, bo łapią go światła. Ale to OT, zresztą przegadany na zyliard sposobów...Tramwaj jest od E2 wolniejszy bo ma tak ze trzy razy gęściej przystanki.
Twoim tokiem myślenia, uczyniłoby, jeśli oprócz E-2 co 2' istniało by ledwie jedno 171 co 10' (plus jakieś nieznaczące piardy), skutkiem czego siłą rzeczy naród szturmowałby ekspresa w proporcjach 5:1? To jest wyznacznik? I wreszcie:11% nie czyni jeszcze z tego "ZM2" a wręcz przeciwnie, bym powiedział.
... to absolutnie się z tą tezą nie zgodzę. Większość osobówek ma swoje 20/25%, a taksówek - 40-60%.No i co z tego? Taksówki albo samochody osobowe też mają swoje 100%.
Ale Glonojadowi chodzi o to, że metro to musi być na ~20000 os/h (nieprawdaż?), a jak coś ma ~880, to nijak do metra porównywać się nie da. Owszem, można porównać.drja pisze:Jakoś napełnienie o tym nie świadczy za cholerę, bo tym może sobie E-2 przy tak słabej dostępności spokojnie konkurować z M-1.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!