Chcesz mi powiedzieć, że rozkałdy przedferyjne i feryjne mają różne strefy? Nie wierzę.Paweł D. pisze:W nowym rozkładzie doszła minuta na Wołoskiej a ubyła na Marymonckiej. Może się to sprawdzi. O ile ten układ przetrwa dłużej niż ferie. Choć podobno po feriach miały być większe zmiany w rozkładach.
(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych
Moderator: Wiliam
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Fakt, nasza radość była przedwczesnapawcio pisze:Strefa maksymalna się nie ruszyła. Różnice w minimalnej mogą wynikać z tego, jak wcześnie jedzie pierwszy kurs.
Na mój rozum, to rano i wieczorem masz dłuższy czas przejazdu i możesz spokojnie podziwiać wschód/zachód słońcaPingwin pisze:zabrzmi może to pytanie dziwnie. ale jakie strefy ??pawcio pisze: różne strefy?
Przede wszystkim imho Stawki i Anielewicza.MichalJ pisze:O których przystankach myślisz?Glonojad pisze: Zależy, gdzie. Są miejsca, gdzie i tak ten pas sam się zabierze, żeby zrobić wydzielony lewoskręt. To w cieniu tego lewoskrętu, na wylocie, mógłby wówczas powstać nienajgorszy przystanek.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Ładna dyskusja!
Brzmi prawdopodobnie, ale nie rozumiem, po co? Jechać na pusto -- szybciej na pętli i dłuższy postój?pawcio pisze:17 ma problem, by w rozkładzie wyrobić się na Kielecką, co często lubią wykorzystywać 33 i nieco przed czasem podstawiać się z pętli na przystanek dla wsiadających, by lekko spóźnioną 17 zajechać.
Prędzej motorowi to elita (brawo Pingwin!), która sobie pozwala na więcej.Paweł D. pisze:Zauważyłem tez ciekawą rzecz (choć bez potwierdzenia badaniami naukowymi), że najczęściej opóźnione przyjeżdżają swingi.
Któż to? Ja nie słyszałem wcześniej takiego słowa "Gołek"?pawcio pisze: Gołek na Pinginowie nie bez powodu Gołkiem jest zwany.
Źle! Nadrabiać to powinni na pętli. A tak to te 3 min od razu do ścięcia.Pingwin pisze:Żadnego nawet najmniejszego. Dobrze przycisnąć i idzie wykręcić taki czas. Ale dzieki temu można nadrobić opóźnienie z miasta.
Niesamowite, biorąc pod uwagę, że ostatnio było 50 osób na miejsce. To lepiej niż do Sejmu czy na najlepsze studia!Pingwin pisze:ale trzeba chcieć a większość w tej firmie "robi bo musi"
Raczej krótszy, bo mniej czasu zajmuje wymiana pasażerów na przystankach.Paweł D. pisze:Na mój rozum, to rano i wieczorem masz dłuższy czas przejazdu i możesz spokojnie podziwiać wschód/zachód słońca
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Mówimy o zmianach w rozkładach na ferie, nie teorii. Choć odnoszę wrażenie, że te czasy zmieniły się tylko na papierze.KwZ pisze:Raczej krótszy, bo mniej czasu zajmuje wymiana pasażerów na przystankach.Paweł D. pisze:Na mój rozum, to rano i wieczorem masz dłuższy czas przejazdu i możesz spokojnie podziwiać wschód/zachód słońca
To mało słyszałeśKwZ pisze:Któż to? Ja nie słyszałem wcześniej takiego słowa "Gołek"?
Te nadrobić na pętli to jest moja przerwa, która mi przysługuje i nie mam zamiaru oddawać komukolwiek tych 3 minut. Mam prawo zapalić, odlać się czy po prostu rozprostować kości.KwZ pisze:Źle! Nadrabiać to powinni na pętli. A tak to te 3 min od razu do ścięcia.
Niewątpliwie, młody jestemPingwin pisze:To mało słyszałeś
No ale sam piszesz, że nie problem przejechać ten odcinek 5 min szybciej. To czemu tego nie robisz? Ano, nie musisz. Ale pasażerowie czas tracą.Pingwin pisze:Te nadrobić na pętli to jest moja przerwa, która mi przysługuje i nie mam zamiaru oddawać komukolwiek tych 3 minut.
Poza tym ściąć je z rozkładu pasażerskiego; nie mam nic przeciwko temu, żebyś w zamian miał te 3 min dłuższą przerwę.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Stawki. Na Anielewicza trzeba po prostu zwezic jezdnie, bo i azyli pieszych nie ma, ani porzdanej organizacji ruchu rowerow. Wiem, herezja i skandal.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.