I realny czas przejazdu 515 w szczycie wyglądał jak rozkładowy? Nie było żadnych opóźnień przy tym krótkim przelocie?man1956 pisze:Ano w tym, że gdyby nie uczernienie na siłę, przy 10 min. częstotliwości kółko w szczycie porannym mogłoby wynosić 90 min. w szczycie porannym i 100 min. w szczycie popołudniowym. Czyli oszczędzamy no, może nie dwie, ale na pewno jedną brygadę. I mamy dodatkowy bonus w postaci krótszych półkursów. Może należało pomyśleć w ten sposób?
Komunikacja w Rembertowie
Moderator: Wiliam
- 29 Ikarusów
- Posty: 172
- Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
- Lokalizacja: inąd
Z kronikarskiego obowiązku
Pierwszy dzień kursowania nowej-starej ("legendarnej
) linii 143 za nami. Ustalony na pierwszy dzień ferii; z jednej strony to dobrze, żeby się "wdrożyć", z drugiej - trudno wyciągać jeszcze ostateczne wnioski.
Z moich obserwacji (kurs z Rembertowa ok. 15.20):
- tabor stanowią wyłącznie U18 z Ostrej (na 415 często jeździły deski),
- wlecze się toto niemiłosiernie pomimo, że kierman miał w stronę centrum ciągle "+1",
- większość passengerów z Rembertowa wysiadła dopiero na ostatnich trzech przystankach trasy,
- nowa linia nie wzbudzała większego zdziwienia w Rembertowie; dalej wielkie, zdziwione oczy na każdym przystanku i czasem ktoś odważył się zabrać;
- pomimo godzin szczytu, autobusy jadące w kierunku przeciwnym wyglądały pustawo
- nawrotka na Niepodległości przy GUS-ie to masakra - bus zatrzymał tramwaje w obu kierunkach na dobrych 5-6 minut (od strony południowej nieprzerwany potok puszek)... no i zrobiło się na przystanku końcowym/początkowym "-2",
- trasa od przystanku Eskulapów do GUS - 44 minuty... słowem - masakra!
Wczesne wnioski:
- linia do luftu
, zatrzymywanie się na każdym przystanku zwłaszcza na Grochowskiej, gdzie jest co najmniej 13 innych linii - zupełnie bez sensu; podobnie na TŁ - gdzie w zupełności wystarczyłyby pozostałe zwykłe linie do ewentualnego podjechania na "uczerwieniony" przystanek;
- zmarnowane brygady na niepotrzebny - na tak wieloprzystankowej trasie - takt 10 w szczycie
- pozostaje wciąż aktualne pytanie: co stało na przeszkodzie w połączeniu 515 i 415 w jedno silniejsze 515 z taktem 15/30, co wystarczyłoby a oszczędziło przynajmniej 2 wozy
Z moich obserwacji (kurs z Rembertowa ok. 15.20):
- tabor stanowią wyłącznie U18 z Ostrej (na 415 często jeździły deski),
- wlecze się toto niemiłosiernie pomimo, że kierman miał w stronę centrum ciągle "+1",
- większość passengerów z Rembertowa wysiadła dopiero na ostatnich trzech przystankach trasy,
- nowa linia nie wzbudzała większego zdziwienia w Rembertowie; dalej wielkie, zdziwione oczy na każdym przystanku i czasem ktoś odważył się zabrać;
- pomimo godzin szczytu, autobusy jadące w kierunku przeciwnym wyglądały pustawo
- nawrotka na Niepodległości przy GUS-ie to masakra - bus zatrzymał tramwaje w obu kierunkach na dobrych 5-6 minut (od strony południowej nieprzerwany potok puszek)... no i zrobiło się na przystanku końcowym/początkowym "-2",
- trasa od przystanku Eskulapów do GUS - 44 minuty... słowem - masakra!
Wczesne wnioski:
- linia do luftu
- zmarnowane brygady na niepotrzebny - na tak wieloprzystankowej trasie - takt 10 w szczycie
- pozostaje wciąż aktualne pytanie: co stało na przeszkodzie w połączeniu 515 i 415 w jedno silniejsze 515 z taktem 15/30, co wystarczyłoby a oszczędziło przynajmniej 2 wozy
- 29 Ikarusów
- Posty: 172
- Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
- Lokalizacja: inąd
Oczywiście. Niby zwolennicy tego wynalazku ciągle twierdzą, że 515 raptem kilka przystanków tylko omijał, ale jednak to zatrzymanie-ruszanie, zatrzymanie-ruszanie, a w tym czasie machają do nas ludziki z wyprzedzających sąsiednim pasem czerwonych...bepe pisze:Jak rozumiem, za długo (te +1 ciągle)? Ostatnio wszystkie nowe rozkłady są coraz bardziej rozwleczone.29 Ikarusów pisze: - trasa od przystanku Eskulapów do GUS - 44 minuty... słowem - masakra!
No faktycznie, 515 przecież nie stawało tam wcale29 Ikarusów pisze:zatrzymywanie się na każdym przystanku zwłaszcza na Grochowskiej,
O częstotliwości (również nieco o czasie przejazdu) proponuję dyskutować po zakończeniu ferii szkolnych (oraz akademickich). Przecież gołym okiem widać spadek ilości aut i pasażerów...29 Ikarusów pisze:zmarnowane brygady na niepotrzebny - na tak wieloprzystankowej trasie - takt 10 w szczycie
Nie wiem jak ty, ale ja wolę linię 10/15 niż 15/30. Ale ja może dziwny jestem?29 Ikarusów pisze:co stało na przeszkodzie w połączeniu 515 i 415 w jedno silniejsze 515 z taktem 15/30,
Faktycznie dziwne, w szczególności że Rembertów nie zapewnia tylu miejsc pracy co chociażby Praga czy Śródmieście, a pasażerowie w przeciwpotoku to większość uczniowie liceum przy AON-ie lub gimnazjaliści. Mazowieckie ma teraz f e r i e.29 Ikarusów pisze: - pomimo godzin szczytu, autobusy jadące w kierunku przeciwnym wyglądały pustawo![]()
mój post parę dni wcześniej
Wczoraj wracałem kursem 2250 z GUS-u i muszę powiedzieć, że jak na tą godzinę to i tak dużo osób przyjechało do samego Rembertowa. Dojechaliśmy szybciej niż N24 które ruszyło chwilę wcześniej przed nami na Płowieckiej. Ale fakt faktem, rozkład jest za bardzo rozciągnięty wieczorem, może w szczycie wygląda to lepiej. + jeszcze z wczoraj 345 o czasie, bo 1706 na Zawodowej jechał z 3/4 zajętymi miejscami, a przy ratuszu się jeszcze trochę ludu dosiadło więc jedynym minusem może być nie kursowanie przez cały tydzień.Mocne 143 - mam nadzieje że w dś też takie będzie - to strzał w dziesiątkę. Nie liczę, że frekwencja będzie pierwszego dnia wynosiła 100%, czy nawet przez kolejny miesiąc, dwa. Jedynym minusem tej linii będzie korek na Żołnierskiej.
Poza tym to był pierwszy dzień po zmianach, dajcie sobie luz...
Moje obserwacje nowego 143 są jednak nieco inne. Rano (kurs o 8.27, a więc już niemal po szczycie porannym) z przystanku AON większość miejsc siedzących zajęta (od Ratusza wszystkie siedzące zajęte + ok. 10-15 osób stojących). Zapełnienie nieco niższe niż w dawnym kursie 515 z 8.20, ale są ferie i autobus jeździ częściej. Frekwencja na TŁ już pierwszego dnia w popołudniowym szczycie w kierunku Rembertowa była zadziwiająco wysoka (tłok). Dużo osób wysiadło przy Wiatracznej, na przystanku Rembertów-AON wszystkie miejsca siedzące były zajęte, parę (5-10) osób stało. Jak na pierwszy dzień kursowania i dość dużą częstotliwość było naprawdę nieźle, choć osobiście uważam, że zdecydowanie lepiej byłoby bez zmiany numerka (zachowanie 515). Czas jazdy wydłużył się (ludzie wsiadali i wysiadali na większości "nowych" przystanków, odniosłem też wrażenie, ze kierowcy jeżdżą wolniej).
415 i 515 też często nie jeździło pełne, więc tłoku nie można się spodziewać, szczególnie w ferie 
Mam nadzieję, że teraz - po dodaniu zwykłej 143 kontynuowane będą porządki na TŁ:
- 520 - albo jako zwykła linia (dodanie 3 przystanków NŻ, choć jestem temu przeciw bo trzeba by grzebać w układzie po drugiej stronie Wisły), albo usunięcie Międzynarodowej i Rozbratu
- 502 514 i 523 - tak jak 520, czyli bez Rozbratu i Międzynatodowej
Mam nadzieję, że teraz - po dodaniu zwykłej 143 kontynuowane będą porządki na TŁ:
- 520 - albo jako zwykła linia (dodanie 3 przystanków NŻ, choć jestem temu przeciw bo trzeba by grzebać w układzie po drugiej stronie Wisły), albo usunięcie Międzynarodowej i Rozbratu
- 502 514 i 523 - tak jak 520, czyli bez Rozbratu i Międzynatodowej
- 29 Ikarusów
- Posty: 172
- Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
- Lokalizacja: inąd
Faktycznie, a nie rozkładowo; "o ile pamiętam", ale na pewno nie 36.pawcio pisze:Eskulapów-GUS 36 minut w szczycie B - nie naciągaj faktów.29 Ikarusów pisze:515 miał - o ile pamiętam - 31 minut na tym samym odcinku.
[ Dodano: |17 Sty 2012|, 2012 12:36 ]
Czytaj uważnie!person pisze:O częstotliwości (również nieco o czasie przejazdu) proponuję dyskutować po zakończeniu ferii szkolnych (oraz akademickich). Przecież gołym okiem widać spadek ilości aut i pasażerów...
"Pierwszy dzień kursowania (...) linii 143 za nami. Ustalony na pierwszy dzień ferii; z jednej strony to dobrze, żeby się "wdrożyć", z drugiej - trudno wyciągać jeszcze ostateczne wnioski. (...)
Wczesne wnioski: (...)" !!!!!
Ja pierdu...person pisze:Nie wiem jak ty, ale ja wolę linię 10/15 niż 15/30. Ale ja może dziwny jestem?
Kurka wodna, co z Wami jest?? W przeciwnym kierunku oznaczało: od GUS do Rembertowa!!PiotrekP pisze:Faktycznie dziwne, w szczególności że Rembertów nie zapewnia tylu miejsc pracy co chociażby Praga czy Śródmieście, a pasażerowie w przeciwpotoku to większość uczniowie liceum przy AON-ie lub gimnazjaliści. Mazowieckie ma teraz f e r i e.
mój post parę dni wcześniej
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36181
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A my to założenie zgodnie odrzucamy. Zmień je i wróć pogadać29 Ikarusów pisze:Przecież wyraźnie sugerowałem, że porównuję z powodu czasu przejazdu, a nie czasu oczekiwania na przystanku
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- 29 Ikarusów
- Posty: 172
- Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
- Lokalizacja: inąd
-
Robert 514
- Posty: 854
- Rejestracja: 15 gru 2005, 12:14
- Lokalizacja: Wawa / Wrocław
Teoria teorią, ale praktyka jednak jest taka, że te 7 minut dołożono.Glonojad pisze:7 nieistotnych (= z krótką wymianą) przystanków to 7 minut?! Baaaaaaaaaaaaardzo ciekawa teoria.
[ Dodano: Wto 17 Sty, 2012 ]
Bo nie było tylu deskorolek. Zresztą nieprawda, że wyłącznie, bo i solówek było mnóstwo, jak nie większość (mnie się kojarzy jednak miliard solówek +2-3 neoplany).ncc2000 pisze:Należy też pamiętać, że dawne 143 (jeżdżące na Ursynów) było obsługiwane wyłącznie taborem wielkopojemnym - co też ma znaczenie przy obliczaniu rzeczywistej podaży miejsc.
[ Dodano: Wto 17 Sty, 2012 ]
Takie całodniowe 515 zaczęło nazywać się SKM i jedzie ze 4 razy szybciej.man1956 pisze: Podobną "bystrością" włodarze Rembertowa wykazali się w 2007 roku, kiedy stwierdzili, że niepotrzebne im całotygodniowe 515 przez Trasę S do Ursusa.
Ja nie byłbym szczęśliwy, że wszystkie autobusy, które dowożą mnie do domu, właśnie dojeżdżają do Ursusa z 60 minutowym opóźnieniem (już 408 dużo traciło przez Zachodni i okolice).
ŁK