Komunikacja miejska na zielonej Białołęce

Moderator: Wiliam

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 16 sty 2012, 9:15

Zobaczymy jak będzie w praktyce wygladało nowe 176. Na pewno nie jest to linia o ktorą warto w ZTMie kopie kruszyć.

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 16 sty 2012, 10:58

fik pisze:Jaką robi pasażerowi różnicę, czy do jedynki przesiądzie się na Bródnie, czy Starzyniaku?
Wielką. Na Bródnie jeszcze raczej wsiądzie. Co jest raczej na plus...
Zresztą Bródno, to nie oszukujmy się, jakakolwiek cywilizacja dla tej Choszczówki, tj. bazarek, szkoły, no i do tego jeszcze to 176 o szpital zahaczy, a przy Odrowąża nie ma, naprawdę, nic.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Łukasz
Posty: 11828
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 16 sty 2012, 21:55

fik pisze:
Rosa pisze:W przypadku 2 przesiadek coś takiego jest już niemożliwe.
W ogromnej większości relacji realizowanych przez 176 liczba przesiadek nie ulega zmianie, naprawdę tego nie widzisz? Jaką robi pasażerowi różnicę, czy do jedynki przesiądzie się na Bródnie, czy Starzyniaku?
Do osiemnastki robi. Ale nie wiem czy jeszcze ktoś tak jeździ (ale na pewno jeździł).
ŁK

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27699
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 16 sty 2012, 22:05

A gdzie go dowiezie 18, gdzie nie dowiezie go 4 albo 26? Tylko na daleki Służewiec, gdzie i tak o wiele szybciej jest S9+M+31.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 18 sty 2012, 20:11

Przystosowanie Skarbka z Gór do przejazdu autobusów przegubowych jest konieczne, bo w tym roku MPWiK rozgrzebie Głębocką od Berensona do Magicznej. Objazd Ostródzką?
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 19 sty 2012, 18:51

Obrazek

Szczęśliwa Choszczówka odcięta: oddajcie nam autobus

Po 40 latach kursowania na pl. Hallera ZTM zmienił trasę autobusu 176. Mieszkańcy zielonej części Białołęki domagają się jej powrotu. List czytelniczki.


Mieszkam w Choszczówce - pięknej i zielonej części Białołęki. Ponieważ żyje się tu naprawdę dobrze (cisza, spokój), to pewne niedogodności (długa droga do Śródmieścia i innych dzielnic Warszawy) specjalnie nam nie doskwierały. Do Choszczówki z pl. Hallera przez 40 lat kursował autobus linii 176, który spełniał oczekiwania mieszkańców. Wprowadzona 16 stycznia zmiana trasy zdecydowanie utrudniła dojazd do pracy i powrót do domu. Skierowanie nie wiadomo dlaczego na Bródno linii 176 znacznie wydłużyło czas podrózy.

Uzasadnienie przez ZTM wprowadzonej zmiany jest co najmniej nielogiczne. Cytuję: "w celu poprawy punktualności regularności kursowania". Jest to o tyle dziwne, że autobusy przyjeżdżały nawet szybciej, niż wskazywał na to rozkład jazdy. Co więc było powodem niepunktualności?Zmiana trasy wykluczyła możliwość przesiadania się do innych linii przy rondzie Żaba, rondzie Starzyńskiego i na pl. Hallera. Pętla Suwalska na Bródnie nie stanowi żadnej alternatywy dla dotychczasowego połączenia. Czas dojazdu do i z pracy wydłużył się dziennie średnio o godzinę.

Znając skuteczność interwencji dziennikarskich, szczególnie "Gazety Stołecznej", proszę o wsparcie naszych starań o przywrócenie poprzedniej trasy autobusu 176.

Maria Gałach
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... tobus.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 19 sty 2012, 19:01

O godzinę :hahaha:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

pietia
Posty: 790
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 19 sty 2012, 19:14

Tak w ogóle to 176 do Choszczówki dociera dopiero od 1986 r., więc nie żadne 40 lat. Wcześniej krańcował na Marcelinie

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 19 sty 2012, 19:18

Kleszczu pisze:O godzinę :hahaha:
Czas dojścia pieszego z Suwalskiej do Starzyńskiego :term:
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 19 sty 2012, 20:59

Szeregowy_Równoległy pisze:
Kleszczu pisze:O godzinę :hahaha:
Czas dojścia pieszego z Suwalskiej do Starzyńskiego :term:
=D> =D>
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 19 sty 2012, 23:10

Kleszczu pisze:O godzinę.
:arrow: Ale pani napisała: "Czas dojazdu do i z pracy wydłużył się dziennie średnio o godzinę". I tak przesadza, ale to wychodzi pół godziny w jedną stronę ;).

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2826
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 20 sty 2012, 1:03

Za to może wygodnie posadzić tyłek wsiadając na Odlewniczej. Jechałem tamtędy i odcinek Żaba-Odlewnicza zrobiłem w 10 minut. I to jest chyba standard. Plus 10 z Żaby do metra. Szalone przedłużenie. Zresztą czy na Choszczówce nie ma przypadkiem pociągu? :D
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 20 sty 2012, 8:21

MZ pisze:
Kleszczu pisze:O godzinę.
:arrow: Ale pani napisała: "Czas dojazdu do i z pracy wydłużył się dziennie średnio o godzinę". I tak przesadza, ale to wychodzi pół godziny w jedną stronę ;).
Gruba przesada...
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 20 sty 2012, 8:57

Zwłaszcza starszym osobom trudno szybko przywyknąć do zmian. Nawet zmiany na lepsze odczuwane są przez nie jakby były na gorsze. To zresztą jest denerwujące, że jeżeli jedzie się gdzieś, gdzie było się rok temu, to na bank komunikacja tem wygląda inaczej i jeśli nie sprawdzi się w sieci, to się dojedzie zapewne w bólach i po długim oczekiwaniu (bo np. mamy się przesiąść, na linię, która okazuje się być scięta do 20/30/30). A samochodziarze mają znaki i prędzej nie zginą.
Częste zmiany psują komunikację, nie tyle formalnie, co efektywnie.
Argument o punktualności do osoby jeżdżącej od pętli do pętli (lub prawie) nie trafia i nie ma czemu sie dziwić.
,,O godzinę'' - to możliwe, bo pewnie paniusia dojechała do Suwalskiej, zdziwiła się, że ma tylko 202 do wyboru, poczekała, pojechała dalej, wyszło jej 30' dłużej, pomnożyła przez dwa, wyszła godzina, wkurzyła się, napisała do gazety, a ta to bezkrytycznie wydrukowała.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 20 sty 2012, 9:02

grzegorz pisze:Zwłaszcza starszym osobom trudno szybko przywyknąć do zmian. Nawet zmiany na lepsze odczuwane są przez nie jakby były na gorsze. To zresztą jest denerwujące, że jeżeli jedzie się gdzieś, gdzie było się rok temu, to na bank komunikacja tem wygląda inaczej i jeśli nie sprawdzi się w sieci, to się dojedzie zapewne w bólach i po długim oczekiwaniu (bo np. mamy się przesiąść, na linię, która okazuje się być scięta do 20/30/30). A samochodziarze mają znaki i prędzej nie zginą.
Częste zmiany psują komunikację, nie tyle formalnie, co efektywnie.
Argument o punktualności do osoby jeżdżącej od pętli do pętli (lub prawie) nie trafia i nie ma czemu sie dziwić.
,,O godzinę'' - to możliwe, bo pewnie paniusia dojechała do Suwalskiej, zdziwiła się, że ma tylko 202 do wyboru, poczekała, pojechała dalej, wyszło jej 30' dłużej, pomnożyła przez dwa, wyszła godzina, wkurzyła się, napisała do gazety, a ta to bezkrytycznie wydrukowała.

Bo jak autobus jest sporo spóźniony to na pętle przyjedzie punktualnie i wcale się nie będzie stało na zimnie i czekało 8-(

Komunikacja się zmienia bo miasto się zmienia. Naprawdę tak trudno to zrozumieć :?:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

ODPOWIEDZ