Tabor SKM w Warszawie
Moderator: JacekM
Tak, ale jedna konwencja jest bardziej naturalna, jak dla mnie. Bo jeśli ktoś miał być o 8.30 i był +10, to oczekiwałoby się, że 8.30 + 10 = 8.40. W ZTM jest ,,potoczne'' rozumowanie opóźnionyKwZ pisze:Normalność jest tutaj czysto konwencyjna
To znaczy jakie to były powody, skoro znane?eMeLPe pisze:Ze znanych powodów poc. 504264/5 w sile 2x14WE potrafił przyjechać na Ochotę +5 a w Pruszkowie wylądować +15...
Z ciekawości pytam
Dziś ELF nr 11 w dwóch wagonach grzał, a w czterech pozostałych nie grzał wcale. Ot taki humor, ale przy otwieranych drzwiach do otwartego przedziału oznaczało to po prostu ziąb. Z tamtych dwóch wiele powietrza nie przepływało.
Wynika to z faktu, że kierowca na sterowniku miał tylko czas bieżący i odchyłkę. Wówczas "-" dla opóźnień i "+" dla przyspieszeń mają uzasadnienie.grzegorz pisze:Tak, ale jedna konwencja jest bardziej naturalna, jak dla mnie. Bo jeśli ktoś miał być o 8.30 i był +10, to oczekiwałoby się, że 8.30 + 10 = 8.40. W ZTM jest ,,potoczne'' rozumowanie opóźnionyjest ,,do tyłu''
jest ,,na minusie''
jest -10. Od jakiej liczby odjąć 10, żeby dostać czas rozkładowy 8.30? Odjąć od 8.40. Zamiast prostego działania rozwiązuje się równanie, czy też kombinuje ze znakami. Problem to żaden, ale naturalne nie(?) jest.
Choć generalnie mam wrażenie, że to dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Poniekąd, chociaż to wymyślanie nowych konwencji na potrzeby urządzonka, które właśnie się zamontowało to robienie kolejne bałaganu. Wiem, nie dużego, ale jednak. Te idiotyczne dziesiątki malowań taboru, bo ktoś wymyślił, że będzie ,,bardziej nowocześnie'', ,,bardziej po warszawsku'', ,,bardziej elegancko'', ,,bardzie widocznie'', ,,bardziej wyjątkowo'', ,,weselej''... też nie powodują, że ktoś pomyli tramwaj z furmanką. Tylko po co nam ten burdel? Ogólnie nie powinno się zmieniać dobrych rozwiązań z powodu geometrii wyświetlacza firmy YXZ, który właśnie się kupił. To tak, jakby kombinować zmianę trasy, bo w nowym autobusie się nazwa pętli na wyświetlaczu nie mieści.pawcio pisze:Wynika to z faktu, że kierowca na sterowniku miał tylko czas bieżący i odchyłkę. Wówczas "-" dla opóźnień i "+" dla przyspieszeń mają uzasadnienie.grzegorz pisze:Tak, ale jedna konwencja jest bardziej naturalna, jak dla mnie. Bo jeśli ktoś miał być o 8.30 i był +10, to oczekiwałoby się, że 8.30 + 10 = 8.40. W ZTM jest ,,potoczne'' rozumowanie opóźnionyjest ,,do tyłu''
jest ,,na minusie''
jest -10. Od jakiej liczby odjąć 10, żeby dostać czas rozkładowy 8.30? Odjąć od 8.40. Zamiast prostego działania rozwiązuje się równanie, czy też kombinuje ze znakami. Problem to żaden, ale naturalne nie(?) jest.
Choć generalnie mam wrażenie, że to dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy.
Wybrałem niefortunny przykład, przepraszam. Chodziło mi o to, że mówienie innym językiem o SKM (bo ma nadszefa ZTM), niż o reszcie kolei jest dziwnym pomysłem.MeWa pisze:To nie jest temat o malowaniu wozów! Proszę zakończyć dyskusje niezwiązane z SKM.
Do rzeczy. Nie widzę utyskiwań na zamarzanie drzwi w elfach. Straciliśmy formę, czy może to jest w porządku?
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
