Żarcie na mieście

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 28 sty 2012, 14:06

A ja wczoraj udałem się na obiad do Zapiecka przy Jerozolimskich, bo jakoś miałem ochotę na coś normalnego, a nie KFC albo Maka.
Porcja dziewięciu pysznych zasmażanych pierogów z mięsem i skwarkami kosztowała 22.90 PLN, co uważam za cenę rozsądną.
Troszkę się zdziwiłem, że zarówno moja woda, jak i Sprite kolegi (obie buteleczki 200 ml) kosztowały tyle samo, czyli 6 PLN, ale w sumie już płacąc te 30 PLN, to te 2 PLN różnicy mi nie zrobiły.

Niemniej polecam. Obiad z napiwkiem w sumie za 30 PLN, a najadłem się tak, że starczyło do końca dnia (zjadłem o 16, a dzień zakończyłem o 4 rano, choć po 22 brzuch wypełnił się dodatkowo alkoholem :P ).

Aha, dostępna też "Porcja Dziadka", czyli 12 pierogów.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 28 sty 2012, 15:55

Ja z kolei stanowczo odradzam. Pierogi jak pierogi, nie są wcale specjalnie pyszne. Po prostu zwykłe, trzymają średnią.
Kilka kroków obok można zjeść podobną porcję za 5, a nie 22 złote. Lepszych.
Raz byłem w Zapiecku i od tej pory uważam to za kosmiczne zdzieranie pieniędzy z niczego nieświadomych turystów oraz ludzi którym na myśl o barze mlecznym robi się niedobrze.
noidea

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 28 sty 2012, 16:25

Adam G. pisze:Kilka kroków obok można zjeść podobną porcję za 5, a nie 22 złote. Lepszych.
Mówisz o tym barze mlecznym obok?
Raz uznałem, że nic mi nie ubędzie, jak zaoszczędzę 10 PLN i zjem w barze mlecznym. I na razie dziękuję, może jak znacie lepszy i polecicie, to spróbuje.
Również jadłem w nim pierogi z mięsem. Bez skwarek, nie zasmażane i w sumie nie takie tanie jak na bar mleczny - 10 albo 12 PLN.
Pierogi były niedogotowane, zimne i zwyczajnie niesmaczne. Spieprzenie pierogów to już naprawdę sztuka.
Zresztą jakieś 3 godziny po zjedzeniu w tym barze było mi niedobrze.

Tak jak powiedziałem - dziękuję, jeśli ktoś mi znajdzie dobry bar mleczny, to ok, spróbować mogę.
W Zapiecku zamiast 12 wydam co prawda 10-15 PLN więcej, ale przynajmniej zjem w ciepłym i miłym pomieszczeniu smaczne jedzenie, po którym nie będzie mi niedobrze.

PS. Do jakichś specjalnych kulinarnych burżujów nie należę, bo zawsze jak mam zjeść na mieście, to 30 PLN nie przekraczam.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 28 sty 2012, 17:04

BJ pisze: I na razie dziękuję, może jak znacie lepszy i polecicie, to spróbuje.
Ja jestem fanem baru mlecznego "Sady" przy skrzyżowaniu Broniewskiego z Krasińskiego. Ale trzeba wiedzieć co wybrać - tzn. lepiej dania, które szykują dla Ciebie - np. omlety, naleśniki, leniwe. Bo inne rzeczy mogą (choć nie muszą) być zimne.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 28 sty 2012, 18:32

BJ pisze:
Adam G. pisze:Kilka kroków obok można zjeść podobną porcję za 5, a nie 22 złote. Lepszych.
Mówisz o tym barze mlecznym obok?
Nie no, trochę więcej kroków, na Nowym Świecie :) To obok to jakaś namiastka baru mlecznego, nawet tam nie byłem.
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 28 sty 2012, 18:33

ZaciszaniN pisze:Co np. oferuje menu
Ja byłem skoncentrowany na burgerach (więc za resztę menu nie ręczę) - ale tutaj niewiele trzeba, żeby być lepszymi niż w McDonaldzie ;) Te były poprawne, smaczne. Lepsze są te w Pink Flamingo.
ZaciszaniN pisze: i jak to wygląda cenowo :?:
Cenowo to nie ma co porównywać z McD ani kebabami, więc z pewnością nie dla tych, którzy chcą zjeść jak najwięcej za jak najtaniej bez względu na jakość jedzenia :)

[ Dodano: Sob 28 Sty, 2012 ]
Adam G. pisze:Ja z kolei stanowczo odradzam. Pierogi jak pierogi, nie są wcale specjalnie pyszne.
Ja również odradzam, Zapiecek ostatnio usilnie rustykalizuje się... O ile pierogi są jeszcze ok (choć nie powalają niczym szczególnym), to inne dania już niekoniecznie - ostatnio próbowałem naleśników z mięsem i to była porażka.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 28 sty 2012, 19:48

Adam G. pisze:Nie no, trochę więcej kroków, na Nowym Świecie
Jako stały klient tego baru ("Familijny") przestrzegam przed wszystkimi daniami kosztującymi powyżej 5 zł. To jest taki fenomen tego miejsca, że mają przepyszne zupy, np.:

-pomidorowa z ryżem 2,01zł
-pomidorowa z makaronem 2,09zł
-krupnik 2,80zł
-żurek z jajkiem 2,64zł (bomba!)
-jarzynowa 3,00zł.

Wspaniałe dania, typu:

-naleśniki z serem i cukrem 3,12zł za dwa,
-paszteciki barowe (z pastą jajeczną i cebulą), miażdżąco smaczne 2,59zł za dwa
-placki ziemniaczane z cukrem 3,90zł za trzy
-kluski leniwe 3,51zł (niezłe)
-paszteciki galicyjskie (z kaszą gryczaną, pieczarkami i czosnkiem) 3,50zł (?)
-pierogi ruskie 4,50zł (Adamie, niezłe, ale przyznajmy uczciwie, że nie zwalają z nóg ;) Choć nie można powiedzieć, że niedobre)

czy nawet niezwykle prosty
-ryż z dżemem, śmietaną i cukrem (nie pamiętam ceny, w każdym razie <3zł)

Tam mając 10 zł można się opchać do bólu.

Ale za to zestawy, np.

-mielony, ziemniaki, surówka (ok. 11zł)
-schabowy, z, s (ok. 12zł)
-drobiowy, z, s (ok. 12zł)
-gulasz, kasza surówka (ok. 10,50zł)

to już trochę ryzyko. Kotlety są nieduże, ziemniaki lubią być kapkę chłodne i ogólnie za pół tej ceny można się najeść równie smacznie i do sytości tym, co wymieniłem wyżej. Prędzej poleciłbym filet z mintaja, z, s, (jakoś 11-12zł), bo rybkę mają smaczną. Ceny pojedynczych produktów, typu kotlet, zraza, ozorek, itp. to ok. 6-8zł. Naprawdę 4 naleśniki za 6zł są lepszym wyborem.

Przykładowy, własnoręcznie skomponowany i prawdziwie sycący zestawy: zupa pomidorowa z makaronem, paszteciki barowe i jeden naleśnik (deser :D ) = 2,09 + 2,59 + 1,56 = 6,24zł 8-( Czy ktoś odważy się konkurować cenowo? :P

No i kolejna rzecz - polecam nosić ze sobą kija - na meneli (choć na przestrzeni kilku lat bardzo się z tym poprawiło) i, czasem, nieprzyjemne panie kucharząco-sprzedające. Tam czas stanął dawno temu, ale może to być od czasu do czasu ciekawe doświadczenie. Przy regularnym korzystaniu przestaje to nawet przeszkadzać :P

Do zup dobrze mieć swoją łyżkę, bo te ich są paskudnie płaskie, normalnie nie da się nimi jeść.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 28 sty 2012, 21:11

Adam G. pisze:Nie no, trochę więcej kroków, na Nowym Świecie
Tam nie byłem. Jeśli rzeczywiście można zjeść smacznie i tanio, to się wybiorę.
Ale to coś obok Zapiecka bardzo odradzam...

[ Dodano: |28 Sty 2012|, 2012 21:14 ]
JacekM pisze:Ja jestem fanem baru mlecznego "Sady" przy skrzyżowaniu Broniewskiego z Krasińskiego.
Może jak mnie kiedyś tam wywieje i będę głodny, to spróbuję, ale raczej nieprędko, bo to troszeczkę nie na trasie moich podróży :P
maciej180 pisze:No i kolejna rzecz - polecam nosić ze sobą kija - na meneli
Oj... Mam alergię na nich...

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 28 sty 2012, 21:17

BJ pisze:Ale to coś obok Zapiecka bardzo odradzam...
To nowy bar mleczny "Mleczarnia". Nie byłem, zatrzymałem się tylko raz przed wejściem, by przestudiować menu wywieszone przy drzwiach. Dwa razy drożej niż w Familijnym... (-(
Obrazek

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 28 sty 2012, 21:39

maciej180 pisze:6,24zł 8-( Czy ktoś odważy się konkurować cenowo? :P
Chyba tylko student gotujący w domu ;)
Kiedyś zjadłem danie obiadowe za 7,5 zł - w barze mlecznym właśnie - ale nie wiem, czy w tym wątku można opisywać inne miasta (moderator?).
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

bartoni722
Posty: 6229
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 28 sty 2012, 21:41

Apropo innych miast - jak ktoś będzie w Toruniu, skąd niedawno wróciłem - polecam lokal na Podmurnej 28. Pyszne jedzenie, duże porcje, jakoś wyjątkowo tanio nie jest, ale wyjątkowo drogo też nie. Do polecenia.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

ashir
Posty: 19810
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 28 sty 2012, 21:47

Jak już mówimy o Toruniu to mogę polecić Pizzerię Piccolo na Prostej 20. Pizza bardzo dobra i cena niska bodajże 5,90zł + 0,50zł za sos/ketchup.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 29 sty 2012, 0:00

maciej180 pisze:- ryż z dżemem, śmietaną i cukrem
:arrow: Jakoś od razu przypomniał mi się cytat z filmu "Miś" Stanisława Barei: "Nie ma smalcu, z dżemem są purée!" :D.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 lut 2012, 12:51

A może by rozwinąć ten temat również o bary, puby czy kluby?

Awatar użytkownika
span
Posty: 435
Rejestracja: 15 gru 2005, 0:47
Lokalizacja: OcHoTa rEwIr

Post autor: span » 04 lut 2012, 13:44

ashir pisze:Jak już mówimy o Toruniu to mogę polecić Pizzerię Piccolo na Prostej 20. Pizza bardzo dobra i cena niska bodajże 5,90zł + 0,50zł za sos/ketchup.
Wszystko się zgadza, tylko gwoli ścisłości to: mają tylko jeden rodzaj pizzy (co mnie akurat nie przeszkadza), prawie o każdej porze są kolejki a lokal do największych nie należy.
BTW Polecam tam jeszcze barszcz czerwony.
KS Unibax Toruń - mój klub
503 - moja linia
208 - linia z przymusu

ODPOWIEDZ