Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
-
MichalJ
- Posty: 15044
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33
Post
autor: MichalJ » 26 lut 2012, 17:57
Ale generalnie coca-cola mocno zdrożała - w większym sklepie dwupak 2x2l pierwszy raz po cenie >10 zł widziałem jesienią, a teraz już do 11 dobijają...
-
Pawel_
- Sierściuch
- Posty: 6176
- Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
- Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)
Post
autor: Pawel_ » 26 lut 2012, 17:58
W takim razie przepraszam, że wyskoczyłem z taką "promocją".
-
MichalJ
- Posty: 15044
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33
Post
autor: MichalJ » 26 lut 2012, 17:59
drja pisze:W sklepiku pod domem - i pewnie w ogóle wszędzie, bo to SRP jest - butla 2.5L za 6 zeta. Wychodzi 2.40 za litr, czyli 1.20 za półlitrówkę. Bez łaski.
W frisco 5.99 i do domu przynoszą.

Co to jest SRP?
-
drja
- Posty: 723
- Rejestracja: 30 lip 2010, 11:57
- Lokalizacja: z ciemnego zakamarka
Post
autor: drja » 26 lut 2012, 18:01
MichalJ pisze:drja pisze:W sklepiku pod domem - i pewnie w ogóle wszędzie, bo to SRP jest - butla 2.5L za 6 zeta. Wychodzi 2.40 za litr, czyli 1.20 za półlitrówkę. Bez łaski.
W frisco 5.99 i do domu przynoszą.

Co to jest SRP?
Za free przynoszą (nie korzystałem nigdy z usług marketów on-line, nie znam się

)? SRP - nie znam polskiego skrótu, sorry - suggested retail price.
-
MichalJ
- Posty: 15044
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33
Post
autor: MichalJ » 26 lut 2012, 18:02
Przy zakupach > 200 zł - za free. Znaczy wiadomo, w cenach produktów sobie odbijają...
-
drja
- Posty: 723
- Rejestracja: 30 lip 2010, 11:57
- Lokalizacja: z ciemnego zakamarka
Post
autor: drja » 26 lut 2012, 18:05
Mhm, no wiadomo. Innych niż Coca-Kohla, którą SRP jakoś tam wiąże (czort wie, jakie tam umowy podpisują na regulację cen)
-
maciej180
- Posty: 545
- Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
- Lokalizacja: Opole / Warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: maciej180 » 26 lut 2012, 18:10
drja pisze:SRP - nie znam polskiego skrótu, sorry - suggested retail price.
Sugerowana cena detaliczna, po prostu

-
BJ
- (BJ.2052)
- Posty: 6067
- Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: BJ » 26 lut 2012, 19:03
[quote="yavorius"][/quote]
No a Cola?

-
fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27720
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Post
autor: fik » 27 lut 2012, 4:50
drja pisze:Rosa pisze:To Tesco lepsze bo litr w szesciopaku 2.67 (15.99 za pack) Ale oczywiście 2 litrówki tansze, nie pamiętam kiedy ostatnio kupowałem butelke 1 litrową.
W sklepiku pod domem - i pewnie w ogóle wszędzie, bo to SRP jest - butla 2.5L za 6 zeta. Wychodzi 2.40 za litr, czyli 1.20 za półlitrówkę. Bez łaski.
No bez łaski, tylko ja piję ~litr/dzień, po dwóch dniach w otwartej butelce nie ma już gazu.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Post
autor: Glonojad » 27 lut 2012, 6:12
Przechłodzona, bez gazu jest najlepsza

Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
KwZ
- Posty: 10691
- Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
- Lokalizacja: z Parku Odkrywców
Post
autor: KwZ » 27 lut 2012, 9:31
po dwóch dniach w otwartej butelce nie ma już gazu.
Może sobie przelewaj drugi litr do zakręconej (i chłodzonej

) butelki?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
-
chester
- Posty: 2819
- Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
- Lokalizacja: Natolin
Post
autor: chester » 27 lut 2012, 10:06
Dwulitrowa ma sens tylko, jak się ją natychmiast rozpija (np. jakaś impreza, czy wspólne żarcie kilku osób). Po paru nalaniach tam gazu w ogóle już nie czuć.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36168
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 27 lut 2012, 10:08
Kwestia gustu - gaz, to ja mam w kuchence i wystarczy

Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27720
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Post
autor: fik » 27 lut 2012, 15:18
Glonojad pisze:Przechłodzona, bez gazu jest najlepsza
To już wolałbym pić pepsi

raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
JKTpl
- Posty: 2873
- Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
-
Kontakt:
Post
autor: JKTpl » 27 lut 2012, 16:25
Niemniej jednak Glon dobrze rzecze; dla przykładu ja sobie teraz pozwoliłem na schłodzoną gazowaną colę – zaraz mi gardło przeżre. Mniej nasycona lepsza
