Hola hola - nielegalnie. Kładka z użycia wycofana od ładnych paru lat (a w ogóle to jeszcze istnieje?).malyniak pisze:No tak wynika z komunikatuChyba że wolisz od razu na Odolany, to wówczas tramwajem na Fort Wola i 10 minut spacerku
Para Buch - Imprezy Kolejowe
Moderator: JacekM
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
-
bartoni722
- Posty: 6229
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
A więc wszystkie atrakcje odwiedziłem.
Jako dowóz na Odolany służyły 2 kilkunastoosobowe busiki z PKP Cargo. Dużo chętnych na przewóz nie było (przynajmniej w kursie o 9:40 z Dw. Zachodniego na Odolany).
Podróż wiodła ulicami: Dw. Zachodni (Tunelowa) - Tunelowa - Prądzyńskiego - Brylowska - Szarych Szeregów - Krzyżanowskiego - Kasprzaka - Ordona - Gniewkowska - Przyce - Lokomotywownia Odolany. Teraz krótko zdam relacje ze wczorajszego i dzisiejszego zwiedzania dla tych których nie było, a chcieli by się dowiedzieć.
Dworzec Centralny:
W grupie 18 osób o 13:00 zacząłem zwiedzanie. Najpierw poszliśmy na dach dworca, następnie zwiedziliśmy dyspozytornie i zeszliśmy do podziemii, gdzie oglądaliśmy różne maszyny. Przechodziliśmy różnymi tunelami, kanałami (miejscami nawet woda była). Szkoda, że nie było mowy, aby brać latarki, bo wchodziliśmy do pomieszczeń w których panowała zupełna ciemnica. Jedyne miejsce w którym sprawdzali zapisy. Ogólnie bardzo fajna wycieczka.
Lokomotywownia Odolany:
W grupie 10 osobowej dojechaliśmy przed 10:00 na Odolany. Stacjonuje tam tabor wyłącznie towarowy. Tak naprawdę można było robić i łazić, gdzie się chce. Po jakimś czasie przyszedł przewodnik i potwierdził tą zasadę. Tylko, żeby nie wchodzić na tabor i uważać ewentualnie na wjeżdżające pociągi do lokomotywowni. O 10:00 nie było pokazu opornika wodnego. Dopiero o 11:00 coś miało być. Ogólnie nic takiego ciekawego nie było.
Hala całopociągowa Grochów:
O 12:00 zwiedzaliśmy ją w grupie około 20 osób z panem przewodnikiem, który na chwilę przed dowiedział się od naczelnika, że ma jakąś grupę oprowadzać.
Ogólnie było mu wszystko obojętnie. Można było się dowiedzieć, że hala mieści lokomotywę i 14 wagonów oraz że przegląd między obiegami trwa około 30 minut. Pochodziliśmy po peronie, oglądaliśmy pociągi i poszliśmy do dyspozytorni. Ogólnie wycieczka trwała około 30 minut. Listy nie sprawdzali.
W sumie nic takiego ciekawego.
Tunel średnicowy:
O 14:30 w grupie kilkudziesięcioosobowej (napewno nie było 200 osób) przeszedłem tunelem od Warszawy Śródmieście do Warszawy Powiśle w czasie około 40-45 minut. Latarki w sumie nie były niezbędne. Lista nie była sprawdzana. Można się dowiedzieć było, że są 2 wyjścia awaryjne i 2 wyjścia ewakuacyjne z tunelu. Wycieczka była udana.
To tyle.
Dworzec Centralny:
W grupie 18 osób o 13:00 zacząłem zwiedzanie. Najpierw poszliśmy na dach dworca, następnie zwiedziliśmy dyspozytornie i zeszliśmy do podziemii, gdzie oglądaliśmy różne maszyny. Przechodziliśmy różnymi tunelami, kanałami (miejscami nawet woda była). Szkoda, że nie było mowy, aby brać latarki, bo wchodziliśmy do pomieszczeń w których panowała zupełna ciemnica. Jedyne miejsce w którym sprawdzali zapisy. Ogólnie bardzo fajna wycieczka.
Lokomotywownia Odolany:
W grupie 10 osobowej dojechaliśmy przed 10:00 na Odolany. Stacjonuje tam tabor wyłącznie towarowy. Tak naprawdę można było robić i łazić, gdzie się chce. Po jakimś czasie przyszedł przewodnik i potwierdził tą zasadę. Tylko, żeby nie wchodzić na tabor i uważać ewentualnie na wjeżdżające pociągi do lokomotywowni. O 10:00 nie było pokazu opornika wodnego. Dopiero o 11:00 coś miało być. Ogólnie nic takiego ciekawego nie było.
Hala całopociągowa Grochów:
O 12:00 zwiedzaliśmy ją w grupie około 20 osób z panem przewodnikiem, który na chwilę przed dowiedział się od naczelnika, że ma jakąś grupę oprowadzać.
Tunel średnicowy:
O 14:30 w grupie kilkudziesięcioosobowej (napewno nie było 200 osób) przeszedłem tunelem od Warszawy Śródmieście do Warszawy Powiśle w czasie około 40-45 minut. Latarki w sumie nie były niezbędne. Lista nie była sprawdzana. Można się dowiedzieć było, że są 2 wyjścia awaryjne i 2 wyjścia ewakuacyjne z tunelu. Wycieczka była udana.
To tyle.
A o co chodzi z "awanturą"? Nie jestem w temacie.ashir pisze:Nie dziwię się KMom po tej awanturze na DTP 2009 też bym miał dosyć.
Wczoraj było spotkanie inicjalne przed DTP2011 w siedzibie PLK, organizowane przez SSKS.
A propos tego cytatu powyżej, KMów nie było tam.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Poszło oto, że pociąg specjalny na Olszynkę jest niby dla wszystkich (rzekomo tam mówili pracownicy KM na stoisku). Ale był tylko dla tych szczęśliwców, którzy wygrali bilety na niego (np. jachester pisze:A o co chodzi z "awanturą"? Nie jestem w temacie.
Przewozy Regionalne pisze:Odwiedziny „Pięknej Heleny”, przejazdy drezynami, zwiedzanie Laboratorium Prowadzenia Ruchu Pociągów i Izby Tradycji oraz pokazy taboru kolejowego to tylko niektóre atrakcje przygotowane na 160-lecie dotarcia do Bydgoszczy drogi żelaznej. W sobotę 30 lipca na bydgoską stację główną zapraszają m.in. Przewozy Regionalne.
27 lipca 1851 roku, po zbudowaniu linii z Krzyża, do Bydgoszczy dotarła tzw. Kolej Wschodnia, a mieszkańcy uzyskali połączenie z Berlinem. W ciągu 160 lat stacja stała się ważnym węzłem komunikacyjnym, także siedzibą prężnie działających warsztatów kolejowych – dziś największego producenta taboru szynowego w Polsce. To właśnie w dużej mierze kolei miasto zawdzięcza tak znaczący rozwój. Na historię, ale i współczesność położyli nacisk organizatorzy (wśród których są m.in. Przewozy Regionalne) jubileuszowej imprezy, która odbędzie się w sobotę 30 lipca na stacji Bydgoszcz Główna.
Mocnym historycznym akcentem będzie przyjazd parowozu Pm36-2, zwanego „Piękną Heleną”. Chlubę polskich kolei z okresu II Rzeczpospolitej będzie można podziwiać manewrującą i wodującą od godziny 8.19 przez ponad 60 minut. Natomiast od godziny 9.00 przy peronie 3 będzie można zwiedzać wystawę taboru oraz Izbę Tradycji Bydgoskiego Towarzystwa Przyjaciół Kolei. Nie lada atrakcją przy peronach 3a i 4a będzą przejażdżki drezynami, w tym nietypową, bo zbudowaną w oparciu o nadwozie fiata 126 p, czyli popularnego w czasach PRL „malucha”. Od godziny 9.30 na peronie 4 co 40 minut będą wpuszczane grupy chętnych do zwiedzania Laboratorium Prowadzenia Ruchu Pociągów. O 11.30 zwiedzającym zostanie udostępniona nastawnia dysponująca stacji Bydgoszcz Główna – zbiórka zainteresowanych na peronie 3. Cała impreza potrwa do godziny 14.00, a od 10.00 w gmachu byłej Dyrekcji Kolei Wschodniej przy ul. Dworcowej 63 towarzyszyć jej będą pokazy filmów historycznych o tematyce kolejowej.
informacja spóźniona, ale może kogoś zainteresuje ICE Summer Spectacle pod PKiN, tu oficjalne info DB: http://bahn.com/i/view/POL/pl/prices/eu ... acle_LZ001
Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w imprezie składem SA106 + Bh na trasie:
Olsztyn - Korsze - Skandawa - Kotki (terminal logisticportskandawa.pl) - Skandawa (granica państwa) - Korsze - Bartoszyce - Korsze - Olsztyn
Termin: 12 maja 2012 r. (sobota).
Start imprezy z Olsztyna Gł. o 10:10, skomunikowanie z REGIO 30131 z Bydgoszczy (przyj. 9:56).
Zakończenie imprezy o 17:50, możliwość przesiadki na TLK Ukiel do Warszawy (odj. 18:03).
Warta uwagi możliwość dojazdu z Warszawy: https://www.pksbilety.pl/search/routein ... 54/1183065
Na odcinkach pozbawionych ruchu pasażerskiego przewidziane są fotostopy. Na tych odcinkach będziemy jechać z prędkością 40 km/h (brak znajomości szlaku przez maszynistów PR).
ZAPISY przyjmowane są na adres mateusz.p.malinowski (at) gmail.com. W zgłoszeniu proszę o podanie imienia, nazwiska, stacji wsiadania oraz opcjonalnie informacji o środku transportu, którym planuje się dojechać na imprezę (w celu zachowania skomunikowania). Zapisany uczestnik otrzyma mail z potwierdzeniem zgłoszenia, numerem konta i pozostałymi danymi do wpłaty.
SKŁADKI w wysokości 90 zł będzie można wpłacać w dniach do 12 kwietnia. Po 12 kwietnia składka wyniesie 110 zł (jeśli pozostaną wolne miejsca). Jeżeli natomiast do 12 kwietnia nie wpłynie odpowiednia liczba wpłat, to impreza zostanie odwołana, a pieniądze zwrócone. Poza tą sytuacją nie jest możliwy zwrot wpłaconych pieniędzy, można natomiast "scedować" swoje uczestnictwo na inną osobę, która nie była wcześniej zapisana na imprezę.
Istnieje instytucja "BILETU PRZECHODNIEGO" tzn. w ramach jednej składki mogą jechać dwie osoby: jedna na trasie Olsztyn - Skandawa - Korsze, zaś druga Korsze - Bartoszyce - Olsztyn.
Zachęcam do fotografowania pociągu imprezowego "z zewnątrz" - jest to oczywiście wolne od opłat, tym bardziej że skład nie ma walorów historycznych.
Więcej szczegółów na http://www.ryflak.rail.pl/viewpage.php?page_id=80
Pozdrawiam
Mateusz Malinowski
Olsztyn - Korsze - Skandawa - Kotki (terminal logisticportskandawa.pl) - Skandawa (granica państwa) - Korsze - Bartoszyce - Korsze - Olsztyn
Termin: 12 maja 2012 r. (sobota).
Start imprezy z Olsztyna Gł. o 10:10, skomunikowanie z REGIO 30131 z Bydgoszczy (przyj. 9:56).
Zakończenie imprezy o 17:50, możliwość przesiadki na TLK Ukiel do Warszawy (odj. 18:03).
Warta uwagi możliwość dojazdu z Warszawy: https://www.pksbilety.pl/search/routein ... 54/1183065
Na odcinkach pozbawionych ruchu pasażerskiego przewidziane są fotostopy. Na tych odcinkach będziemy jechać z prędkością 40 km/h (brak znajomości szlaku przez maszynistów PR).
ZAPISY przyjmowane są na adres mateusz.p.malinowski (at) gmail.com. W zgłoszeniu proszę o podanie imienia, nazwiska, stacji wsiadania oraz opcjonalnie informacji o środku transportu, którym planuje się dojechać na imprezę (w celu zachowania skomunikowania). Zapisany uczestnik otrzyma mail z potwierdzeniem zgłoszenia, numerem konta i pozostałymi danymi do wpłaty.
SKŁADKI w wysokości 90 zł będzie można wpłacać w dniach do 12 kwietnia. Po 12 kwietnia składka wyniesie 110 zł (jeśli pozostaną wolne miejsca). Jeżeli natomiast do 12 kwietnia nie wpłynie odpowiednia liczba wpłat, to impreza zostanie odwołana, a pieniądze zwrócone. Poza tą sytuacją nie jest możliwy zwrot wpłaconych pieniędzy, można natomiast "scedować" swoje uczestnictwo na inną osobę, która nie była wcześniej zapisana na imprezę.
Istnieje instytucja "BILETU PRZECHODNIEGO" tzn. w ramach jednej składki mogą jechać dwie osoby: jedna na trasie Olsztyn - Skandawa - Korsze, zaś druga Korsze - Bartoszyce - Olsztyn.
Zachęcam do fotografowania pociągu imprezowego "z zewnątrz" - jest to oczywiście wolne od opłat, tym bardziej że skład nie ma walorów historycznych.
Więcej szczegółów na http://www.ryflak.rail.pl/viewpage.php?page_id=80
Pozdrawiam
Mateusz Malinowski
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
W poniedziałek do Berlina (6:39) mój pociąg prowadził Husarz z wymalowaną PGE Arena (009), a we środę z berlina (14:40) Husarz w barwach niemieckich (005), z dwujęzycznym hasłem "Kolej porusza kibiców"
Nie powiem, całkiem ładnie się prezentują. Pasażerowie na dworcu w Berlinie byli zaskoczeni 
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...