Objazdy i inne okresowe zmiany tras - 2012
Moderator: Wiliam
Ale nakładanie świeżutkiej warstwy asfaltu, z którego jeszcze para bucha, w samo południe, gdzie korek na Żwirki i Wigury
Pl. Zawiszy zaczyna się od Banacha, jest bezcenne. Pan od "kierowania ruchem" wyganiał osobówki, ale SU12, a potem SU18, po świeżutkiej warstwie, puścili. Tylko inżynier, czy kto tam dowodził tą operacją, był niezadowolony i poganiał autobusy. 
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Bardziej chodzi o założenia - skoro jest wymieniana nawierzchnia na wspólnym pasie, to jak w ogóle mogą jeździć tramwaje?ashir pisze:Tramwaje jeżdżą normalnie, zresztą ja nie widziałem żadnego pracownika, który by wymieniał nawierzchnię na TTA.bepe pisze:A tramwaje jeżdżą normalnie po tym remontowanym pasie? (pytanie dotyczy oczywiście remontu nawierzchni trambuspasa)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nawierzchnia drogowa to zabudowa torowiska. Jej wymiana nie oznacza wymiany szyn - dlaczego zatem miałyby tam tramwaje NIE jeździć?MeWa pisze:Bardziej chodzi o założenia - skoro jest wymieniana nawierzchnia na wspólnym pasie, to jak w ogóle mogą jeździć tramwaje?ashir pisze:Tramwaje jeżdżą normalnie, zresztą ja nie widziałem żadnego pracownika, który by wymieniał nawierzchnię na TTA.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
I wymiana nawierzchni drogowej na wspólnym pasie TTA nie powoduje komplikacji dla tramwajów? Prace rozpoczynają się i kończą każdorazowo przed przejazdem tramwaju? Co kilka minut zwijane są maszyny?Glonojad pisze:Nawierzchnia drogowa to zabudowa torowiska. Jej wymiana nie oznacza wymiany szyn - dlaczego zatem miałyby tam tramwaje NIE jeździć?MeWa pisze:Bardziej chodzi o założenia - skoro jest wymieniana nawierzchnia na wspólnym pasie, to jak w ogóle mogą jeździć tramwaje?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A nie wpadłeś na pomysł, że może prace są prowadzone nocami, na dzień przerywane (z czego wynika nieprzejezdność dla autobusów)?MeWa pisze:I wymiana nawierzchni drogowej na wspólnym pasie TTA nie powoduje komplikacji dla tramwajów? Prace rozpoczynają się i kończą każdorazowo przed przejazdem tramwaju? Co kilka minut zwijane są maszyny?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
To co się wczoraj działo na takich liniach jak 182 i 523 to przechodzi ludzkie pojęcie. 182 jeździło w kolejności brygad: 1,2,6,7,8,5,3,4 kierowcy powytracali po kółku-dwóch. A na 523 opóźnienia sięgały -90min(5 brygada), a kolejność była: 6,1,5,2,3,4. I były takie przypadki, że brygada 5 była na
Politechnika->Radiowa a brygada 2 w kier. Olszynki dopiero jechała. Takich postojów jak 10-12min. nie powinno na tej linii być, bo jeździ się całe 10h w kółku i nic się ne nadrabia.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ale widok podjeżdżających o 22:36 2 brygad na 523 pod rząd na OS.WOLSKA 05->RADIOWA-WAT - bezcenny.
[ Dodano: |22 Kwi 2012|, 2012 09:27 ]
Jeśli chodzi o trasę Łazienkowską (frezowanki), to byłbym za ułożeniem specjalnego rozkładu dla 523, i rozrzedzonego 182 do 20 minut (brygady ze 182 poszłyby na 523 a obie linie jeździłyby w koordynacji co 10 minut). To byłoby dla pasażerów bardziej korzystne niż czekanie nie wiadomo ile na ten duet a potem 3 wozy pod rząd. Tylko pytanie:komu chciałoby się układać specjalny rozkład na 2 dni?
[ Dodano: |22 Kwi 2012|, 2012 09:27 ]
Jeśli chodzi o trasę Łazienkowską (frezowanki), to byłbym za ułożeniem specjalnego rozkładu dla 523, i rozrzedzonego 182 do 20 minut (brygady ze 182 poszłyby na 523 a obie linie jeździłyby w koordynacji co 10 minut). To byłoby dla pasażerów bardziej korzystne niż czekanie nie wiadomo ile na ten duet a potem 3 wozy pod rząd. Tylko pytanie:komu chciałoby się układać specjalny rozkład na 2 dni?
Rzeczywiście bardzo śmieszne. Tak jak to, że żaden z kierowców nie mógł powiadomić CR, że trzeba zrobić skrót.Walas pisze:To były brygady 2+3, które już od ok. 2 godzin jeździły razemGeorg pisze:Ale widok podjeżdżających o 22:36 2 brygad na 523 pod rząd na OS.WOLSKA 05->RADIOWA-WAT - bezcenny.![]()
[ Dodano: Nie 22 Kwi, 2012 ]
Tak, po dwóch kółków powytracali. Skoro było 615234, to znaczy, że 5 się gdzieś zagubiła, inne jeździły po kolei.Walas pisze:To co się wczoraj działo na takich liniach jak 182 i 523 to przechodzi ludzkie pojęcie. 182 jeździło w kolejności brygad: 1,2,6,7,8,5,3,4 kierowcy powytracali po kółku-dwóch. A na 523 opóźnienia sięgały -90min(5 brygada), a kolejność była: 6,1,5,2,3,4. I były takie przypadki, że brygada 5 była naPolitechnika->Radiowa a brygada 2 w kier. Olszynki dopiero jechała. Takich postojów jak 10-12min. nie powinno na tej linii być, bo jeździ się całe 10h w kółku i nic się ne nadrabia.
ŁK