Linia 444
Moderator: Wiliam
A ja będę miał linie wwekendy dodtakową do domu
Linia 444 może da się przemianować na linie 544, wtedy będę miał przez cały tydzień
Można by ją połączyć z 222 i puścić po trasie Dw. Centralny - ZOO, dalej przez Jagiellońską, R. Starzyńskiego do Konwiktorskiej, póżniej po trasie 222 na Spartańską, a wydłużone kursy zrobić przez Konstruktorską na Okęcie lub na Paluch. To by była super linia.
Ja sle jutro pisma w sprawie ucałotygodnienia i wydłużenia tej trasy na Paluch.
Sorry za off-top.
Ja sle jutro pisma w sprawie ucałotygodnienia i wydłużenia tej trasy na Paluch.
Sorry za off-top.
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.
-
Pan Piotr
- (XXXX)
- Posty: 865
- Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
- Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny
Po co linia 444 ma się właściwie zatrzymywać na przystanku KRÓLEWSKA 03, a nie KRÓLEWSKA 57, skoro:
- tramwaje nie będą działały praktycznie przez cały okres istnienia 444, więc argument o wygodniejszej przesiadce odpada, podobnie nie będzie działały przystanki autobusowe KRÓLEWSKA 01 i 02
- z metra do KRÓLEWSKIEJ 03 jest dalej niż do KRÓLEWSKIEJ 57???
- tramwaje nie będą działały praktycznie przez cały okres istnienia 444, więc argument o wygodniejszej przesiadce odpada, podobnie nie będzie działały przystanki autobusowe KRÓLEWSKA 01 i 02
- z metra do KRÓLEWSKIEJ 03 jest dalej niż do KRÓLEWSKIEJ 57???
Dziś setnie się wkurzyłem na 444.
Tradycyjna weekendowa podróż ze Świętokrzyskiej (okolice uniwersytetu) na Pragę, parę minut przed 16.00. Zwiało mi 102 (przyjechał chwilę przed czasem). Za nim pojawia się 444. Wsiadam, myśląc że dojadę do Dworca Wileńskiego, jak zawsze, i się przesiądę - w końcu to zawsze było dobre miejsce do przesiadek. No i porażka. 444 omija Dworzec Wileński!
W wątku o zmianach tras w związku z budową II linii metra pisałem o haniebnym fakcie wycięcia wszystkich autobusów ze Świętokrzyskiej w stronę Pragi: 125, 174, 512. Mieszkam w Śródmieściu, a do rodziny na Pragę muszę kluczyć sąsiednimi mostami i przesiadać się dwa razy jak ten kretyn turlając wózek z dzieciakiem po kilkaset metrów przy Starym Mieście (tak zwana "dogodna przesiadka" na Trasę W-Z). Pominę tu treść oficjalnych odpowiedzi z ZTM na pisma w tej sprawie, bo są niby uprzejme, ale zupełnie nie na temat.
Liczyłem na to, że letnie weekendowe objazdy Krakowskiego Przedmieścia (w konsekwencji jeszcze dalsze przejście do przesiadki na W-Z) zrekompensuje mi właśnie linia 444. Powiedzmy, że mogłaby robić za weekendowy substytut wycofanych 125, 174 i 512 na Starą Pragę. Uhm, naciąłem się sromotnie. Objechaliśmy całe ZOO ze wszystkich stron. Przepraszam, będzie nieparlamentarnie, ale to jakiś debil wymyślił. Dlaczego postanowiono, że będzie woził powietrze przez Wybrzeże Helskie? Dlaczego 444 nie może jadąc przynajmniej w jednym kierunku zahaczyć o skrzyżowanie al. "Solidarności" z Jagiellońską??? Dlaczego nie puszczono go, jak w zeszłym roku, Okrzei do Dw. Wileńskiego (wtedy Targową, a dziś Jagiellońską), dalej Ratuszową, Wybrzeżem Helskim, Starzyńskiego, Jagiellońską, Kłopotowskiego, Wybrzeżem Szczecińskim...? Czas przejazdu może będzie o 2-3 minuty dłuższy (jest rezerwa!), ale nie tylko fanatyczni wielbiciele zoologu, a parę osób więcej z tego wynalazku skorzysta.
[ Dodano: |30 Kwi 2012|, 2012 02:43 ]
Tradycyjna weekendowa podróż ze Świętokrzyskiej (okolice uniwersytetu) na Pragę, parę minut przed 16.00. Zwiało mi 102 (przyjechał chwilę przed czasem). Za nim pojawia się 444. Wsiadam, myśląc że dojadę do Dworca Wileńskiego, jak zawsze, i się przesiądę - w końcu to zawsze było dobre miejsce do przesiadek. No i porażka. 444 omija Dworzec Wileński!
W wątku o zmianach tras w związku z budową II linii metra pisałem o haniebnym fakcie wycięcia wszystkich autobusów ze Świętokrzyskiej w stronę Pragi: 125, 174, 512. Mieszkam w Śródmieściu, a do rodziny na Pragę muszę kluczyć sąsiednimi mostami i przesiadać się dwa razy jak ten kretyn turlając wózek z dzieciakiem po kilkaset metrów przy Starym Mieście (tak zwana "dogodna przesiadka" na Trasę W-Z). Pominę tu treść oficjalnych odpowiedzi z ZTM na pisma w tej sprawie, bo są niby uprzejme, ale zupełnie nie na temat.
Liczyłem na to, że letnie weekendowe objazdy Krakowskiego Przedmieścia (w konsekwencji jeszcze dalsze przejście do przesiadki na W-Z) zrekompensuje mi właśnie linia 444. Powiedzmy, że mogłaby robić za weekendowy substytut wycofanych 125, 174 i 512 na Starą Pragę. Uhm, naciąłem się sromotnie. Objechaliśmy całe ZOO ze wszystkich stron. Przepraszam, będzie nieparlamentarnie, ale to jakiś debil wymyślił. Dlaczego postanowiono, że będzie woził powietrze przez Wybrzeże Helskie? Dlaczego 444 nie może jadąc przynajmniej w jednym kierunku zahaczyć o skrzyżowanie al. "Solidarności" z Jagiellońską??? Dlaczego nie puszczono go, jak w zeszłym roku, Okrzei do Dw. Wileńskiego (wtedy Targową, a dziś Jagiellońską), dalej Ratuszową, Wybrzeżem Helskim, Starzyńskiego, Jagiellońską, Kłopotowskiego, Wybrzeżem Szczecińskim...? Czas przejazdu może będzie o 2-3 minuty dłuższy (jest rezerwa!), ale nie tylko fanatyczni wielbiciele zoologu, a parę osób więcej z tego wynalazku skorzysta.
[ Dodano: |30 Kwi 2012|, 2012 02:43 ]
Ja również. Nieznajomość czytania rozkładów i trasy... Ach, szkoda gadać.. Tfu, pisać.Wafel pisze:Dziś setnie się wkurzyłem na 444.
A z Jagiellońskiej nie ma, przypadkiem, zakazu skrętu w lewo, w Ratuszową? A nawet jakby był, to jest patent w postaci tabliczki: "Nie dotyczy autobusów linii 444".Wafel pisze:Dlaczego nie puszczono go, jak w zeszłym roku, Okrzei do Dw. Wileńskiego (wtedy Targową, a dziś Jagiellońską), dalej Ratuszową, (...)
A dlaczego przy ZOO nie ma jakiegokolwiek postoju - tego nie wiem. Nie mam tu na myśli samej ulicy Ratuszowej, bo z wiadomych przyczyn postoju tam nie może być, ale.. Wybrzeże Helskie i przystanek ZOO - Wejście Północne. Jest zatoka? Jest. Jaki problem widzi ZTM, żeby zrobić tam jakikolwiek postój. Typowo wyrównawczy, hę? W tym roku zdecydowanie poprawiono rozkład, może w przyszłym jeszcze bardziej się poprawi i ZTM właduje kilka minut oddechu przy ZOO. 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
ZTM zakłada, że 444 nie musi jechać o czasie po minięciu ZOO i zgarnięciu wsiadających. Ty odstoisz sobie na Centralnym, pasażerowie wysiądą tam, gdzie im pasuje i wszyscy będą zadowoleni. Mi brak postojów przy ZOO nie przeszkadzał, a jestem wybredny i upierdliwy, więc nie dramatyzujPawel_ pisze:A dlaczego przy ZOO nie ma jakiegokolwiek postoju - tego nie wiem. Nie mam tu na myśli samej ulicy Ratuszowej, bo z wiadomych przyczyn postoju tam nie może być, ale.. Wybrzeże Helskie i przystanek ZOO - Wejście Północne. Jest zatoka? Jest. Jaki problem widzi ZTM, żeby zrobić tam jakikolwiek postój. Typowo wyrównawczy, hę? W tym roku zdecydowanie poprawiono rozkład, może w przyszłym jeszcze bardziej się poprawi i ZTM właduje kilka minut oddechu przy ZOO.
To trzeba jeszcze dodać, że tym razem był to drugi dzień kursowania 444 w tym sezonie, na trasie zmienionej w stosunku do poprzedniej. Autobus nie miał informacji "Zmiana trasy". Nawet jeśli jest to autobus okolicznościowy, to moim zdaniem wypadałoby, żeby miał.Pawel_ pisze:Ja również. Nieznajomość czytania rozkładów i trasy... Ach, szkoda gadać.. Tfu, pisać.Wafel pisze:Dziś setnie się wkurzyłem na 444.
A gdzie była? I czy to rzeczywiście przeszkoda nie do pokonania? Oczywiście, że można dać tabliczkę, jeśli jest zakaz. Problem jest taki, że to jest "zmiana organizacji ruchu". Trzeba to narysować, ktoś w ZTM by musiał się tym zająć. Potem dyrektor Galas w BDiK musi to zatwierdzić. To potrwa minimum miesiąc. Czasem dyrektor Galas się upiera, że nie, bo nie. Więc słyszymy, że się nie da.MeWa pisze:Jest - była już chyba o tym spora dyskusjaPawel_ pisze:A z Jagiellońskiej nie ma, przypadkiem, zakazu skrętu w lewo, w Ratuszową?
Przespacerowałem się spod ZOO do Dworca Wileńskiego, gdzie długo czekałem na inny autobus. Przyjrzałem się, nie ma tam burdelu. Było to niedzielne popołudnie. To jest zupełnie inna sytuacja niż w dni powszednie w szczycie, a wtedy 444 nie jeździ. Więc nie ma problemu.Łukasz pisze:No i gdzie tu burdel, zwłaszcza w weekendy.KwZ pisze:Można by sobie wyobrazić, że ktoś z Radzymińskiej do Zoo też jedzie i 444 by mu się przydała.
Może argument jest taki, że w ten sposób 444 omija burdel przy dworcu?
Konkluzja: jeśli 444 ma wozić powietrze, to rzeczywiście niech omija Dworzec Wileński. Jeśli natomiast miałby z niego korzystać ktoś więcej niż tylko bywalcy ZOO, to jednak warto, by o ten przystanek, przynajmniej jadąc w jedną stronę, zahaczał.