Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

Złoty nektar bogów

Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Gronostaj
Posty: 1192
Rejestracja: 13 gru 2005, 22:31

Post autor: Gronostaj » 18 maja 2012, 19:54

No cóż, do czołówki "moich" piw przed chwilą zaczął się przedostawać ATAK CHMIELU. Jaaaaaa...!!! Rewelacja! Bardzo wyrazisty smak, goryczka - taka jak lubię, pachnące, dobre, "esencjonalne" piwo. Pycha!

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2221
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 19 maja 2012, 9:07

O tak, to najlepsze piwo, jakie piłem. Drogie, ale warto. Trochę podobny w smaku jest Lwówek Belg.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 25006
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 20 maja 2012, 11:38

Przy okazji wczorajszego finału ligi mistrzów zaliczyłem sobie trzy browarki. Najpierw do obiadokolacji podszedł Lwówek Belg. Bardzo dobry, o przyjemnym bursztynowym kolorku, lekko goryczkowy. Jedna wada (jak dla mnie) to długo utrzymujący się na języku posmak czystej goryczy. Ale na pewno jeszcze do tego tematu wrócę. Pierwszą połowę spędziłem przy Paulanerze za sukces Bayernu - tu się opowiadać nie ma sensu. Zaś na koniec był wynalazek-eksperyment. W moim blokowym sklepiku pierwszy raz spotkałem piwo litewskie Statiniu. 14% alkoholu w butelczynach 0,2 l z tradycyjnym odbijanym zamknięciem. Miałem wersję jasną, jest też ciemna. Pierwszy łyk na szybko dał poczucie, jak bym pił Krupnik. Drugi łyk już dał smak piwa. Smak bardzo ciekawy, jakiś taki miodowo-pieprzowy. Im dłużej piłem, tym bardziej mi pasował i tym bardziej przebijał się smak piwa. Będę musiał jeszcze do tego wrócić, ale nie po dwóch piwach, by ocenić to bardziej na trzeźwo. Ale każdemu polecam taki eksperyment. Piwo ma tylko jedną wadę. Kosztowało 10,50. Cóż. Za fanaberie trzeba zapłacić.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2221
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 20 maja 2012, 13:58

pawcio pisze:Jedna wada (jak dla mnie) to długo utrzymujący się na języku posmak czystej goryczy.
Belgi to chyba tak mają.

Awatar użytkownika
Gronostaj
Posty: 1192
Rejestracja: 13 gru 2005, 22:31

Post autor: Gronostaj » 20 maja 2012, 21:30

U mnie dziś pintowy DOBRY WIECZÓR. Bardzo dobry, rzekłabym. Smak bardzo łagodny, ale wyraźny - gorzki, ale z takim jakimś "kawowym" posmakiem. Piwo ma ładny, ciemny kolor. Nie wiem, czy mi smakuje bardziej niż Atak Chmielu - te piwa są zupełnie różne, oba bardzo dobre. Jak dla mnie - zupełnie nowa jakość w porównaniu z innymi, nawet "udziwnionymi" jak mawiam, piwami. :)

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5820
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 21 maja 2012, 15:48

Atak Chmielu jest świetnym piwem. Niestety raz tylko miałem przyjemność go pić, ale jak tylko gdzieś go znajdę to od razu kupię.

Widzieliście może browary z Pinty w jakiś super/hipermarketach?
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2221
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 21 maja 2012, 16:24

Piotrek pisze:Widzieliście może browary z Pinty w jakiś super/hipermarketach?
Nie. I na szczęście mam nadzieję, że nie zobaczymy (chodzi mi o politykę tychże sklepów narzucającą drakońskie ceny/rabaty, co mogłoby się odbić na jakości). Pinta jest na Pejzażowej.

Awatar użytkownika
Gronostaj
Posty: 1192
Rejestracja: 13 gru 2005, 22:31

Post autor: Gronostaj » 22 maja 2012, 20:27

Ja, tak jak pisałam, kupowałam w Piwonii i był chyba cały Pintowy asortyment.
Wcześniej czytałam o tych piwach i jak zobaczyłam na sklepowej półce, to wpadłam w amok :D .

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9900
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 24 maja 2012, 12:41

Gronostaj pisze:No cóż, do czołówki "moich" piw przed chwilą zaczął się przedostawać ATAK CHMIELU.
Gronostaju! Wczoraj zauważyłem, że Atak Chmielu stoi w lodówce w Perełce/Top Markecie na Żelaznej ;-) Niestety nie widziałem ceny...

Awatar użytkownika
Gronostaj
Posty: 1192
Rejestracja: 13 gru 2005, 22:31

Post autor: Gronostaj » 28 maja 2012, 18:54

person pisze:Atak Chmielu stoi w lodówce w Perełce/Top Markecie na Żelaznej
Niedoczekanie :D

TOMEK
Posty: 1448
Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
Lokalizacja: URSYNÓW

Post autor: TOMEK » 06 cze 2012, 23:53

Lwówek Wiedeński degustuję :eek:

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27769
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 07 cze 2012, 0:00

Pinta zawsze jest tak droga w detalu? 7,80 w Perełce za Viva la Witę to lekkie przegięcie jednak dla mnie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

TOMEK
Posty: 1448
Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
Lokalizacja: URSYNÓW

Post autor: TOMEK » 07 cze 2012, 0:41

Ja widziałem pinty po 6,coś na Ursynowie

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2221
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 07 cze 2012, 8:38

6-7 to normalna cena. Warto.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 13 cze 2012, 0:09

Dzis przypadkowo udało mi sie w Lidlu trafić na oryginalny czeski Budweiser , i to chyba za 2,70 za butelkę. Smakuje o niebo lepiej niż ta polska podróbka z licencji. Dawno nie pilem tak dobrego lagera.

ODPOWIEDZ