Glonek - a co w przypadku 88xx, gdzie nie ma regulacji temperatury nawiewu. Że nie wspomnę o 81xx i deskorolkach. Strach się bać o jaja ...Glonojad pisze:Za nawiew na 18 urywałbym mądralom jaja. Klima powinna być ustawiona na max 5-7 stopni poniżej temperatury otoczenia, koniec dyskusji. Jak się ustawi na głupa 18, to się po prostu przeziębia pasażerów stojących pod nawiewami (zwłaszcza że w niektórych autobusach Wiodącego Krajowego Producenta wieje tylko z agregatu, bez rozprowadzenia kanałami po wozie).
O chłodzeniu i niechłodzeniu
Pozdrawiam
[||==||][==||==||]
[||==||][==||==||]
Kiedyś wszystkie przeguby ITSu były lodówkami - już tak nie jest? Tylko Grodzioscania ma klimatyzację tylko z nazwy.Desert pisze:W sumie z MZA problemu nie ma bo starcza telefon na CR i w moment klimatyzacja się włącza. Natomiast co do ajentów to są po prostu nie do zajebania. Widząc autobus zaczynający się na Axyz wiedz że się usmażysz i spocisz jak dzika świnia.
ŁK
Za to to dopiero ktoś powinien stracić jaja. Co nam po och-ach "śródziemnomorskiej" klimatyzacji, jeżeli wylot powietrza jest tylko w jednym miejscu? Ja już wiem, że żeby mieć chłodno w Solarisie, muszę stanąć na końcu sekcji A, ale to jest kompletna paranoja. Powietrze powinno być rozprowadzane równomiernie, a nie tak że jedni marzną, a inni się smażą...Glonojad pisze:(zwłaszcza że w niektórych autobusach Wiodącego Krajowego Producenta wieje tylko z agregatu, bez rozprowadzenia kanałami po wozie).
Po pierwsze, musiałeś mieć pecha. Zdarza się.Kracho pisze:A to w Swingach tak jest? Bo dziś wewnątrz jednego egzemplarza było tak gorąco, że nie powiedziałbym tego. Siłowałem się z jednym oknem bezskutecznie, ale jak zobaczyłem po paru minutach, że komuś obok się udało, to ponowiłem próbę i mi także się udało. Różnica była zauważalna.
Po drugie, w przypadku Swingów mam przynajmniej pewność, że wyłączona klimatyzacja oznacza naprawdę jej awarię, a nie perfidne działanie motorniczego. W przypadku autobusów tej pewności nie ma. Zresztą, klima w Swingach psuje się chyba bardzo rzadko. Jeżdżę nimi sporo i jak dotąd chyba tylko raz trafiłem na egzemplarz bez klimy.
ITS z najlepszego ajenta stał się już chyba tym najgorszym. Mam wrażenie, że kompletnie olali wszystko co związane jest z obsługą techniczną. Kiedyś faktycznie ITS był gwarancją wspaniałej klimatyzacji. Teraz zasadniczo jest gwarancją jej braku.Łukasz pisze:Kiedyś wszystkie przeguby ITSu były lodówkami - już tak nie jest? Tylko Grodzioscania ma klimatyzację tylko z nazwy.
Co do Scanii - klimatyzację mają naprawdę dobrą. Trzeba tylko chcieć ją włączyć.
[ Dodano: |22 Maj 2012|, 2012 02:07 ]
Za to to dopiero ktoś powinien stracić jaja. Co nam po och-ach "śródziemnomorskiej" klimatyzacji, jeżeli wylot powietrza jest tylko w jednym miejscu? Ja już wiem, że żeby mieć chłodno w Solarisie, muszę stanąć na końcu sekcji A, ale to jest kompletna paranoja. Powietrze powinno być rozprowadzane równomiernie, a nie tak że jedni marzną, a inni się smażą...Glonojad pisze:(zwłaszcza że w niektórych autobusach Wiodącego Krajowego Producenta wieje tylko z agregatu, bez rozprowadzenia kanałami po wozie).
Po pierwsze, musiałeś mieć pecha. Zdarza się.Kracho pisze:A to w Swingach tak jest? Bo dziś wewnątrz jednego egzemplarza było tak gorąco, że nie powiedziałbym tego. Siłowałem się z jednym oknem bezskutecznie, ale jak zobaczyłem po paru minutach, że komuś obok się udało, to ponowiłem próbę i mi także się udało. Różnica była zauważalna.
Po drugie, w przypadku Swingów mam przynajmniej pewność, że wyłączona klimatyzacja oznacza naprawdę jej awarię, a nie perfidne działanie motorniczego. W przypadku autobusów tej pewności nie ma. Zresztą, klima w Swingach psuje się chyba bardzo rzadko. Jeżdżę nimi sporo i jak dotąd chyba tylko raz trafiłem na egzemplarz bez klimy.
ITS z najlepszego ajenta stał się już chyba tym najgorszym. Mam wrażenie, że kompletnie olali wszystko co związane jest z obsługą techniczną. Kiedyś faktycznie ITS był gwarancją wspaniałej klimatyzacji. Teraz zasadniczo jest gwarancją jej braku.Łukasz pisze:Kiedyś wszystkie przeguby ITSu były lodówkami - już tak nie jest? Tylko Grodzioscania ma klimatyzację tylko z nazwy.
Co do Scanii - klimatyzację mają naprawdę dobrą. Trzeba tylko chcieć ją włączyć.
noidea
Ustawiając klimę 5 stopni poniżej otoczenia, przy otwieraniu drzwi na każdym przystanku przez pasażerów praktycznie nie odczujesz żadnej różnicy jak byś był w klimatyzowanym pomieszczeniu.Glonojad pisze:Za nawiew na 18 urywałbym mądralom jaja. Klima powinna być ustawiona na max 5-7 stopni poniżej temperatury otoczenia, koniec dyskusji. Jak się ustawi na głupa 18, to się po prostu przeziębia pasażerów stojących pod nawiewami (zwłaszcza że w niektórych autobusach Wiodącego Krajowego Producenta wieje tylko z agregatu, bez rozprowadzenia kanałami po wozie).
[ Dodano: |22 Maj 2012|, 2012 02:50 ]
Jest regulacja nawiewu, ale "teoretycznie" nie jest to robota dla kierowcy tylko dla mechaników.Jamad pisze:a co w przypadku 88xx, gdzie nie ma regulacji temperatury nawiewu.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Mówię, oczywiście, o przypadkach, gdy można ustawić dowolną temperaturę (bo, jak sądzę, do takich przypadków odnosiła się propozycja, by ustawiać "18 na ślepo").Jamad pisze:
Glonek - a co w przypadku 88xx, gdzie nie ma regulacji temperatury nawiewu. Że nie wspomnę o 81xx i deskorolkach. Strach się bać o jaja ...
Co do swingów - to trzeba zgłaszać motorniczemu, a jak to nic nie da, to albo na centralę TW, albo (chyba lepiej) - ZTM. Nie wiem, na ile motorniczy może coś zrobić - teoretycznie mógł wybrać program (automat albo max), ale mogę się mylić. Miałem kiedyś taką sytuację, gdy polazłem do motorowego, że klima nie działa, ten oznajmił, że nic nie może zrobić, po czym... zrobiło się wyraźnie chłodniej (i nie chodziło tu bynajmniej o wyniosłą oziębłość prowadzącego
[ Dodano: |22 Maj 2012|, 2012 06:14 ]
Mówię, oczywiście, o przypadkach, gdy można ustawić dowolną temperaturę (bo, jak sądzę, do takich przypadków odnosiła się propozycja, by ustawiać "18 na ślepo").Jamad pisze:
Glonek - a co w przypadku 88xx, gdzie nie ma regulacji temperatury nawiewu. Że nie wspomnę o 81xx i deskorolkach. Strach się bać o jaja ...
Co do swingów - to trzeba zgłaszać motorniczemu, a jak to nic nie da, to albo na centralę TW, albo (chyba lepiej) - ZTM. Nie wiem, na ile motorniczy może coś zrobić - teoretycznie mógł wybrać program (automat albo max), ale mogę się mylić. Miałem kiedyś taką sytuację, gdy polazłem do motorowego, że klima nie działa, ten oznajmił, że nic nie może zrobić, po czym... zrobiło się wyraźnie chłodniej (i nie chodziło tu bynajmniej o wyniosłą oziębłość prowadzącego
A skąd. Przecież wydajność klimatyzacji nie maleje od tego, na ile stopni jest ustawiona (no chyba, że w autobusach macie to naprawdę dziwacznie ustawione). Cały czas ma za zadanie osiągnąć oznaczoną temperaturę, po prostu wcześniej (po osiągnięciu tych T-5 stopni) przestaje dmuchać. To tak, jakbyś próbował mnie przekonać, że przy ograniczeniu do 50 przyspieszenie samochodu jest mniejsze, niż przy ograniczeniu do 90...Ustawiając klimę 5 stopni poniżej otoczenia, przy otwieraniu drzwi na każdym przystanku przez pasażerów praktycznie nie odczujesz żadnej różnicy jak byś był w klimatyzowanym pomieszczeniu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Inaczej. Sterownik klimy powinien zauważyć, że do utrzymania T-5*C i tak potrzebuje dużej mocy i odpowiednio silnie ziębić. Problem tkwi w niejednorodności temperatury w czasie i w przestrzeni wozu. I tu właśnie mści się brak tego rozprowadzania zimnego powietrza - bo jeśli termometr jest umieszczony przy klimatyzacji, to co po nim?
Nawiasem mówiąc, normalnie kaloryfery umieszcza się pod oknami, żeby utrzymać w miarę stałą temperaturę w pokoju. Analogicznie, chłodzenie powinno być umieszczone w rzeźniach przy drzwiach (bo o kurtynach powietrznych już nie marzę).
Nawiasem mówiąc, normalnie kaloryfery umieszcza się pod oknami, żeby utrzymać w miarę stałą temperaturę w pokoju. Analogicznie, chłodzenie powinno być umieszczone w rzeźniach przy drzwiach (bo o kurtynach powietrznych już nie marzę).
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Nie pieprzcie, że ajenci są "be" a MZA cacy, bo w weekend doświadczyłem takich redutowych szpeców, co to pozamykali okna na kwadraty, zamknęli luki dachowe i... i to tyle, ani wentylacji (proszę ECONu w żadnym stopniu nie utożsamiać z klimatyzacją, no chyba, że ktoś wiatraczek na biurku sobie tak nazywa) o klimie nie mówiąc... I to wszystko w brand new super duper 85xx. Już wiem, czemu ma nickname solarium.
Jak włażę do takiego autobusu, to wiem, że nie prowadzi go kierowca, tylko marny szoferzyna. Prawdziwych kierowców, ludzi z klasą, jak widać wciąż w tym mieście mało.
Jak włażę do takiego autobusu, to wiem, że nie prowadzi go kierowca, tylko marny szoferzyna. Prawdziwych kierowców, ludzi z klasą, jak widać wciąż w tym mieście mało.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Tak jak mówiłem...
(wentylator podaje ciepłe powietrze - w związku z powyższym używanie ECON w okresie letnim jest niedozwolone!)
[ Dodano: |22 Maj 2012|, 2012 10:30 ]
(wentylator podaje ciepłe powietrze - w związku z powyższym używanie ECON w okresie letnim jest niedozwolone!)
[ Dodano: |22 Maj 2012|, 2012 10:30 ]
Tak tak... Nie wierzę że kierowca zamknął okna na kwadrata, oraz lufty. I nie włączył klimatyzacji. Tym bardziej w 85xx w których jest ona jeszcze sprawna.chester pisze:Nie pieprzcie, że ajenci są "be" a MZA cacy, bo w weekend doświadczyłem takich redutowych szpeców, co to pozamykali okna na kwadraty, zamknęli luki dachowe i... i to tyle, ani wentylacji (proszę ECONu w żadnym stopniu nie utożsamiać z klimatyzacją, no chyba, że ktoś wiatraczek na biurku sobie tak nazywa) o klimie nie mówiąc... I to wszystko w brand new super duper 85xx. Już wiem, czemu ma nickname solarium.
Jak włażę do takiego autobusu, to wiem, że nie prowadzi go kierowca, tylko marny szoferzyna. Prawdziwych kierowców, ludzi z klasą, jak widać wciąż w tym mieście mało.
Dokładnie - szczyt graficznej beznadziei.Łukasz pisze:Nie no, super ogłoszenie.SG pisze:Tak jak mówiłem...
Kierowca wejdzie, śpiesząc się, i zobaczy tylko
"Stosowanie w okresie letnim przycisku econ".
I zaraz wchodzi do wozu i pierwsze co robi, to szuka przycisku econ, żeby to włączyć.
Teraz będziemy mieć całą masę upalnych ECONów...
Nie pieprzymy, ale o ile w MZA klimę spotyka się dość często, o tyle u ajentów jest to prawdziwe wydarzenie...chester pisze:Nie pieprzcie, że ajenci są "be" a MZA cacy
noidea
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie mamy możliwości regulacji temperatury, zablokowali nam. Natomiast temat zaczyna mnie wkurzać. Za ciepło, za zimno... Trzeba było przejść do innej części wozu, koło harmonii zawsze jest najzimniej 
Wydaje mi się, że dramatyzujesz - ogłoszenie wcale nie jest złe i nie ma żadnego problemu z przeczytaniem go. Oczywiście, pod warunkiem, że ktoś w ogóle ma nawyk patrzenia na ogłoszenia na zakładzie.Łukasz pisze:Nie no, super ogłoszenie.SG pisze:Tak jak mówiłem...
Kierowca wejdzie, śpiesząc się, i zobaczy tylko
"Stosowanie w okresie letnim przycisku econ".
I zaraz wchodzi do wozu i pierwsze co robi, to szuka przycisku econ, żeby to włączyć.
Blank page, a self-imposed curse
Scrawling thoughts... to write for what?
Scrawling thoughts... to write for what?