Wyposażenie warszawskich autobusów

Moderatorzy: JacekM, Dantte

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 31 maja 2012, 9:08

Domas pisze:Sam wiesz, że ostatnio za PKS sporo zastępstw z MZA wyjeżdża.
Gdyby tak raz za 6/166 wyjechało (to jest totalnie stała obsada od paru lat) to może byłby pierwszy w historii przypadek punkutalnego kursu...
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Czotyk
Posty: 1277
Rejestracja: 02 paź 2010, 23:03
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Czotyk » 31 maja 2012, 9:51

Domas pisze:@Czotyk, szukasz problemów na siłę. Nie bez kozery zaczęli coś takiego stosować w Poznaniu czy w warszawskich Swingach. Co jeśli zakład zostanie wysłany na zastępstwo (na przykład... jakiś dziwny numer brygady), a nie mają takiej brygadówki? Sam wiesz, że ostatnio za PKS sporo zastępstw z MZA wyjeżdża.
Może coś w tym jest, wczoraj 8302 na 162 brygadówki nie miał (kierowca zgubił? Zapomniał włożyć?) ale tyle razy widziałem swingowe karteczki, że jestem sceptycznie do tego nastawiony. Ja rozumiem, że postęp itp ale wsadzanie wszędzie elektroniki gdzie tylko można, no nie wiem.
Obrazek
^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 31 maja 2012, 9:52

Równie dobrze można zrobić plastikową brygadówkę, z przekładanymi biało-czarnymi płatkami, z których by można było zrobić cyferki (a i literki, choć nie wiem jeszcze, jak zasymulować M).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2659
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 31 maja 2012, 9:55

Glonojad pisze:Równie dobrze można zrobić plastikową brygadówkę, z przekładanymi biało-czarnymi płatkami, z których by można było zrobić cyferki (a i literki, choć nie wiem jeszcze, jak zasymulować M).
Trzy rolki, a na nich przekładane karteczki z cyframi i M,D,C i po sprawie.

Awatar użytkownika
Czotyk
Posty: 1277
Rejestracja: 02 paź 2010, 23:03
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Czotyk » 31 maja 2012, 10:03

I to jest dobre rozwiązanie ale teraz wszędzie trzeba wciskać wyświetlacze i ekrany LCD :neutral:
Obrazek
^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...

mobil one
Posty: 2027
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:23
Lokalizacja: właściwa
Kontakt:

Post autor: mobil one » 31 maja 2012, 10:04

Przy elektronicznej wersji ,odpadła by przynajmniej możliwości błędnego włożenia brygadówki przez kierowcę.Często widuję np: 60 zamiast 09/188 ;)
Linia 155: 1966-2011

155 STRĄKOWA Górczewska-Świętokrzyska TORWAR
166 OBOZOWA Marszałkowska-Książęca TORWAR
182 OS.OSTROBRAMSKA Trasa Łazienkowska-Wałbrzyska URSYNÓW PŁD. (OS.OSTROBRAMSKA-OKĘCIE)

WAA 894 C,WAB 655 C,WAB 972 C,WAB 097 P, WAB 186 P, WAB 055 P, WXC 512M,WX 69712.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 31 maja 2012, 10:06

Albo zeszyt gładki, długopis czarny - i też po sprawie. W końcu brygadówka jest informacją wewnętrzną organizatora przewozów a nie czymś, co pasażera obchodzi, czy nie tak? Bo chyba w żadnej informacji przeznaczonej dla pasażera nie ma mowy o numerze brygady, o ile pamiętam kiedyś coś takiego było na stronie w informacji o tym, jak skłądac skargi, ale też jako sugerowany a nie konieczny jej element?
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 31 maja 2012, 10:06

Jak na razie to więcej błędów generują systemy, niż kierowcy.

Długopis i kartka to jednak nie ten poziom estetyczny, do którego powinniśmy dążyć =;
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 31 maja 2012, 10:22

No estetyczne to to nie jest, ale doświadczenia z wyświetlaniem numerów linii u niektórych przewoźników każą się zastanawiać, czy warto odchodzić od obecnego systemu, który praktycznie jest niezawodny do świecidełek, które mogą ale nie muszą działać. A i kierowcom wcale nie musi być łatwiej teraz wetkną tabliczkę za szybę i się o nic nie martwią. A jak się pojawią ustawienia, sterowniki, programowanie itp. to zaraz się zaczną kłopoty.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 31 maja 2012, 12:53

Myślę, że powinniśmy dążyć do unowocześniania wszystkich systemów. Jeżeli w jakimś pojeździe by doszło do awarii takiej elektronicznej brygadówki, to nie jest jakiś wielki problem dojść po numerze wozu do brygady na jakiej linii dany pojazd jeździ bądź jeździł. Odpada problem odwróconych brygadówek, ich braku, niewidoczności(cieniutko napisane cyferki niebieskim długopisem na kartce - lubię to!) lub innych innych losowych czynnikach. Myślałem, że jak w Swingach, które zaczęły przychodzić w 2010 roku, zaczęli stosować elektroniczne brygadówki to od tego czasu również zaczną się pojawiać również komunikacji autobusowej - jak widać się myliłem.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 31 maja 2012, 14:23

Solaris U10 pisze:
Glonojad pisze:Równie dobrze można zrobić plastikową brygadówkę, z przekładanymi biało-czarnymi płatkami, z których by można było zrobić cyferki (a i literki, choć nie wiem jeszcze, jak zasymulować M).
Trzy rolki, a na nich przekładane karteczki z cyframi i M,D,C i po sprawie.
Cztery rolki musiałyby być.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 31 maja 2012, 14:28

Wyświetlacz nr. brygady - mnóstwo skomplikowane urządzenie. Może kalkulatory też mechaniczne używać? Powinno być zintegrowane z wyświetlaniem linii, żeby za jednym zamachem uruchomić wszystko. Ale pewnie, najlepiej ustawiać wyświetlacze trasy oddzielnie, a po płytkę z numerem brygady (toż to zaiste kluczowa informacja - trzeba zabezpieczyć się ze wszystkich stron) biegać oddzielnie.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 31 maja 2012, 14:52

Chyba wszystko ma swoją granicę opłacalności i rozsądku. O ile decha jest dosyć kosztowna (przygotowanie, druk naklejek, każda zmiana to a piat' drukowanie, a te czasowe zmiany to już koszmar), o tyle brygadówka to kawałek papierka. Pytanie, czy zamiana kawałka papierka na diodowy wyświetlacz ma sens? Dla mnie kompletnie nie ma sensu, bo jest tego nie warta.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

mobil one
Posty: 2027
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:23
Lokalizacja: właściwa
Kontakt:

Post autor: mobil one » 31 maja 2012, 15:03

To zaiste ciekawe, że w TW to się opłaca i tam uważają że warto to montować....
Linia 155: 1966-2011

155 STRĄKOWA Górczewska-Świętokrzyska TORWAR
166 OBOZOWA Marszałkowska-Książęca TORWAR
182 OS.OSTROBRAMSKA Trasa Łazienkowska-Wałbrzyska URSYNÓW PŁD. (OS.OSTROBRAMSKA-OKĘCIE)

WAA 894 C,WAB 655 C,WAB 972 C,WAB 097 P, WAB 186 P, WAB 055 P, WXC 512M,WX 69712.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 31 maja 2012, 15:19

TW wiele rzeczy robi, których MZA się "nie opłaca" - np. wymienia tabor partiami wartymi kilkaset mln zł i nie ogłasza co pól roku przetargów, za każdym razem dostając coś odrobinkę innego :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ