Warszawska Kolej Dojazdowa

Moderator: JacekM

paszym
Posty: 158
Rejestracja: 22 wrz 2011, 20:11
Lokalizacja: Opypy

Post autor: paszym » 14 cze 2012, 13:20

Stary Pingwin pisze:Ad2. Jeździ w miare szybko.
Aż 70km/h. Zresztą bardziej chodzi mi o liczbę przystanków, bo nowe składy jadą 80, a dla rozkładu nie ma żadnej różnicy.
Stary Pingwin pisze:Ad3. Do Opaczy można na karcie miejskiej, a bilety kupujesz przy każdej stacji(kioski, sklepy, chyba sprzedawcy w samochodach).
Zwłaszcza ci w samochodach to niezła oferta. W DP 6-16, z przerwami gdy akurat trzeba pojechać do sklepu po piwo. Ze sklepami bywa lepiej, ale za to trzeba zgadnąć gdzie on jest.
A to, że jak nie ma gdzie kupić biletu to u maszynisty i tak się płaci opłatę manipulacyjną (i nie ma ulgowych) to już dawno nikogo nie dziwi...
Będę oryginalny i zostawię bez podpisu.

Awatar użytkownika
Vilén
Posty: 787
Rejestracja: 14 sty 2012, 11:47
Lokalizacja: z getta pozawarszawskiego

Post autor: Vilén » 14 cze 2012, 13:20

paszym pisze:- powolne i staje przy każdej ulicy
Staje przy każdej ulicy? Przecież WKD ma na przejazdach pierwszeństwo, tak jak ciężka kolej...

Awatar użytkownika
marcin3001
Posty: 276
Rejestracja: 18 lis 2006, 19:09
Lokalizacja: Młynów

Post autor: marcin3001 » 14 cze 2012, 13:28

To ciekawe, że o metrze nikt nie mówi, że jest powolne. A jest od WKD wolniejsze...

Stary Pingwin
Posty: 6074
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 14 cze 2012, 13:36

paszym, Dlaczego pasażer nie może zaopatrzyć się w bilety na zaś? To problem całej km, nie tylko WKD. Awaryjnie można zakupić bilet u prowadzącego, a że w WKD to kosztuje? Gapowe się płaci.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

paszym
Posty: 158
Rejestracja: 22 wrz 2011, 20:11
Lokalizacja: Opypy

Post autor: paszym » 14 cze 2012, 13:37

Vilén pisze:
paszym pisze:- powolne i staje przy każdej ulicy
Staje przy każdej ulicy? Przecież WKD ma na przejazdach pierwszeństwo, tak jak ciężka kolej...
Ma przystanek przy każdej ulicy. Prawie nie ma skrzyżowań, przy którym nie ma przystanku. Teraz ok?
Będę oryginalny i zostawię bez podpisu.

Stary Pingwin
Posty: 6074
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 14 cze 2012, 13:38

Stali użytkownicy i tak jeźdżą na miesięcznych.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

px33
Posty: 1790
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 14 cze 2012, 13:41

Nie wiem jak wyglądają pod tym względem polskie przepisy, ale dostanie tramwaju (z homologacją kolejową), który może jeździć 90 km/h pod siecią 600V i 3kV jest możliwe (i może nawet to byłaby tańsza opcja), tylko żeby uzyskać tramwaj jednoprzestrzenny trzeba by było sięgać po ekstremalne rozwiązania rodem z Budapesztu, ale w zamian byłaby możliwość wjazdu na miejską sieć.

Tylko te ceny poza strefą ZTM są naprawdę szalone, kolejną wadą jest kolejowy system ulg

Stary Pingwin
Posty: 6074
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 14 cze 2012, 13:43

paszym, Wskaż przystanki, które można zlikwidować bez szkody dla użytkowników.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Awatar użytkownika
marcin3001
Posty: 276
Rejestracja: 18 lis 2006, 19:09
Lokalizacja: Młynów

Post autor: marcin3001 » 14 cze 2012, 13:46

px33 pisze:ale w zamian byłaby możliwość wjazdu na miejską sieć.
Wyobrażasz sobie WKD tkwiącą na światłach pod Centralnym, albo przy tym durnym przejściu dla pieszych między placami Zawiszy a Starynkiewicza? :)
Chyba już lepiej jak jeździ swoim tunelem.
px33 pisze:kolejną wadą jest kolejowy system ulg
A to racja, to w ogóle powinno być tylko na biletach ZTM, tylko dodać strefy 3 i 4.

paszym
Posty: 158
Rejestracja: 22 wrz 2011, 20:11
Lokalizacja: Opypy

Post autor: paszym » 14 cze 2012, 13:48

@Stary Pingwin
Zaraz jeszcze powiesz, że przecież o co mi chodzi, zawsze można kupić bilet telefonem komórkowym.
Tak, wszystko to prawda. Ale i tak kupno biletu na WKD jest potwornie uciążliwe w porównaniu z KM czy ZTM.
Będę oryginalny i zostawię bez podpisu.

Stary Pingwin
Posty: 6074
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 14 cze 2012, 13:52

Cóż, kiedyś jeździli konduktorzy w WKD i nie było żadnego problemu. Jeszcze cię taki obudził na twojej stacji, gdy znużony pracą trenowałeś oko.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Awatar użytkownika
Vilén
Posty: 787
Rejestracja: 14 sty 2012, 11:47
Lokalizacja: z getta pozawarszawskiego

Post autor: Vilén » 14 cze 2012, 13:58

paszym pisze:Ale i tak kupno biletu na WKD jest potwornie uciążliwe w porównaniu z KM czy ZTM.
Uciążliwe? Toć na prawie każdej stacji jest kasa biletowa... akurat w KM jest gorzej, bo tylko przy niektórych stacjach i przystankach jest kasa (mimo że są rzadziej!), i trzeba udawać się zwykle z wycieczką do konduktora. I wtedy trzeba polować na pierwsze drzwi składu, czekać aż konduktor zakończy swoje czynności służbowe, stać w kolejce do niego, a jak konduktora z przodu składu nie ma i trzeba na niego czekać, to jeszcze modlić się żeby nie złapali nas mili panowie z Renomy... a jak wsiadasz do pociągu z rowerem to jest jeszcze gorzej.

paszym
Posty: 158
Rejestracja: 22 wrz 2011, 20:11
Lokalizacja: Opypy

Post autor: paszym » 14 cze 2012, 15:24

Nie wiem, może to kwestia przyzwyczajeń. Jak idę na pociąg to spodziewam się, że albo bedzie kasa albo będzie napisane, że kasy nie ma to pójdę do kierownika, a resztę mam gdzieś.
Vilén pisze: Toć na prawie każdej stacji jest kasa biletowa... akurat w KM jest gorzej
Mam zgoła odmienne odczucia. Przychodzę sobie w środę przed 21:00 na Zachodni, KM do Skierniewic mi właśnie uciekł, to sobie wygrzebuje 3,50 (akurat jestem studentem) i idę do kasy WKD. A tu zonk, kasa zamknięta od 2 godzin i zapłacę sobie jednak 8zł. Wzór do naśladowania po prostu.
W ogóle nie wiem czy gdziekolwiek poza Śródmieściem jest kasa czynna przez cały czas kursowania WKD.
Vilén pisze: trzeba polować na pierwsze drzwi składu
To rzeczywiście może przyprawić o zawrót głowy i oczopląs #-o
Vilén pisze:a jak konduktora z przodu składu nie ma i trzeba na niego czekać, to jeszcze modlić się żeby nie złapali nas mili panowie z Renomy...
Naprawdę?
Vilén pisze:a jak wsiadasz do pociągu z rowerem to jest jeszcze gorzej.
W WKD jest o tyle lepiej, że zazwyczaj w ogóle się nie zmieścisz. A jak już się uda to zapłacisz kolejne 8zł (i bardzo dobrze).
Będę oryginalny i zostawię bez podpisu.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 14 cze 2012, 16:59

Vilén pisze:Toć na prawie każdej stacji jest kasa biletowa... akurat w KM jest gorzej, bo tylko przy niektórych stacjach i przystankach jest kasa (mimo że są rzadziej!), i trzeba udawać się zwykle z wycieczką do konduktora.
Nie zauważyłem. I nie kpij sobie, że w KM jest gorzej, bo jeśli na danym p.o. nie ma kasy (lub jest ona nieczynna), to sobie idziesz spokojnie do konduktora i kupujesz sobie bilet taki, jaki chcesz i bez żadnych opłat dodatkowych. WKD po prostu robi łaskę, że umozliwia kupno biletu w składzie. 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Vilén
Posty: 787
Rejestracja: 14 sty 2012, 11:47
Lokalizacja: z getta pozawarszawskiego

Post autor: Vilén » 14 cze 2012, 17:11

Wolfchen pisze:
Vilén pisze:Toć na prawie każdej stacji jest kasa biletowa... akurat w KM jest gorzej, bo tylko przy niektórych stacjach i przystankach jest kasa (mimo że są rzadziej!), i trzeba udawać się zwykle z wycieczką do konduktora.
Nie zauważyłem. I nie kpij sobie, że w KM jest gorzej, bo jeśli na danym p.o. nie ma kasy (lub jest ona nieczynna), to sobie idziesz spokojnie do konduktora i kupujesz sobie bilet taki, jaki chcesz i bez żadnych opłat dodatkowych.
Z tego co pamiętam, w regulaminie przewozów WKD też chyba jest zapis, że w przypadku jak się nie da kupić biletu na przystanku, to da się kupić bilet bez dopłaty dodatkowej... a może mi się to tylko wydawało? oO

ODPOWIEDZ