Od jego powrotu po wypadku nie widziałem go jeszcze bez rozdzawionego dzioba.przewoz pisze:A 303 chyba z jednej strony ma dzioba rozdziawionego.
Tabor SKM w Warszawie
Moderator: JacekM
Tylko że ten rozdziawiony dziób to jest nie z tej strony co oberwał od ELF-a.
Te rozdziawienie było już długo przed zderzeniem
Te rozdziawienie było już długo przed zderzeniem
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
na portalu gazeta.pl takie oto nowinki odnośnie taboru SKM
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... awki_.html
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... awki_.html
Żadne tam nowinki. Na razie 14We przejdą planowe przeglądy, które trochę postawią je na nogi. Przynajmniej będą czynną rezerwą. Natomiast SKM nie powinna się łudzić, że bez zaplecza technicznego te składy będą jeździły dalej bezawaryjnie.
http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/86 ... -14WE.htmlSKM zamierza sprzedać wszystkie 14WE
Wszystko wskazuje na to, że warszawska Szybka Kolej Miejska sprzeda wszystkie pojazdy serii 14WE. Składy te z uwagi na ich awaryjność są piętą achillesową taboru przewoźnika. Wstępna analiza wykazała, że nie opłaca się ich modernizować.
Pojazdy 14WE są najstarszymi pociągami jeżdżącymi w barwach SKM. Kupiono je w latach 2005-2007 od nowosądeckiej firmy Newag. Przewoźnik posiada ich w sumie osiem. Są to trójczłonowe elektryczne zespoły trakcyjne zaprojektowane na zlecenie Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego (obecnie Newag) i powstałe na bazie EN57.
W ostatnim czasie pojazdy 14WE ulegały częstym awariom, które powodowały nie tylko spore utrudnienia dla pasażerów pociągów, ale również dla innych podróżnych, gdyż blokowały warszawskie linie podmiejskie.
Jeszcze do niedawna przewoźnik rozważał przebudowę tych pojazdów. 14WE miały otrzymać nowe wózki, silniki i układy napędowe. Okazuje się jednak, że na dzień dzisiejszy operacja ta jest nieopłacalna.
- Według naszej wstępnej oceny korzystniejszym wariantem dla naszej spółki będzie sprzedaż tych pojazdów – mówi Magdalena Lerczak, rzecznik prasowy SKM Warszawa.
Nie wiadomo kiedy to nastąpi. Nie wcześniej jednak niż przed 18 sierpnia. Wówczas do SKM ma trafić ostatni z sześciu zamówionych, nowych pojazdów serii 35WE. Obecnie po torach aglomeracji warszawskiej jeżdżą już dwa takie składy.
Zastanawia mnie parę rzeczy.
Kto to kupi i co z tym zrobi? Warto wziąć pod uwagę, że one nie mają sr-... to znaczy toalet. Najbardziej "pasująca" wydaje mi się trójmiejska kolejka.
No i co dalej zrobi SKM? Czyżby szykował się kolejny przetarg? Oby przynajmniej nie zamawiali kolejnego typu pojazdów...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26872
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bynajmniej, to zależy, co się wpisze do SWIZu przede wszystkim.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26872
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Chodzi o coś zgoła przeciwnego. 14WE się eliminuje dość prosto.MichalJ pisze:Nie jest łatwo zrobić przetarg pod konkretny model/producenta, ba, cały system przetargów jest tak skonstruowany, żeby to maksymalnie utrudnić.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Mnie zastanawia czy w ogóle będzie potrzebny przetarg. Kupili 6 35WE, jednak mogą według prawa dokupić już bez przetargu 3 35WE, czyli spółka miałaby 9 składów, więc nastąpiłoby całkowicie zastąpienie starego 14WE nowym 35WE + 1 skład w rezerwieNo i co dalej zrobi SKM? Czyżby szykował się kolejny przetarg? Oby przynajmniej nie zamawiali kolejnego typu pojazdów...
Pytanie tylko czy starczyłoby jednostek do obsłużenia innych połączeń?