Komunikacja miejska na zielonej Białołęce

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1537
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Daniel_FCB » 25 cze 2012, 0:01

Professor pisze:Oj, biedny mieszkania daleko od autobusu nie kupi. Na tych Osiedlach w większości mieszka burżuazja która do pracy śmiga Samochodem.
Nie przeszkadzajmy im w tym - zatankowanie jednego litra benzyny powiększa budżet Polski o jakiś milion złotych ;) W sumie to taki nowoczesny patriotyzm... :D
A na serio to na Białołękę się pchają młodzi dorobkiewicze, a i to na kredyt. Tak więc tą burżuazją bym tak nie szafował
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM

BJJ
Posty: 268
Rejestracja: 17 sie 2011, 13:32
Kontakt:

Post autor: BJJ » 25 cze 2012, 10:08

Dzięki JotPeCet za konstruktywną odpowiedź.
Daniel_FCB pisze:
Professor pisze: A na serio to na Białołękę się pchają młodzi dorobkiewicze, a i to na kredyt.
Danielu, miłośniku FC Barcelony, i tobie podobni - może powinniście komentować na forum wyborczej albo Onecie, a nie ośmieszacie się ograniczoną percepcją rzeczywistości? To jest forum komunikacyjne, a nie dla domorosłych znawców socjologii, psychologii i ekonomii.
Inicjatywa Społeczna na Rzecz
Zrównoważonego Rozwoju Białołęki
„Białołęka Jest Jedna”

http://www.bialolekajestjedna.blogspot.com

Awatar użytkownika
aqqaqq
Posty: 278
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:01

Post autor: aqqaqq » 25 cze 2012, 21:08

person pisze:Gorzej mają Ci z Miasteczka Wilanów, których bloki stoją na terenach podmokłych...
Cała Zielona Białołęka, to tereny podmokłe i torfowiska. Na starych mapach widać to dość dokładnie http://www.mapywig.org/m/German_maps/18 ... rschau.jpg
Budowanie tutaj czegokolwiek większego niż domy jednorodzinne, to proszenie się o problemy.

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1537
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Daniel_FCB » 25 cze 2012, 22:06

BJJ pisze:Danielu, miłośniku FC Barcelony, i tobie podobni - może powinniście komentować na forum wyborczej albo Onecie, a nie ośmieszacie się ograniczoną percepcją rzeczywistości? To jest forum komunikacyjne, a nie dla domorosłych znawców socjologii, psychologii i ekonomii.
Nie wiem do czego pijesz. Z burżujami to nie ja wyjechałem. Burżuazję to mam za oknem jak spojrzę na szeregówki - Carrera, Cayenne i te sprawy :) Chyba że Cię bolą użyci przezez mnie "dorobkiewicze" :> Nie znalazłem lepszego słowa na nie-aż-tak-bogatych-żeby-mieszkać-w-terenie-zurbanizowanym. Przecież po Józefosławiach i innych Białołękach nie mieszkają Kulczyki (bo ci już są w Konstancinie, co zauważył Glonojad), tylko ci, którzy mając do wyboru albo większy metraż albo usytuowanie wybierają to pierwsze.
Co do zasad dyskusji - nie powiesz, że status społ. nie ma wpływu na zachowania komunikacyjne.
A temat zaczął się od tego, że za długie dojście do KM. No musi być długie jak na tej wsi terenie słabo zurbanizowanym za autostradę robią ulice 1+1, a i to w małej liczbie. Pytanie brzmi, czy w ten rejon przy tym stopniu usamochodowienia (co wynika ze statusu) i infrastruktury jest sens inwestować więcej autobusów. Ja wolę częstsze 503. Ale "ja to truskawki z cukrem (...)" ;)
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 25 cze 2012, 22:15

Samochód nie świadczy o statusie już od dłuższego czasu, choć oczywiście pozostaje z nim w związku (jeśli już samochód jest, to im lepszy, tym bogatszy właściciel*). Znam zarówno osoby ode mnie gorzej zarabiające, a z autem, jak i zarabiające lepiej, a bez niego. Oczywiście nie jestem statystycznym Kowalskim, ale pewien ogląd mam.

* - choć znam wyjątki i od tej reguły
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1537
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Daniel_FCB » 25 cze 2012, 23:01

Glonojad pisze:Samochód nie świadczy o statusie już od dłuższego czasu, choć oczywiście pozostaje z nim w związku (jeśli już samochód jest, to im lepszy, tym bogatszy właściciel*).
Samo posiadanie samochodu nic nie znaczy. Ale na pewne zachowania status ma wpływ - w naszych warunkach zamożny rzadziej z samochodu wysiądzie i zniży się do poziomu zbiorkomu. Ten co ma samochód firmowy takoż. A benzyna nie jest za darmo.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2216
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 26 cze 2012, 8:13

Daniel_FCB pisze:A benzyna nie jest za darmo.
Firmowa dość często jednak jest za darmo (dla końcowego użytkownika). W niektórych firmach potrąca się z pensji pewną kwotę za użytkowanie samochodu w celach prywatnych, ale i tak się to opłaca.

5280
Posty: 879
Rejestracja: 02 sty 2006, 21:25

Post autor: 5280 » 26 cze 2012, 8:22

Professor pisze:Jako ciekawostkę o blokach z Regat dodam że im już im tynki odlatują i ściany pękają (piszę o tych pierwszych blokach oddanych w 2009)
Mieszkasz tam że takie bzdury piszesz??? ](*,)
5280

BJJ
Posty: 268
Rejestracja: 17 sie 2011, 13:32
Kontakt:

Post autor: BJJ » 26 cze 2012, 12:26

aqqaqq pisze: Cała Zielona Białołęka, to tereny podmokłe i torfowiska. Na starych mapach widać to dość dokładnie http://www.mapywig.org/m/German_maps/18 ... rschau.jpg
Budowanie tutaj czegokolwiek większego niż domy jednorodzinne, to proszenie się o problemy.
a co powiesz na to:
http://www.mapywig.org/m/City_plans/MAP ... Y_1936.jpg

pół Muranowa, Mokotowa, fragmenty Śródmieścia, Ochoty, Żoliborza zbudowane na XIX-wiecznych gliniankach. Można spokojnie budować na podmokłych terenach, tylko trzeba wiedzieć jak.

[ Dodano: |26 Cze 2012|, 2012 12:40 ]
Daniel_FCB pisze:A temat zaczął się od tego, że za długie dojście do KM. No musi być długie jak na tej wsi terenie słabo zurbanizowanym za autostradę robią ulice 1+1, a i to w małej liczbie. Pytanie brzmi, czy w ten rejon przy tym stopniu usamochodowienia (co wynika ze statusu) i infrastruktury jest sens inwestować więcej autobusów. Ja wolę częstsze 503. Ale "ja to truskawki z cukrem (...)" ;)
dla mnie nie ma znaczenia, czy nazwiesz ten teren wsią, miastem czy nawet przysiółkiem. teren administracyjne leży na terenie Warszawy. W Warszawie zdecydowana większość płaci PIT, firmy płacą CIT, mieszkańcy podatek od nieruchomości itp. Zapewniam cię, że jeśli średnia zarobków dla całej Warszawy wynosi ok. 3000 zł, to na wschodniej Białołęce będzie to znacznie więcej. Mieszkańcom tym dobra komunikacja zbiorowa i drogi należą się jak psu micha.

Powiesz, że tu mieszka biedota... Hm. Ok. Nie wiem, czy biedotę stać na kupno i wykończenie mieszkania za 300-400 tys. złotych, albo zbudowanie domu za 1 mln. Myślę, że biedota to jednak wynajmuje mieszkanie, bo nie dostała kredytu, albo mieszka z rodzicami, lub w mieszkaniu babci.
Wiesz, ile trzeba zarabiać, i jakie płacić podatki, by było stać na kredyt, opłaty, dziecko, wakacje, samochód? Nie, nie 2200 brutto.

Pozdrawiam

[ Komentarz dodany przez: Bastian: |2 Lip 2012|, 2012 11:20 ]
Korekta cytowania.
Inicjatywa Społeczna na Rzecz
Zrównoważonego Rozwoju Białołęki
„Białołęka Jest Jedna”

http://www.bialolekajestjedna.blogspot.com

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2216
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 26 cze 2012, 13:08

=D>

Awatar użytkownika
Professor
Posty: 317
Rejestracja: 05 lut 2011, 19:30
Lokalizacja: Tarchomin i Wrocław

Post autor: Professor » 26 cze 2012, 13:41

5280 pisze:
Professor pisze:Jako ciekawostkę o blokach z Regat dodam że im już im tynki odlatują i ściany pękają (piszę o tych pierwszych blokach oddanych w 2009)
Mieszkasz tam że takie bzdury piszesz??? ](*,)

Mieszkam niedaleko, mam znajomych ze szkoły,widzę co się dzieje i rozmawiam z ich rodzicami . W większości narzekają że kupili mieszkania na Regatach. Jedna pani się przyznała że skusiła ją wyłącznie cena, a takich osób jest więcej . Podobnie jest z Derbami, w jednym z budynków już tynk poleciał . Radzę odwiedzić Ówczesną zieloną białołękę i rzeczywiście ocenić kto tu mieszka.

i tak jak jak napisał BJJ

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9461
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 26 cze 2012, 14:13

Professor pisze: Jedna pani się przyznała że skusiła ją wyłącznie cena
To smutne, że decydując się na kredyt na całe życie brała pod uwagę tylko jeden czynnik.
Niemniej to chyba nie jest temat o jakości budownictwa mieszkaniowego, hm? Aż cud, że nikt nie rozpoczął wątku słoikach ;)

Awatar użytkownika
Professor
Posty: 317
Rejestracja: 05 lut 2011, 19:30
Lokalizacja: Tarchomin i Wrocław

Post autor: Professor » 26 cze 2012, 14:15

person pisze:
Professor pisze: Jedna pani się przyznała że skusiła ją wyłącznie cena
To smutne, że decydując się na kredyt na całe życie brała pod uwagę tylko jeden czynnik.
Niemniej to chyba nie jest temat o jakości budownictwa mieszkaniowego, hm? Aż cud, że nikt nie rozpoczął wątku słoikach ;)
Smutne ale prawdiwe :sad:

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6082
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 26 cze 2012, 14:18

Regaty to były chyba najtańsze nowe mieszkania w Warszawie, dodatkowo podchodziły pod "Rodzinę na swoim" - widać kobiecie zdolność kredytowa wystarczyła tylko na to, a chciała mieć "koniecznie nowe, grodzone, jak u niej za Bugiem" - to ma.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
Professor
Posty: 317
Rejestracja: 05 lut 2011, 19:30
Lokalizacja: Tarchomin i Wrocław

Post autor: Professor » 26 cze 2012, 14:39

Teraz tanimi mieszkaniami są budynki przy zdziarskiej obok rzeczki długiej ;-)

ODPOWIEDZ