W tym roku przez kilkanaście dni w sumie to już występowały upały w Warszawie w maju, czerwcu i częściowo w lipcu, a na razie szybkiego końca tychże nie widać.MisiekK pisze:Warszawa to nie Rzym. Upały występują tu przez kilka, kilkanaście dni w roku. A dobra wentylacja w pojeździe w zupełności wystarcza.
Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
-
Stary Pingwin
- Posty: 6070
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
No tak...TLG pisze:Nie. Ale - jak myślisz - co ma trafić do Olsztyna?
No właśnie, przecież tak ma działać. Przecież 20 stopni w pojeździe przy 40 na zewnątrz byłoby zbrodnią.MisiekK pisze:Klimatyzacja ma utrzymywać temperaturę o max 10st niższą od tej na dworze. Przy obecnych upałach +30 w wozie jest normą.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6070
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Ze względu na możliwość regulacji, to lepsze dla motorowego są klimatyzatory ze stopiątek. Nie ma czujnika na zewnątrz pojazdu, ustawia się temperaturę i 3 stopnie nawiewu. Jeżeli klimatyzator jest sprawny, to można zmarznąć.
[ Dodano: |7 Lip 2012|, 2012 12:00 ]
Dobra wentylacja wystarcza. Tyle lat jeździliśmy wagonami bez klimy i było dobrze.Szerokie odsuwane okna i luki dachowe na salonie, okno przesuwne + szyberdach i otwarta połówka drzwi dla prowadzącego. Klima w pojeżdzie, który co 200 metrów otwiera wszystkie drzwi, jest wywaleniem pieniędzy w błoto.
[ Dodano: |7 Lip 2012|, 2012 12:00 ]
Dobra wentylacja wystarcza. Tyle lat jeździliśmy wagonami bez klimy i było dobrze.Szerokie odsuwane okna i luki dachowe na salonie, okno przesuwne + szyberdach i otwarta połówka drzwi dla prowadzącego. Klima w pojeżdzie, który co 200 metrów otwiera wszystkie drzwi, jest wywaleniem pieniędzy w błoto.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6070
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
- marcin3001
- Posty: 276
- Rejestracja: 18 lis 2006, 19:09
- Lokalizacja: Młynów
Nie, nie było. To, że ludzie jakoś to znosili nie oznacza, że cokolwiek było dobrze. A teraz bądź co bądź ludzie Swingi chwalą za klimatyzację, sam wybieram je planując podróż co by nie dojechać na spotkanie zmoczony jak ścierka.Stary Pingwin pisze:Tyle lat jeździliśmy wagonami bez klimy i było dobrze.
Jeśli natomiast prowadzącym coś nie pasuje, macie związki zawodowe. Potrafią wywalczyć absurdalne rzeczy, myślę że i tu sobie poradzą.
Oczywiście, że nie jest. To że było coś przez kilkanaście lat, to jeszcze nie znaczy, że winno być wieczne.Stary Pingwin pisze:Klima w pojeżdzie, który co 200 metrów otwiera wszystkie drzwi, jest wywaleniem pieniędzy w błoto.
Czujniki w Swingach jak mało gdzie są dobre i wskazują rzetelnie temperaturę. Ja wiem, że krąży plotka o tym, że to one zawodzą. Pudło - nie tędy drogaStary Pingwin pisze:Czujniki temperatury są badziewne.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6070
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Czujnik jest tylko wskaźnikiem podającym konkretny stan. A co zawodzi? Wagony sa na gwarancji - problem zrzucono na producenta.Stary Pingwin pisze:MisiekK, To co, według Ciebie, zawodzi?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Zgadza się, ale to też pokazuje, że jesteśmy coraz słabsi. Niedługo nadejdzie moment, że będziemy musieli żyć w stałej temperaturze.Oczywiście, że nie jest. To że było coś przez kilkanaście lat, to jeszcze nie znaczy, że winno być wieczne.