EDIT: o, ładna superkomórka do nas frunie z zachodu, za 1-2h może coś popadać i na zachodnich rubieżach Wawki (oby).
Ciepło!
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Niee.... te błyski to z innej paczki opadów,ta komórka otwarta do nas nie dojdzie. A przynajmniej nie powinna przy tym przepływie powietrza. Swoją droga, fajnie jest - już 3. dzień z rzędu możemy obserwować w Wawie jak Wisła robi za gigantyczny, liniowo rozciągnięty komin konwekcyjny. Przy napływie SW - SSW po wschodniej stronie mamy intensywne zjawiska, z gradem i ulewami, a na Bemowie na przykład prawie ani kropli. 
EDIT: o, ładna superkomórka do nas frunie z zachodu, za 1-2h może coś popadać i na zachodnich rubieżach Wawki (oby).
EDIT: o, ładna superkomórka do nas frunie z zachodu, za 1-2h może coś popadać i na zachodnich rubieżach Wawki (oby).
Idzie, idzie. Od płd.-zach. dosyć spora komórka burzowa się zbliża 
EDIT (23:48): Strzela bardzo intensywnie, już dwukrotnie nie miałem zasilania. W dodatku jest taka ulewa, że za oknem niczego nie widać
EDIT2 (23:52): W momencie, gdy wyjrzałem przez okno to piorun strzelił w linię energetyczną oddaloną od mojego domu o ~350m. Huk nie do wytrzymania...
EDIT (23:48): Strzela bardzo intensywnie, już dwukrotnie nie miałem zasilania. W dodatku jest taka ulewa, że za oknem niczego nie widać
EDIT2 (23:52): W momencie, gdy wyjrzałem przez okno to piorun strzelił w linię energetyczną oddaloną od mojego domu o ~350m. Huk nie do wytrzymania...
Dziwne, wydaje mi się, że widziałem czerwoną błyskawicę
. Na południu, nie na zachodzie gdzie mocno wali.
Ale przeszukując internet nawet niewiele piszą o czymś takim. Że niby w górnych warstwach atmosfery. A to normalnie szło od góry do ziemi
. I nie, nie był to kolor pomarańczowy od lamp sodowych.
Ale przeszukując internet nawet niewiele piszą o czymś takim. Że niby w górnych warstwach atmosfery. A to normalnie szło od góry do ziemi
Nie wiem czy na to natrafiłeś ale to jest jedno z sensowniejszych wyjaśnień koloru piorunaTGM pisze:Ale przeszukując internet nawet niewiele piszą o czymś takim. Że niby w górnych warstwach atmosfery. A to normalnie szło od góry do ziemi. I nie, nie był to kolor pomarańczowy od lamp sodowych.
Kolega ma dość duży balkon i akurat siedzieliśmy ze znajomymi i podziwialiśmy to zjawisko racząc się trunkami, za takie burze uwielbam lato, piękna pora roku.
Do tego piorun walnął w blok naprzeciwko, chyba pierwszy raz słyszałem tak głośny huk, ale za to widok niesamowity.
A skoro już jestem w temacie: zna ktoś dość dobrą prognozę długoterminową w internecie? Oczywiście nie chodzi mi tu o jakąś super sprawdzalność 100%
A skoro już jestem w temacie: zna ktoś dość dobrą prognozę długoterminową w internecie? Oczywiście nie chodzi mi tu o jakąś super sprawdzalność 100%
Nie zmokliście? Mój balkon o wymiarach 2,5*5 ma na dwóch ścianach przestrzeń, a na dwóch szyby. Dziś w nocy obie szyby były mokre od kropel na całej swojej wysokości. Aż po sufit.radeom pisze:Kolega ma dość duży balkon i akurat siedzieliśmy ze znajomymi i podziwialiśmy to zjawisko racząc się trunkami, za takie burze uwielbam lato, piękna pora roku.Do tego piorun walnął w blok naprzeciwko, chyba pierwszy raz słyszałem tak głośny huk, ale za to widok niesamowity.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem