Czy dałoby wpisać w rozkład zjazdy na Żoliborz? Na razie ich nie widać, domniemuję, że ostatnie kursy po wjeździe na Piaski (pętla) robią kółeczko i jadą do zajezdni, czy się mylę?pawcio pisze: I co my tam widzimy w nowych rozkładach:
Na 22 wraca Żoliborz, znika zaś Wola.
Rozkłady tramwajowe - sezon 2012-2013
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Na 90% odwracane są im przystanek przed Piaskami dechy (przeprogramowywane wyświetlacze) i długa prosta do obory.Kra pisze:Na razie ich nie widać, domniemuję, że ostatnie kursy po wjeździe na Piaski (pętla) robią kółeczko i jadą do zajezdni, czy się mylę?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- maciek.dab859
- Posty: 829
- Rejestracja: 14 sty 2008, 13:43
-
Stary Pingwin
- Posty: 6024
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Przegubowiec pisze:Ostatnią zmianą tramwajową związaną z przywróceniem dojazdu do zajezdni Żoliborz od strony stacji metra Młociny było połączenie dwóch solówkowych linii 5 i 6. Nowa szóstka od 10 kwietnia wchłonęła całą trasę piątki – z Ratuszowej przez Marymoncką, Nocznickiego i Powstańców Śląskich dociera na Koło. Obsługę wydłużonej linii 6 powierzono zajezdni Żoliborz, która w dni powszednie wysyła tu aż 14 solówek, a w dni wolne – 8. Towarzyszy im jeden praski ubot.
Tego samego dnia – 10 kwietnia – rozpoczął się remont torowiska przy Dworcu Centralnym, co wiąże się z wyłączeniem ruchu tramwajów w alei Jana Pawła II oraz ulicy Chałubińskiego od alei Solidarności do Nowowiejskiej. Zawieszono kursowanie linii 10, 16, 17 i – co zdarza się po raz pierwszy przy takim wyłączeniu – 33, a w zamian uruchomiono trzy linie zastępcze:
70 – z Metra Młociny po trasie 17 do Feminy i dalej po trasie 10 na Osiedle Górczewska,
71 – z Metra Marymont przez Jana Pawła II, al. Solidarności, Towarową, Grójecką, plac Narutowicza, Filtrową i al. Niepodległości i dalej trasą 16 do Woronicza,
73 – z Metra Młociny po trasie 33 do Stawek, skąd później Marszałkowską i Nowowiejską do alei Niepodległości i dalej po trasie 17 na Służewiec.
W zastępstwie za tramwaje kursuje linia autobusowa Z-3, obsługiwana przez wszystkie pięć zajezdni MZA.
Na odcinku Jana Pawła II od Kina Femina do Ronda Radosława zamiast trzech linii tramwajowych (w tym dwóch częstych) zostały tylko dwie zastępcze (70 i 71), kursujące ze standardową częstotliwością (co 10 minut w szczycie). Często (co 5 minut w szczycie) kursuje linia 73, zastępująca 33 na Bielanach i 17 na Służewcu – w szczycie kursuje tu aż 35 brygad, w dni wolne - 22. Obsługę linii zastępczych powierzono przede wszystkim zajezdni Żoliborz, do której na liniach 71 i 73 dołącza Mokotów, a na 70 – Wola (tylko 2 Swingi). Ciekawostką są trzy praskie brygady łączone (uboty), które dojeżdżają do placu Narutowicza jako 25, a następnie objawiają się na linii 73.
Zakończenie objazdów związanych z przecięciem na pół linii metra wykorzystano na zmianę rozkładów wszystkich linii tramwajowych w mieście. Przede wszystkim ograniczono długie dojazdy z zajezdni Praga – wagony z tego zakładu nie pojawiają się już na liniach 4, 14, 18, 26 i 28. Dłuższe dojazdy pozostały jedynie dla kilku ubotów na linii 23 i po jednym na 6 i 27. Praga przejęła za to całkowicie obsługę linii 7 i 8, zwiększyła także udziały na 22, z którą pożegnała się zajezdnia Wola, a po długiej przerwie wrócił Żoliborz (4 całki i 1 dodatek). Wola rozstała się także z linią 8, zwiększyła za to liczbę brygad wysyłanych na Bemowo na liniach 23 i 24, z których całkowicie wyparła zajezdnię Żoliborz, ta z kolei przejęła całość obsługi linii 28. Na 26 po zniknięciu Pragi pojawiły się dwie brygady z Mokotowa – i to niskopodłogowe.
Zmieniła się polityka TW odnośnie wagonów solo, które zostały zgromadzone na dwóch zajezdniach: Wola i Żoliborz. I tak na linii 6 oglądamy wyłącznie solówki żoliborskie, a na 27 – wolskie (na obu liniach towarzyszy im praski ubot). W dni robocze Żoliborz wysyła solówkę na poranny dodatek na 71 (jedno kółko) i popołudniowy na 18, a Wola rano na 14, a popołudniu na 31. W dni wolne aż 4 żoliborskie solówki kursują na 18, a trzy na 71, podczas gdy Wola wysyła swoje na 14 i 31, na której Mokotów pojawia się już tylko w dni robocze.
Zmiana wszystkich rozkładów była dobrą okazją do zwiększenia liczby brygad niskopodłogowych, która w dni powszednie wzrosła do 112. Zwiększyła się liczba linii na niskopodłogowce z Mokotowa, który nie musi już wysyłać „starych” Pes tylko na linię 9 – ich liczba spadła tam tylko do sześciu, a Pesę można spotkać także na 1, 4, 14, 15, 18 czy 35. Mokotów ponadto musi wysłać Swingi na 26 (2), a także na linie zastępcze 71 i 73 (po 3) – na tej ostatniej kursuje także 7 Swingów z Żoliborza, podczas gdy linia 70 musi zadowolić się tylko dwoma niskopodłogowcami z Woli. Z dwóch do czterech wzrosła liczba Swingów na liniach 20 (Wola) i 35 (3 z Żoliborza, 1 z Mokotowa), z dwóch do pięciu – na 22 (Praga), z pięciu do dziewięciu – na 26, na której oprócz Woli (4) pojawiają się niskie podłogi z Mokotowa (2) i Żoliborza (3). W efekcie przetasowań obsługowych, na 24 nie zobaczymy już Swingów z Woli i Żoliborza, a wyłącznie z Pragi w liczbie 4 sztuk – w popołudniowym szczycie towarzyszy im jeden ubot. Z kolei miejsce praskich ubotów na linii 28 zajęły 3 żoliborskie Swingi. Na Pradze linia 7 dołączyła do elitarnego grona linii, na których wszystkie całki są niskopodłogowe. Ósemce w dni robocze brakuje do tego już tylko jednej całki, a obok czterech Swingów kursuje tu pięć ubotów. Te starsze niskopodłogowce opanowały całkowicie linię 25 (w tym trzy poranne dodatki łączone z 73), a w popołudniowym szczycie obsługują dwa dodatki na 8. Uboty wyjeżdżają także na oddalone od Pragi linie 6 i 27, a także na 23 (trzy całki w dni robocze, sześć w dni wolne). Ich miejsce na liniach 14 i 18 zajęły niskopodłogowce z Mokotowa, co w przypadku 18 oznaczało spadek liczby brygad niskopodłogowych z 4 do 1.
I nowe, i stare. Wcześniej tak się robiło, że w DS wcześnie rano i późno wieczorem wycinało się na silnych liniach po dwa-trzy kursy. Teraz zrobiono to bardziej systemowo i wydłużono zakres godzinowy. Nawet specjalny układ koordynacyjny został na to zbudowany.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Super. Szkoda, że tenże układ koordynacyjny w godzinach, w których więcej pasażerów korzysta leży i kwiczy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Z tego, co pamiętam, to zwykły układ koordynacyjny wieczorem był najmniej przyjemny do układania. Zakładam więc, że ten obcięty jest jeszcze gorszy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem