Za korzystanie z loga i przystanków!hafilip84 pisze:a za co MZA czy ajenci placa ZTM?Bastian pisze: Czemu? W przypadku autobusów się to sprawdza.
A ne serio - przecież MeWa napisał, że "ZTM płaciłby", a nie "ZTM-owi płaciliby"...
Moderator: Wiliam
Za korzystanie z loga i przystanków!hafilip84 pisze:a za co MZA czy ajenci placa ZTM?Bastian pisze: Czemu? W przypadku autobusów się to sprawdza.
a wez Ty przeczytaj cala dyskusje i zobacz jaki przypadek rozppatrujemy... np cos na temat wynajmowania przez TW torow tramwajowych od ZTM... trudno zeby MZA placilo za wykorzystywanie drog ZTM.... juz predzej ZDM...Bastian pisze:A ne serio - przecież MeWa napisał, że "ZTM płaciłby", a nie "ZTM-owi płaciliby"...
i kto tu czyta niedokładnieBastian pisze:Hmm. Masz rację. Fakt, że w przypadku szyn sprawa by była bardziej skomplikowana.
Z takimi negatywnymi i w dodatku bardzo niepokojącymi zjawiskami należy walczyć przy pomocy odpowiedniej polityki transportowej. A nie do nich dostosowywać infrastrukturę tramwajowąinż. Glonojad pisze:Wiadomo, jak wiadomo. Potoki sukcesywnie spadają i wcale nie głupie jest kończenie którejś z linii wcześniej.
Kilka miesięcy temu zaproponowałem Strontowi w e-mailu wydłużenie 2 właśnie do Cm. Wolskiego (apropos budowy torowiska na PŚ i wcześniejszych pomysłów Stronta w tej materii). Ale ów przekonał mnie, że budowa wjazdu na pętlę od strony zachodniej wiązałaby się z bardzo poważną i kosztowną reorganizacją tej pętli. I IMHO, jakkolwiek uważam funkcjonowanie takiej linii za racjonalne (w przeciwnym przypadku trzeba te tramy ciągnąć aż do Naruciaka), tak duża inwestycja na tej pętli, tylko po to, żeby umożliwić tam krańcowanie dodatkowej, jednej linii, jest przegięciem.Poza tym, istotniejsze MSZ jest tu uruchomienie wjazdu od strony zachodniej i kończenie tam jakiejś poprzeczenej bielańsko - bemowskiej linii, czy chociażby "mojego" 2.
A gdzie byś chciał zakończyć linię biegnącą z Żoliborza (Broniewskiego) przez całą długość Powstańców Śląskich (taką podstawową linię obwodową tego rejonu Warszawy, będącą kręgosłupem dzielnicy Bemowo)?Dennis pisze:2. Kilka miesięcy temu zaproponowałem Strontowi w e-mailu wydłużenie 2 właśnie do Cm. Wolskiego (apropos budowy torowiska na PŚ i wcześniejszych pomysłów Stronta w tej materii). Ale ów przekonał mnie, że budowa wjazdu na pętlę od strony zachodniej wiązałaby się z bardzo poważną i kosztowną reorganizacją tej pętli. I IMHO, jakkolwiek uważam funkcjonowanie takiej linii za racjonalne (w przeciwnym przypadku trzeba te tramy ciągnąć aż do Naruciaka), tak duża inwestycja na tej pętli, tylko po to, żeby umożliwić tam krańcowanie dodatkowej, jednej linii, jest przegięciem.
Tyś mnie chyba źle zrozumiał. Jak masz trasę tramwajową, przez jakąś zabudowę, to zapełnienie w niej nie jest stałe, tylko rośnie z czasem. Taknie? Więc jak masz trasę, którą jeżdżą 4 linie, to może z tego powodu niegłupio jest nie ciągnąc wszystkich ich do końca, tylko którąś z nich skończyć wcześniej, żeby lepiej podaż była dostosowana do popytu.Dennis pisze:Z takimi negatywnymi i w dodatku bardzo niepokojącymi zjawiskami należy walczyć przy pomocy odpowiedniej polityki transportowej. A nie do nich dostosowywać infrastrukturę tramwajowąinż. Glonojad pisze:Wiadomo, jak wiadomo. Potoki sukcesywnie spadają i wcale nie głupie jest kończenie którejś z linii wcześniej.
GW pisze: Nadchodzi era nowoczesnych tramwajów.
Ciche wagony pojadą z Dworca Zachodniego przez Pole Mokotowskie i ul. Sobieskiego do Świątyni Opatrzności i Miasteczka Wilanów
"Gazeta" dotarła wczoraj do świeżo ukończonych planów nowej linii. Szykuje się mała rewolucja, bo na trasę z Wilanowa na Ochotę planiści chcą puścić 45 tramwajów z drzwiami po dwóch stronach i z kabinami dla motorniczego na obu końcach składu. - To o tyle korzystne, że linię można będzie otworzyć już po zbudowaniu jej fragmentu. Trzeba tylko zamontować zwrotnice do zawracania - proponuje dr Andrzej Brzeziński, który razem firmą Faber Maunsell przygotował studium nowej trasy. Tramwaje Warszawskie potrzebują je, żeby do inwestycji dołożyła się Unia Europejska.
Do Wilanowa tramwaje jeździły już przed i po wojnie. Dwukrotnie linię wytyczano wtedy wzdłuż Czerniakowskiej i Powsińskiej. Ostatecznie znikła w latach 70. podczas wytyczania Wisłostrady. Teraz niskopodłogowe wagony będą startować z pętli na Polach Wilanowskich u zbiegu przyszłej al. Rzeczpospolitej (przedłużenie ul. Sobieskiego) i ul. Pałacowej (dojazd do Parku Natolińskiego). Tu znajdzie się parking typu "Parkuj i jedź" dla kierowców z Konstancina- Jeziorny. Dalej tramwaje pojadą w stronę Miasteczka Wilanów, Świątyni Opatrzności Bożej i w pasie zieleni między jezdniami ul. Sobieskiego. Nietypowe rozwiązanie projektanci wymyślili między ul. Idzikowskiego a Gagarina. Tu po torowisku razem z tramwajami po raz pierwszy w Warszawie będą jeździć autobusy. Samochodom zostaną po dwa pasy ruchu w każdym kierunku.
Wcześniej planowano, że nowa linia dotrze aż na Wolę. Jednak rezerwowany dla tramwajów środkowy tunel przy Dworcu Zachodnim kilka lat temu przeznaczono dla samochodów. Wagony zawrócą więc w okolicy dworca. Dotrą tam z Puławskiej przez Rakowiecką do al. Niepodległości. Tory wrócą tu po blisko 40 latach. Kierowcy będą mieli po jednym pasie w każdym kierunku i pas do parkowania. Najprawdopodobniej znikną stąd za to autobusy.
Z Rakowieckiej tramwaje pojadą w prawo w ul. św. Andrzeja Boboli i tuż przy ul. Rostafińskich przetną Pole Mokotowskie. - Ono na pewno na tym nie ucierpi, bo nowe wagony będą bardzo ciche - uspokaja Andrzej Brzeziński. Przed al. Żwirki i Wigury tory ostro skręcą w prawo i zaraz w lewo na pas zieleni między jezdniami ul. Banacha
Trawą tory zostaną obsiane niemal na całej długości linii. Nową trasą tramwaje będą kursować szybko. Podróż z Miasteczka Wilanów do centrum potrwa 18-20 minut. Na razie przewiduje się uruchomienie dwóch linii - z Wilanowa na Marymont i z Wilanowa do Dworca Zachodniego.
Tramwaje Warszawskie liczą, że jeśli do budowy wartej kilkaset milionów złotych dołoży się Unia Europejska, to w 2011 lub 2012 r. będzie gotowy odcinek z Dworca Zachodniego przez Pole Mokotowskie do Puławskiej. Dwa lata później byłaby oddana linia do Wilanowa.