Mnie. I w odpowiedzi przeczytałem, że 129 na trasie do Koła będzie lepiej wykorzystywane nawet co 20/30/30 niż co 15/20/20 do Cm. Wolskiego, a 197 skierowano na Znaną, bo tam się dużo ostatnio pobudowało i trzeba było "poprawić obsługę".Bastian pisze:czy komukolwiek zachciało się wysłać protest przeciwko zmianie 197?
Komunikacja miejska w czasie budowy II linii metra
Moderator: Wiliam
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Bastian pisze:Wydaje mi się, że w tej materii trudno by było przebić ofertę tramwajową na Towarowej.geograf_OSU pisze:A tak okolotematycznie: czy istnieje zapotrzebowanie na szczytowke z DWZ (Kolejowa) do zaglebia biurowego przy Karolkowej i Mennicy?
Patrząc na nie małą liczbę ludzi maszerujących z DWZ (peronów podmiejskich) w kierunku owego zagłębia (przy braku 8) śmiem stwierdzić, że taka linia szczytowa ma rację bytu
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Czyli zamiast jednego pochwalno-krytycznego mejla napisać ZTMowi 10 mejli krytykujących priorytety dla tramwajów i to raczej w tonacji emocjonalnej niż merytorycznej?pawcio pisze:Piszesz nie dla merytorycznej odpowiedzi, tylko by zrobić wrażenie masy.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Hmmm, tak, 512 i 522 mają różne częstotliwości. Ale nikt nie mówi, że 512 ma dobrą częstotliwość - przynajmniej kiedyś nie dziwił na niej mikroszczyt pięciominutowy, nawet z Zacisza, w postaci iluś wtyczek. Trasa WZ też by specjalnie nie ucierpiała, gdyby było więcej 512.
Naprawdę nie widzę, co by się stało, gdyby 512 jeździło na Znaną z częstotliwością 7.5/10/10, z ewentualnymi kursami skróconymi rano ze Znanej do Bielańskiej i przejazdami Technicznymi na Zacisze, a nawet na Stalową z ponownym włączeniem się od Wileńskiego.
No ale teraz jednak 522 vel 520 wraca na Marysin - trudno.
Naprawdę nie widzę, co by się stało, gdyby 512 jeździło na Znaną z częstotliwością 7.5/10/10, z ewentualnymi kursami skróconymi rano ze Znanej do Bielańskiej i przejazdami Technicznymi na Zacisze, a nawet na Stalową z ponownym włączeniem się od Wileńskiego.
No ale teraz jednak 522 vel 520 wraca na Marysin - trudno.
ŁK
O coś podobnego mi chodziło. Jednak wobec podjętych już decyzji w sprawie 520 po otwarciu przejazdu przez budowę metra na Marszałkowskiej (dyskretny powrót do tematu wątku) i trudności z zakrańcowaniem tej linii w Śródmiesciu uważam, że dla 512 trzeba szukać innej niż Znana, za to lepszej niż Esperanto pętli na lewym brzegu Wisły. No i upominać się o porządki na Redutowej i Znanej z liniami 129 i 197.Łukasz pisze: Naprawdę nie widzę, co by się stało, gdyby 512 jeździło na Znaną z częstotliwością 7.5/10/10, z ewentualnymi kursami skróconymi rano ze Znanej do Bielańskiej i przejazdami Technicznymi na Zacisze, a nawet na Stalową z ponownym włączeniem się od Wileńskiego.
OT, ale odpiszę: Nie każda dzielnica ma swojego radnego.com.pl, niestety. Mój protest ws 512 Bemowo chyba olało, zero odpowiedzi. ZTM chyba też olał. Dzwonić codziennie na infolinię jako inny Ktoś Randomowy i drzeć japę inaczej moderowanym głosem w tej samej sprawie, by zrobić wrażenie tłumu, bo decyzje podejmują dekle i raz wyrażonego argumentu mertorycznego "nie kupują"? Kafką mi zajeżdża na kilometr.pawcio pisze:Jak ich będzie masa (najlepiej poparta autorytetem dzielnicy i radnych), to zmienią. Trzeba tylko głośno i wytrwale krzyczeć.