Dokładnie. Pasażera nie interesuje to, z jakiego powodu pociąg stoi, czy to się silnik zepsuł, nie ma prądu, czy nie ma sygnalizatora bo ukradli kable.Szeregowy_Równoległy pisze:A czy pasażera naprawdę powinno obchodzić z czyjej winy nastąpiła awaria? Istotne jest to, że nie dojechał.
Bezwład organizacyjny i mnogość podmiotów biorących udział w eksploatacji transportu kolejowego stawia kolej na dużo gorszej pozycji niż metro, które niby również porusza się po torach i nie może się wyprzedzać. W przypadku metra, zorganizowanie zepchnięcia zdefektowanego składu zajmuje tyle, ile wysadzenie pasażerów z pociągu spychającego na poprzedniej stacji (bo pociągiem z pasażerami nie spychamy).
Jakie to typowe: miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle. I ktoś się dziwi, że ludzie nie korzystają...ness pisze:Wszystko gra i spiewa, ale kij dalej czas przelotu zachodnia - sluzewiec lotniskowe maja takie jak pociag pisany na kibla do warki.
[...]
Do tego praktycznie kazdy kurs lotniskowych (KM) ma jakies z dupy postoje po 4-5 min albo na zachodniej albo na centralu (w kier lotniska) niektore maja i tu i tu, w sumie po 7-8 min.
Absolutnym mistrzem jest tutaj 203340/203341 ktory ma 18 min na centralu (?!) i jeszcze 3 na dobitke na zachodniej, dzieki czemu trase wschodnia - lotnisko pokonuje w 47 min.