Post
autor: MisiekK » 07 wrz 2012, 23:07
MichalJ pisze:Ile tych wozów kupiono? Sześć? To chyba warto dać zajęcie czterem...
W Warszawie jest dużo linii tramwajowych do obsłużenia. Nudzić się nie będą.
MeWa pisze:+ lepiej mimo wszsytko zachować jakąś rezerwę, a nie kazać gnać motorniczym w pół minuty na drugą stronę.
2 minuty z palcem w nosie i bez pośpiechu.
Glonojad pisze:Ale torbę musi jeszcze zabrać, kapcie na pantofle zmienić, zalepiony czujnik dymu odmaskować...

związki tego nie kupią!
Gdzieś to już napisałem - nie ma obowiązku pracy jako motorniczy.
MichalJ pisze:A cóż to ma wspólnego z rozjazdem nakładkowym?
Połączenie toru stałego z torem tymczasowym było zrealizowane w sposób nakładkowy. To wynalazek stary jak świat, a robi się z tego haloooo jakby dopiero to wynaleziono.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.