Komunikacja w Nieporęcie
Moderator: Wiliam
-
jacek
- Zbanowany
- Posty: 2505
- Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
- Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił
Zwracam honor,ale i tak jest to dla mnie paranoją.Tm pisze:http://www.tomaszow-maz.pl/mzk/2/2p33.html
http://www.mpk.com.pl/mpk/W/Wp287.html
http://www.mzk-starachowice.pl/rozklady/p_685_1_m.htm
jeszcze jakies pytania?
pzdr.
- Mahony2109
- Posty: 309
- Rejestracja: 16 gru 2005, 20:42
- Lokalizacja: Piaseczno City
To są wysyłane na bieżąco przez dyspozytora - wyjeżdżają na nie rezerwy (Trójmiasto - linie plażowe)jacek pisze:A jak nie wyjadą,a nagle zmieni się aura?
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
Mahony2109 pisze:To są wysyłane na bieżąco przez dyspozytora - wyjeżdżają na nie rezerwy (Trójmiasto - linie plażowe)
ZKM Gdynia pisze:DZIEŃ PLAŻOWY
Informację o tym czy dany dzień jest plażowy, można uzyskać pod tel. Infolinii ZKM Gdynia 0 801 174 194 lub pod tel. Centrali Ruchu ZKM w Gdyni 620-89-10; 621-86-11 (dostępnymi całą dobę). Informacja ta jest także zamieszczana najpóźniej do godziny 9:00 na stronie głównej serwisu internetowego ZKM w Gdyni.
- Mahony2109
- Posty: 309
- Rejestracja: 16 gru 2005, 20:42
- Lokalizacja: Piaseczno City
Tak wygląda oficjalnie i teoretycznie. Sam pamiętam dzień, który zaczął się fatalnie (ulewa), a od 12 zaczęło się przejaśniać, o 14:00 już był upał. Ludzie chcieli jechać na plaże po obiadku i linie wyjechały, choć wg. informacji z rana nie jeździły. Więc teoria, teorią, ale tam się też dba o pasażerów.
Pzdr.
Pzdr.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
W końcu to Gdynia.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Dokładnie tak. Moja babcia mieszkała właśnie w Tomaszowie i sam korzystałem z takiej linii nad zalew sulejowski.Tm pisze:http://www.tomaszow-maz.pl/mzk/2/2p33.html
http://www.mpk.com.pl/mpk/W/Wp287.html
http://www.mzk-starachowice.pl/rozklady/p_685_1_m.htm
jeszcze jakies pytania?
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
http://sport.tio.com.pl/images/stories/tio/501.jpgZarząd Transportu Miejskiego chce, aby od września gmina Nieporęt dopłacała więcej do funkcjonowania linii 705. Władze gminy prowadzą twarde negocjacje z monopolistą. Wójt Maciej Mazur zapewnia, że nie powtórzy się scenariusz z Jabłonny
O Nieporęcie ZTM przypomniało sobie pod koniec czerwca. W aneksie do umowy, jaki trafił wówczas do urzędu gminy, warszawska spółka domagała się zwiększenia dopłat do kursującej z Białobrzegów na Zerań linii 705.
Dwa razy drożej
Zwiększenie było znaczne. Nieporęt miał finansować 40% kosztów eksploatacji. Dotychczas płacił jedynie 20%. Dałoby to rocznie kwotę około 820 tys. zł. Pisaliśmy o tym w ubiegłotygodniowym wydaniu ,,TiO”.
W zeszłym tygodniu zadzwoniliśmy do Urzędu Gminy Nieporęt, aby dowiedzieć się jakie jest stanowisko władz gminy
w tej sprawie.
– Prowadzimy spokojne i rzeczowe rozmowy na temat przyszłości kursowania 705 na naszym terenie. W tej chwili nie mogę niczego konkretnego powiedzieć, ale jestem optymistą
– powiedział dyplomatycznie wójt Mazur.
Teraz Jabłonna?
Po opublikowaniu artykułu ,,Dziś niebezpiecznie, jutro pieszo” w 32 nr ,,TiO” z 10 sierpnia 2006 r mieszkańcy gminy Nieporęt poczuli się niepewnie.
– To zlikwidują nam autobus. Jak będziemy dojeżdżać do Warszawy. Teraz będzie u nas tak samo jak w Jabłonnie? – niepokoił się w rozmowie z TiO mieszkanka gminy, czekająca autobus na przystanku przy ul. Jana Kazimierza.
Ewentualna likwidacja linii 705 wpłynie negatywnie na rozwój całej gminy. Wzdłuż osi ulicy Jana Kazimierza powstaje coraz więcej nowych domów, osiedli, rozwijają się miejscowości: Nieporęt, Stanisławów Pierwszy czy Rembelszczyzna. Wielu nowych mieszkańców tych obszarów nie wyobraża sobie życia bez autobusu.
– Ze względu na dobrą komunikację przeniosłem się do Stanisławowa z Zegrza w gminie Serock. Mam dwóch uczących się w Warszawie synów. Miesięcznie wydawałem na dojazdy 400 zł. Teraz na jednym bilecie za 48 zł dla każdego mogą dojechać do stolicy i tam swobodnie się poruszać – mówi Jerzy Kawycz, mieszkaniec ul. Koncertowej
w Stanisławowie Pierwszym.
Trudno, monopol
Przypomnijmy, że w marcu br. ZTM zawiesił funkcjonowanie przystanków linii 723 i 801 na terenie gminy Jabłonna. Gmina podważała ważność zawartego w 2004 r porozumienia międzygminnego. Wskazując tym samym, że brak jakikolwiek podstaw prawnych do przekazywania pieniędzy Warszawie.
Sprawa zakończyła się
w połowie kwietnia. Planowana na początek kwietnia rozprawa sądowa w tej sprawie została odroczona do lipca, w związku z tym Kubalski uznał, że nie mają sensu dalsze prawne zabiegi. Naciskani przez mieszkańców pozbawionych komunikacji ze stolicą wójt i rada gminy podjęli decyzje o zapłaceniu haraczu. Czy zwiększoną daninę zapłaci też Nieporęt?
– Nie ukrywam, że mamy problem z komunikacją lokalną. Dopóki nie znajdziemy alternatywnego rozwiązania jesteśmy skazani na ZTM. Musimy się liczyć z tym, że oni negocjują z pozycji silniejszego – przyznał w rozmowie z nami wójt Maciej Mazur.
Z informacji przekazanych nam przez wójta wynika, że warszawska spółka jest skłonna do ustępstw i prawdopodobnie do końca sierpnia uda się rozwiązać problem. Wójt zapewnia, że Nieporętowi nie grozi sytuacja, jaką wiosną br. przeżywali mieszkańcy Jabłonny.
-
jacek
- Zbanowany
- Posty: 2505
- Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
- Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił
Oj ten ztm to od każdej gminy chce wyssac osatatni grosz.Zarząd Transportu Miejskiego chce, aby od września gmina Nieporęt dopłacała więcej do funkcjonowania linii 705. Władze gminy prowadzą twarde negocjacje z monopolistą. Wójt Maciej Mazur zapewnia, że nie powtórzy się scenariusz z Jabłonny
O Nieporęcie ZTM przypomniało sobie pod koniec czerwca. W aneksie do umowy, jaki trafił wówczas do urzędu gminy, warszawska spółka domagała się zwiększenia dopłat do kursującej z Białobrzegów na Zerań linii 705.
Dwa razy drożej
Zwiększenie było znaczne. Nieporęt miał finansować 40% kosztów eksploatacji. Dotychczas płacił jedynie 20%. Dałoby to rocznie kwotę około 820 tys. zł. Pisaliśmy o tym w ubiegłotygodniowym wydaniu ,,TiO”.
W zeszłym tygodniu zadzwoniliśmy do Urzędu Gminy Nieporęt, aby dowiedzieć się jakie jest stanowisko władz gminy
w tej sprawie.
– Prowadzimy spokojne i rzeczowe rozmowy na temat przyszłości kursowania 705 na naszym terenie. W tej chwili nie mogę niczego konkretnego powiedzieć, ale jestem optymistą
– powiedział dyplomatycznie wójt Mazur.
Teraz Jabłonna?
Po opublikowaniu artykułu ,,Dziś niebezpiecznie, jutro pieszo” w 32 nr ,,TiO” z 10 sierpnia 2006 r mieszkańcy gminy Nieporęt poczuli się niepewnie.
– To zlikwidują nam autobus. Jak będziemy dojeżdżać do Warszawy. Teraz będzie u nas tak samo jak w Jabłonnie? – niepokoił się w rozmowie z TiO mieszkanka gminy, czekająca autobus na przystanku przy ul. Jana Kazimierza.
Ewentualna likwidacja linii 705 wpłynie negatywnie na rozwój całej gminy. Wzdłuż osi ulicy Jana Kazimierza powstaje coraz więcej nowych domów, osiedli, rozwijają się miejscowości: Nieporęt, Stanisławów Pierwszy czy Rembelszczyzna. Wielu nowych mieszkańców tych obszarów nie wyobraża sobie życia bez autobusu.
– Ze względu na dobrą komunikację przeniosłem się do Stanisławowa z Zegrza w gminie Serock. Mam dwóch uczących się w Warszawie synów. Miesięcznie wydawałem na dojazdy 400 zł. Teraz na jednym bilecie za 48 zł dla każdego mogą dojechać do stolicy i tam swobodnie się poruszać – mówi Jerzy Kawycz, mieszkaniec ul. Koncertowej
w Stanisławowie Pierwszym.
Trudno, monopol
Przypomnijmy, że w marcu br. ZTM zawiesił funkcjonowanie przystanków linii 723 i 801 na terenie gminy Jabłonna. Gmina podważała ważność zawartego w 2004 r porozumienia międzygminnego. Wskazując tym samym, że brak jakikolwiek podstaw prawnych do przekazywania pieniędzy Warszawie.
Sprawa zakończyła się
w połowie kwietnia. Planowana na początek kwietnia rozprawa sądowa w tej sprawie została odroczona do lipca, w związku z tym Kubalski uznał, że nie mają sensu dalsze prawne zabiegi. Naciskani przez mieszkańców pozbawionych komunikacji ze stolicą wójt i rada gminy podjęli decyzje o zapłaceniu haraczu. Czy zwiększoną daninę zapłaci też Nieporęt?
– Nie ukrywam, że mamy problem z komunikacją lokalną. Dopóki nie znajdziemy alternatywnego rozwiązania jesteśmy skazani na ZTM. Musimy się liczyć z tym, że oni negocjują z pozycji silniejszego – przyznał w rozmowie z nami wójt Maciej Mazur.
Z informacji przekazanych nam przez wójta wynika, że warszawska spółka jest skłonna do ustępstw i prawdopodobnie do końca sierpnia uda się rozwiązać problem. Wójt zapewnia, że Nieporętowi nie grozi sytuacja, jaką wiosną br. przeżywali mieszkańcy Jabłonny.
http://sport.tio.com.pl/images/stories/tio/501.jpg
Przez tyle lat był spokój,a teraz przypomina sobie o gminach ościennych.