Komunikacja w Nieporęcie

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 18 sie 2006, 21:22

Do niedawna czasem jeździłem 705 z Żerania do przystanku "Zakłady zbożowe" i to nie w szczycie i linia ta zawsze miała bardzo dobrą frekwencję, czasem nawet sardynki w puszce. Także tymbardziej dziwi mnie możliwość likwidacji tej linii :shock: :-k

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 18 sie 2006, 21:29

Zwracam honor,ale i tak jest to dla mnie paranoją.
pzdr.

Awatar użytkownika
Mahony2109
Posty: 309
Rejestracja: 16 gru 2005, 20:42
Lokalizacja: Piaseczno City

Post autor: Mahony2109 » 18 sie 2006, 21:30

jacek pisze:A jak nie wyjadą,a nagle zmieni się aura?
To są wysyłane na bieżąco przez dyspozytora - wyjeżdżają na nie rezerwy (Trójmiasto - linie plażowe)

Jožin z bažin
Posty: 1207
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
Lokalizacja: z bažin
Kontakt:

Post autor: Jožin z bažin » 18 sie 2006, 21:37

W Warszawie też się zdarzają zasilenia linii 705 w wyjątkowo oblegane dni.
xxx

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9663
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 18 sie 2006, 22:46

Zwracam honor,ale i tak jest to dla mnie paranoją.
Czy ja wiem... Taki system, taka próba zracjonalizowania kosztów.
Lepiej żeby autobusy na tej linii kursowały dla zasady, nawet w ciągu całodniowej ulewy?

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 18 sie 2006, 22:47

geograf pisze:
Zwracam honor,ale i tak jest to dla mnie paranoją.
Czy ja wiem... Taki system, taka próba zracjonalizowania kosztów.
Lepiej żeby autobusy na tej linii kursowały dla zasady, nawet w ciągu całodniowej ulewy?
I tak właśnie jest i się nie zmieni.

reserved
Posty: 13912
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 18 sie 2006, 23:02

jacek pisze:raczej nie może być takich linii,co rano wstają i patrzą pada nie pada,jadę nie jadę.
a od kiedy to linie sa zywe? :|

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 18 sie 2006, 23:05

djmc100 pisze:
jacek pisze:raczej nie może być takich linii,co rano wstają i patrzą pada nie pada,jadę nie jadę.
a od kiedy to linie sa zywe? :|
Jak skonczysz 18 lat, to życie ci powie.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8438
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 18 sie 2006, 23:49

Mahony2109 pisze:To są wysyłane na bieżąco przez dyspozytora - wyjeżdżają na nie rezerwy (Trójmiasto - linie plażowe)
:arrow: A dokładnie wygląda to tak:
ZKM Gdynia pisze:DZIEŃ PLAŻOWY
Informację o tym czy dany dzień jest plażowy, można uzyskać pod tel. Infolinii ZKM Gdynia 0 801 174 194 lub pod tel. Centrali Ruchu ZKM w Gdyni 620-89-10; 621-86-11 (dostępnymi całą dobę). Informacja ta jest także zamieszczana najpóźniej do godziny 9:00 na stronie głównej serwisu internetowego ZKM w Gdyni.

Awatar użytkownika
Mahony2109
Posty: 309
Rejestracja: 16 gru 2005, 20:42
Lokalizacja: Piaseczno City

Post autor: Mahony2109 » 19 sie 2006, 0:30

Tak wygląda oficjalnie i teoretycznie. Sam pamiętam dzień, który zaczął się fatalnie (ulewa), a od 12 zaczęło się przejaśniać, o 14:00 już był upał. Ludzie chcieli jechać na plaże po obiadku i linie wyjechały, choć wg. informacji z rana nie jeździły. Więc teoria, teorią, ale tam się też dba o pasażerów.

Pzdr.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 19 sie 2006, 9:45

W końcu to Gdynia.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 19 sie 2006, 9:48

Dokładnie tak. Moja babcia mieszkała właśnie w Tomaszowie i sam korzystałem z takiej linii nad zalew sulejowski.

Dęboszczak
Posty: 1852
Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
Lokalizacja: Dolny Mokotów

Post autor: Dęboszczak » 27 sie 2006, 0:21

Zarząd Transportu Miejskiego chce, aby od września gmina Nieporęt dopłacała więcej do funkcjonowania linii 705. Władze gminy prowadzą twarde negocjacje z monopolistą. Wójt Maciej Mazur zapewnia, że nie powtórzy się scenariusz z Jabłonny

O Nieporęcie ZTM przypomniało sobie pod koniec czerwca. W aneksie do umowy, jaki trafił wówczas do urzędu gminy, warszawska spółka domagała się zwiększenia dopłat do kursującej z Białobrzegów na Zerań linii 705.

Dwa razy drożej

Zwiększenie było znaczne. Nieporęt miał finansować 40% kosztów eksploatacji. Dotychczas płacił jedynie 20%. Dałoby to rocznie kwotę około 820 tys. zł. Pisaliśmy o tym w ubiegłotygodniowym wydaniu ,,TiO”.

W zeszłym tygodniu zadzwoniliśmy do Urzędu Gminy Nieporęt, aby dowiedzieć się jakie jest stanowisko władz gminy
w tej sprawie.

– Prowadzimy spokojne i rzeczowe rozmowy na temat przyszłości kursowania 705 na naszym terenie. W tej chwili nie mogę niczego konkretnego powiedzieć, ale jestem optymistą
– powiedział dyplomatycznie wójt Mazur.

Teraz Jabłonna?

Po opublikowaniu artykułu ,,Dziś niebezpiecznie, jutro pieszo” w 32 nr ,,TiO” z 10 sierpnia 2006 r mieszkańcy gminy Nieporęt poczuli się niepewnie.

– To zlikwidują nam autobus. Jak będziemy dojeżdżać do Warszawy. Teraz będzie u nas tak samo jak w Jabłonnie? – niepokoił się w rozmowie z TiO mieszkanka gminy, czekająca autobus na przystanku przy ul. Jana Kazimierza.

Ewentualna likwidacja linii 705 wpłynie negatywnie na rozwój całej gminy. Wzdłuż osi ulicy Jana Kazimierza powstaje coraz więcej nowych domów, osiedli, rozwijają się miejscowości: Nieporęt, Stanisławów Pierwszy czy Rembelszczyzna. Wielu nowych mieszkańców tych obszarów nie wyobraża sobie życia bez autobusu.

– Ze względu na dobrą komunikację przeniosłem się do Stanisławowa z Zegrza w gminie Serock. Mam dwóch uczących się w Warszawie synów. Miesięcznie wydawałem na dojazdy 400 zł. Teraz na jednym bilecie za 48 zł dla każdego mogą dojechać do stolicy i tam swobodnie się poruszać – mówi Jerzy Kawycz, mieszkaniec ul. Koncertowej
w Stanisławowie Pierwszym.

Trudno, monopol

Przypomnijmy, że w marcu br. ZTM zawiesił funkcjonowanie przystanków linii 723 i 801 na terenie gminy Jabłonna. Gmina podważała ważność zawartego w 2004 r porozumienia międzygminnego. Wskazując tym samym, że brak jakikolwiek podstaw prawnych do przekazywania pieniędzy Warszawie.

Sprawa zakończyła się
w połowie kwietnia. Planowana na początek kwietnia rozprawa sądowa w tej sprawie została odroczona do lipca, w związku z tym Kubalski uznał, że nie mają sensu dalsze prawne zabiegi. Naciskani przez mieszkańców pozbawionych komunikacji ze stolicą wójt i rada gminy podjęli decyzje o zapłaceniu haraczu. Czy zwiększoną daninę zapłaci też Nieporęt?

– Nie ukrywam, że mamy problem z komunikacją lokalną. Dopóki nie znajdziemy alternatywnego rozwiązania jesteśmy skazani na ZTM. Musimy się liczyć z tym, że oni negocjują z pozycji silniejszego – przyznał w rozmowie z nami wójt Maciej Mazur.

Z informacji przekazanych nam przez wójta wynika, że warszawska spółka jest skłonna do ustępstw i prawdopodobnie do końca sierpnia uda się rozwiązać problem. Wójt zapewnia, że Nieporętowi nie grozi sytuacja, jaką wiosną br. przeżywali mieszkańcy Jabłonny.
http://sport.tio.com.pl/images/stories/tio/501.jpg

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 27 sie 2006, 9:40

Zarząd Transportu Miejskiego chce, aby od września gmina Nieporęt dopłacała więcej do funkcjonowania linii 705. Władze gminy prowadzą twarde negocjacje z monopolistą. Wójt Maciej Mazur zapewnia, że nie powtórzy się scenariusz z Jabłonny

O Nieporęcie ZTM przypomniało sobie pod koniec czerwca. W aneksie do umowy, jaki trafił wówczas do urzędu gminy, warszawska spółka domagała się zwiększenia dopłat do kursującej z Białobrzegów na Zerań linii 705.

Dwa razy drożej

Zwiększenie było znaczne. Nieporęt miał finansować 40% kosztów eksploatacji. Dotychczas płacił jedynie 20%. Dałoby to rocznie kwotę około 820 tys. zł. Pisaliśmy o tym w ubiegłotygodniowym wydaniu ,,TiO”.

W zeszłym tygodniu zadzwoniliśmy do Urzędu Gminy Nieporęt, aby dowiedzieć się jakie jest stanowisko władz gminy
w tej sprawie.

– Prowadzimy spokojne i rzeczowe rozmowy na temat przyszłości kursowania 705 na naszym terenie. W tej chwili nie mogę niczego konkretnego powiedzieć, ale jestem optymistą
– powiedział dyplomatycznie wójt Mazur.

Teraz Jabłonna?

Po opublikowaniu artykułu ,,Dziś niebezpiecznie, jutro pieszo” w 32 nr ,,TiO” z 10 sierpnia 2006 r mieszkańcy gminy Nieporęt poczuli się niepewnie.

– To zlikwidują nam autobus. Jak będziemy dojeżdżać do Warszawy. Teraz będzie u nas tak samo jak w Jabłonnie? – niepokoił się w rozmowie z TiO mieszkanka gminy, czekająca autobus na przystanku przy ul. Jana Kazimierza.

Ewentualna likwidacja linii 705 wpłynie negatywnie na rozwój całej gminy. Wzdłuż osi ulicy Jana Kazimierza powstaje coraz więcej nowych domów, osiedli, rozwijają się miejscowości: Nieporęt, Stanisławów Pierwszy czy Rembelszczyzna. Wielu nowych mieszkańców tych obszarów nie wyobraża sobie życia bez autobusu.

– Ze względu na dobrą komunikację przeniosłem się do Stanisławowa z Zegrza w gminie Serock. Mam dwóch uczących się w Warszawie synów. Miesięcznie wydawałem na dojazdy 400 zł. Teraz na jednym bilecie za 48 zł dla każdego mogą dojechać do stolicy i tam swobodnie się poruszać – mówi Jerzy Kawycz, mieszkaniec ul. Koncertowej
w Stanisławowie Pierwszym.

Trudno, monopol

Przypomnijmy, że w marcu br. ZTM zawiesił funkcjonowanie przystanków linii 723 i 801 na terenie gminy Jabłonna. Gmina podważała ważność zawartego w 2004 r porozumienia międzygminnego. Wskazując tym samym, że brak jakikolwiek podstaw prawnych do przekazywania pieniędzy Warszawie.

Sprawa zakończyła się
w połowie kwietnia. Planowana na początek kwietnia rozprawa sądowa w tej sprawie została odroczona do lipca, w związku z tym Kubalski uznał, że nie mają sensu dalsze prawne zabiegi. Naciskani przez mieszkańców pozbawionych komunikacji ze stolicą wójt i rada gminy podjęli decyzje o zapłaceniu haraczu. Czy zwiększoną daninę zapłaci też Nieporęt?

– Nie ukrywam, że mamy problem z komunikacją lokalną. Dopóki nie znajdziemy alternatywnego rozwiązania jesteśmy skazani na ZTM. Musimy się liczyć z tym, że oni negocjują z pozycji silniejszego – przyznał w rozmowie z nami wójt Maciej Mazur.

Z informacji przekazanych nam przez wójta wynika, że warszawska spółka jest skłonna do ustępstw i prawdopodobnie do końca sierpnia uda się rozwiązać problem. Wójt zapewnia, że Nieporętowi nie grozi sytuacja, jaką wiosną br. przeżywali mieszkańcy Jabłonny.

http://sport.tio.com.pl/images/stories/tio/501.jpg
Oj ten ztm to od każdej gminy chce wyssac osatatni grosz.
Przez tyle lat był spokój,a teraz przypomina sobie o gminach ościennych.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8438
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 27 sie 2006, 15:07

jacek pisze:Przez tyle lat był spokój,a teraz przypomina sobie o gminach ościennych.
:arrow: Przecież w poprzednich latach gminy też dopłacały, a te, które tego nie robiły, nie miały po prostu komunikacji ZTM.

ODPOWIEDZ