Ateizm, wiara i tematyka kościelna...

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
TranslatorPS
Posty: 700
Rejestracja: 16 sie 2012, 20:11
Lokalizacja: スハ・ベスキツカ乗務区

Post autor: TranslatorPS » 26 paź 2012, 19:38

#39
Wolfchen pisze:Tymczasem biskupi znowu grzmią o to, aby religia była obowiązkowa, tj. aby znalazła się w podstawie programowej. Również powrócił temat dotyczący matury z religii.
Szczerze mówiąc - dziwi mnie to. Przedmiot ramowy, na który można z czystym sumieniem nie chodzić, w dodatku którego programu nauczania nie układa MEN?
O ile nie lubię przywoływać przykładów z innych krajów... Pozwolę sobie to porównać do Irlandii.
Religia jest obowiązkowa w podstawówce. Jeśli dobrze pamiętam, ktokolwiek, który należy do którejś z "gałęzi" Chrześcijaństwa (Prawosławie, Katolicyzm, Protestanctwo, etc.), musi uczyć się religii w podstawówce. Nie wiem dokładnie, co się "dzieje" z pozostałymi wyznaniami - czy jeśli ktoś chce, to może się uczyć, czy też kompletenie to ignoruje i koniec.
Gimnazjum (notatka - nie ma rozdzielenia na gimnazjum i liceum/technikum - jest jedna pięcio- lub sześcioletnia szkoła, zależnie od danej szkoły) natomiast ma tak: wszyscy poza ateistami - won na religię. Ja osobiście straciłem wiarę mniej więcej rok temu, co nic nie zmieniło - ciągle to klepię... (inna sprawa to to, iż właściwie nic nie próbowałem z tym zrobić...) Rzecz w tym, że teraz jest to już edukacja religijna (Religious Education) - nie ma tyle samej nauki modlitw, etc., bo od tego jest podstawówka, ale uczymy się elementów, konstrukcji, teorii, ba! morali! Po trzecim roku gimnazjum jest tzw. Junior Certificate - zestaw egzaminów państowych, zarządzanych przez Państwową Komisję Egzaminacyjną. Religia również pod nich podpada - czyli w sumie pod tutejszy MEN. Pod tym linkiem jest tegoroczny papier z e. religijnej. Natomiast po tym następują dwa/trzy lata nauki opcjonalnej (można skończyć szkołę po Junior Cert.), po których następuje tutejsza matura - Leaving Certificate. Tutaj religia jest opcjonalna, a tegoroczna matura z religii jest dostępna, o! tutaj. Caution! Po angielsku :) Cieszcie się, że nie wstawiłem wersji po irlandzku :P
Tutaj odsetek wiernych jest wciąż dość duży i waha się koło 85% populacji (mowa o Chrześcijaństwie), choć niecałe 50% wiernych chodzi do kościoła (głównie starsi). Większość mojej 25-cio osobowej klasy (poza tymi, którzy nie uczą się, z wiadomego już względu) twierdzi, że nie chce uczyć się religii na maturę. Szczerze? Ten prawie pięćset-stronicowy podręcznik też mnie odrzuca. Ciężkie to zresztą.

W sumie, nie dziwię się biskupom. Chcą swojego, ale myślę, że rząd powinien co raz bardziej usamodzielniać się od kościoła. Kto chce, niech się religii uczy, ale nie powinien tego żaden klecha mi narzucać. Wystarczy mi, że moją szkołą rządzi właściwie tutejszy biskup.

No, następna ściana tekstu. Nie zbijcie mnie, proszę :)
Ten od cyferek i tłumaczeń.
Ostatni manual miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni wysokopodłogowy miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni 5B/6B: EN71-010 > ROJ 30513, 13.10.2025
Ostatni pod banderą ZTM: 6208 > 13/189, 7.01.2023

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 paź 2012, 21:32

Nie no, Irlandia, przy całym szacunku dla jej osiągnięć gospodarczych (a zwłaszcza dla Luasa), to jednak nie powinien być chyba nasz wzorzec cywilizacyjny :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
TranslatorPS
Posty: 700
Rejestracja: 16 sie 2012, 20:11
Lokalizacja: スハ・ベスキツカ乗務区

Post autor: TranslatorPS » 27 paź 2012, 20:10

#40
Glonojad pisze:Nie no, Irlandia, przy całym szacunku dla jej osiągnięć gospodarczych (a zwłaszcza dla Luasa), to jednak nie powinien być chyba nasz wzorzec cywilizacyjny :p
Zdecydowanie :P Już mam dosyć jeżdżenia zapchanym dwunastometrowcem z jednymi drzwiami o ósmej rano, tylko dlatego, że jeździ co pół godziny, a następny stoi w korkach :P Tak na serio, to nie jest właściwie jedyna głupota w ich wykonaniu (no, ok, ta religia i ich metody na zbiorkom). Można wyliczać, jednakże nie chcę zaczynać OTu. Na koniec powiem, iż w mojej mieścinie w środy i niedziele jest też msza polska, odprawiana przez polskiego księdza (to je oczywiste :P ). Nie chodzimy na nią, od kiedy zapomniało się księdzu o naszej intencji... co, €30 to za mało?! :-?
Ten od cyferek i tłumaczeń.
Ostatni manual miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni wysokopodłogowy miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni 5B/6B: EN71-010 > ROJ 30513, 13.10.2025
Ostatni pod banderą ZTM: 6208 > 13/189, 7.01.2023

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 28 paź 2012, 18:32

TranslatorPS pisze:Jest też msza polska, odprawiana przez polskiego księdza (to je oczywiste ). Nie chodzimy na nią, od kiedy zapomniało się księdzu o naszej intencji...
Ekstra! :ok:
Obrazek

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 02 lis 2012, 19:05

No i koniec sprawy zgwałconej nastolatki z Lublina - Polska musi wybulić 45.000 € + pokryć koszty procesu. I bardzo dobrze.

Ale oczywiście biskup raczył stwierdzić, że to "zarabianie"... Tylko czemu ja tam nie widzę zarobku? Skoro prawo zostało naruszone, to logiczne jest, że należy się zadośćuczynienie pokrzywdzonemu... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10709
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 02 lis 2012, 19:35

Zadośćuczynienie słuszne, oburzenie biskupa nie. Tylko kwota jakaś wielka.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 02 lis 2012, 19:36

Pobieżnie przeglądając google - raczej średnia europejska... :-k
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

esbek
Posty: 542
Rejestracja: 19 gru 2010, 16:50
Kontakt:

Post autor: esbek » 02 lis 2012, 22:41

Problemem nie jest kwota, tylko, że za czyjąś głupotę płacą wszyscy Polacy. A może by tak raz obciążyć lekarza, który odmówił dokonania zabiegu. Bo nie rozumiem powoływania się na sumienie w sprawach zawodowych. Ciekawe jak by się czuł taki człowiek, gdybym jako policjant odmówiłbym zatrzymania bandyty który zgwałcił by mu córkę, dlatego, że moje przekonania nie pozwalają mi stosować siły wobec innego człowieka. Jeśli ktoś pracuje to powinien wykonywać wszystko to co należy do jego obowiązków a jest zgodne z obowiązującym prawem.
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10709
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 02 lis 2012, 22:52

Jeszcze inaczej. Skoro już lekarze wywalczyli sobie "klauzulę sumienia", to NFZ powinien zapewnić faktyczny dostęp do konkretnej usługi medycznej, czyli wiedzieć, który lekarz ma dyżur. I to z góry, bo potem nie ma czasu.

O odpowiedzialności urzędniczej wylano już całe morza tekstu...

Lekarz deklaruje się raz, czy za każdym razem z osobna?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 02 lis 2012, 23:06

esbek pisze:A może by tak raz obciążyć lekarza, który odmówił dokonania zabiegu.
Lekarz może odmówić wykonania zabiegu tylko i wyłącznie wtedy, jeśli wskaże placówkę, która to wykona, OIDP.
KwZ pisze:Lekarz deklaruje się raz, czy za każdym razem z osobna?
Za każdym razem z osobna.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10709
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 03 lis 2012, 0:14

Wolfchen pisze:
KwZ pisze:Lekarz deklaruje się raz, czy za każdym razem z osobna?
Za każdym razem z osobna.
To bez sensu. Powinien decydować się raz. A ew. zmiany niech wchodzą ze sporym wyprzedzeniem. Innymi słowy, to NFZ ma wiedzieć, gdzie zakontraktował usługę.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

esbek
Posty: 542
Rejestracja: 19 gru 2010, 16:50
Kontakt:

Post autor: esbek » 03 lis 2012, 9:00

Już się boję sytuacji, gdy z ostrym zapaleniem wyrostka robaczkowego trafię do szpitala, a lekarz powołując się na klauzulę sumienia będzie mnie kierował do innej placówki.
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10709
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 03 lis 2012, 10:35

Nie rozumiem? Co ma piernik do wiatraka?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 03 lis 2012, 10:38

Bo któregoś pięknego dnia może się okazać, że wyrżnięcie wyrostka to również zabieg, na który lekarzowi nie pozwala sumienie, bo ból wycinanego wyrostka pana doktora przeszywa i wyrostka nie wytnie. Bez sensu? Dokładnie jak z gwarantowaną przez prawo aborcją w określonych sytuacjach, której lekarz odmawia, bo ma taki kaprys. A moim zdaniem lekarz pracujący w państwowym szpitalu powinien stosować się do zasad w tym szpitalu panujących, czyli świadczyć gwarantowane przez państwo usługi dla ludności. W tym takie, z dostępnością których prywatnie się nie zgadza.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 03 lis 2012, 11:05

](*,) Szpitale są opanowane przez kapelanów, którzy szczególnie zwracają uwagę na gabinety ginekologiczne. Lekarz, któremu sumienie przeszkadza w szpitalu chętnie to zrobi w prywatnym gabinecie. ](*,)
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

ODPOWIEDZ