reserved pisze:Szeregowy_Równoległy pisze: Innych opcji nie ma.
A nie da się np. skręcić w lewo w Al. Niepodległości i potem w Nowowiejską lub Al. Jerozolimskie?
Szeregowy_Równoległy pisze:No i jak chcesz pogodzić Naruciak z trasą Ł?
Dojazd do Pl. Narutowicza - wysiadka pasażerów - na pusto: Filtrowa - Raszyńska - Pomnik Lotnika - postój - Al. Armii Ludowej - Al. Niepodległości (jak się da lewoskręt?) - Al. Jerozolimskie lub Nowowiejska-Filtrowa - Pl. Narutowicza - "wsiadka" pasażerów - Odjazd z Pl. Narutowicza.
Tak tak jak już do Niepodległości mają dojeżdżać to zróbmy im postoje na Torwarze i wtedy problem zniknie całkowicie
Szeregowy_Równoległy pisze:No i pytanie: a gdyby tak jako krańcowy dla wysiadających ustalić pl. Zawiszy (z pominięciem pl. Narutowicza), a autobusy odstawiać wzdłuż Raszyńskiej? Tam miejsca nie brakuje. Jadąc z cmentarza wypuszczać ludzi pod Sobieskim, a zgarniać ich albo z Naruciaka, albo również z Zawiszy, na odpowiednim dla danej linii wylocie ronda?
Coś Ty obrońcy pętli na pl. Narutowicza by do tego nie dopuścili.
Chyba najlepszym rozwiązaniem w takim razie byłoby jak pisałem zostawić w cholerę C84 jak teraz a C25 puścić w stronę placu Narutowicza Raszyńską, Wawelską i do Grójeckiej (przystanek Wawelska dla wysiadających) C63 kasacja a na łuku placu Narutowicza (prawy pas) i w miejscu obecnych postojów dla C63 zrobić przystanek techniczny dla wozów na przerwie. Dostawić kible, usunąć auta z niemal całego Placu i dojazdów do niego (tam gdzie przystanki dla cmentarnych... już widzę zapał SM szczególnie jak akcja cmentarna będzie trwać dłużej niż 2 dni) i będzie gitara. Wtedy jako tako pętla się uporządkuje.
Sprawa kolizyjnego zawracania autobusów na skrzyżowaniu Wawelskiej z Grójecką będzie w tym roku na pewno znowu poruszana w odpowiednich miejscach.
Tylko czy ktoś będzie chętny usunąć np. taki kontener na śmieci, który w tym roku stał centralnie na środku przystanku dla wysiadających na placu Narutowicza?
