Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Stary Pingwin
Posty: 6034
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 05 lis 2012, 14:23

fik, Może nie uwierzysz, ale ja też kiedyś byłem młody. Tylko nie przyszło by mi do głowy:
-sprejowanie szyb w tramwaju
-wydrapywanie nożem wzorkow na szybach
-darcie mordy na cały wagon z użyciem słów uznanych za wulgarne
-zaczepianie współpasażerów słowami jw.
-spożywanie napojów wyskokowych.
To nie dzieje się w dzielnicach biedy Ameryki Płd, tylko w Warszawie. Nie tylko w autobusach nocnych, ale i w komunikacji dziennej. Czasami brakuje mi bohatera powieści Tyrmanda, Złego.
Owszem, wszyscy mogą korzystać z komunikacji nocnej, nie tylko "zmęczeni tramwajarze". Chodzi o to, by za bardzo nie "umilać" korzystania innym.
miłośnik 13N

px33
Posty: 1764
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 05 lis 2012, 14:42

No to można wypuścić regularne patrole kanar+ochroniarz, które pacyfikowałyby trudnych pasażerów

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 05 lis 2012, 14:44

px33 pisze:kanar+ochroniarz
Przecież kontrolerzy w nocy jeżdżą z ochroniarzami, wczoraj widziałem chyba taką ekipę na DWC.

Stary Pingwin
Posty: 6034
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 05 lis 2012, 14:48

Wolfchen, Jeszcze "bardziej kiedyś" bilet miesięczny obowiązywał tylko na liniach normalnych. Pośpieszne, podmiejskie, nocne i zielone miały odrębną taryfę.
W czasach szkoły średniej uczniom i pracownikom uspołecznionych zakładów pracy przysługiwał miesięczny ulgowy za 100 złotych, reszta mogła kupić za 200. Jednorazówki, OIDP to 1tram, 1.50 autobus, 2 podmiejski, 3 pośpieszny. Nocny i zielone 3.

Zielone jeździły w letnie niedziele z Placu Defilad nad Zalew, do Chojnowa, Magdalenki, Strugi.

[ Dodano: |5 Lis 2012|, 2012 14:52 ]
radeom, Czyli pasażerowie komunikacji nocnej stanowią zagrożenie. Nie widziałem końtrolera w dzień z ochroniarzem.
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 05 lis 2012, 15:01

Stary Pingwinie, ale na twoje zarzuty potrzebny jest monitoring, policja, a nie droższe bilety. Czy tacy chuligani w ogóle kasują bilety?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 05 lis 2012, 15:03

Stary Pingwin pisze:Wolfchen, Jeszcze "bardziej kiedyś" bilet miesięczny obowiązywał tylko na liniach normalnych. Pośpieszne, podmiejskie, nocne i zielone miały odrębną taryfę.
To były czasy, kiedy wszystko stało na głowie, a pasażer był dla komunikacji... A ma być odwrotnie. Komunikacja ma zachęcać do korzystania z niej, a nie doić pasażera, jak tylko się da... Szczególnie przy proponowanych cenach biletów jednorazowych na 1. strefę, to taksówka byłaby opłacalniejsza przy 3 osobach 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
kukuryk12
Posty: 225
Rejestracja: 12 wrz 2010, 16:11
Lokalizacja: Stalowa

Post autor: kukuryk12 » 05 lis 2012, 15:07

Widzę, że został poruszony temat ochrony kanarskiej w nocy. Do czego taka ochrona ma prawo wobec pasażera/gapowicza/agresywnego pasażera.
Ponadto na jakiej zasadzie to wszystko działa? To są ludzie z jakiejś agencji najęci przez ZTM? Wiem, że ogólnie rzecz biorąc są 3 patrole po dwóch ochroniarzy i oni tam sobie jeżdżą nocnymi ale bez kanarów- dla bezpieczeństwa.
eNki

Stary Pingwin
Posty: 6034
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 05 lis 2012, 15:37

KwZ, O kasowanie biletów zapytaj kolegów kontrolerów, czy próbują agresywnym bilety sprawdzać. Smierdzielom też nie sprawdzają.

[ Dodano: |5 Lis 2012|, 2012 15:41 ]
Wolfchen, Pewnych osób nie zachęcisz, bo panuje mit, że w komunikacji miejskiej śmierdzi i jest niebezpiecznie. A może to nie jest mit?
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27719
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 05 lis 2012, 15:50

Korzystam z komunikacji nocnej regularnie co najmniej raz w tygodniu, ostatni raz sytuację "kryzysową" widziałem w lutym. W nabitym po dach 523 o 18, bynajmniej nie w dniu meczu Legii. Od eliminacji uciążliwych pasażerów jest regulamin przewozów i służby mające możliwości ich egzekwowania - a jako pierwszy obowiązek reakcji ma prowadzący pojazd. Dopłata do nocnych uderzy w wielu pasażerów, a bezpieczeństwa nie poprawi ani na jotę, bo chuligani albo biletów nie mają i tak, albo i tak będzie ich na nie stać.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 05 lis 2012, 15:57

Stary Pingwin pisze:Wolfchen, Pewnych osób nie zachęcisz, bo panuje mit, że w komunikacji miejskiej śmierdzi i jest niebezpiecznie.
Ale takim zmienianiem cen na nocne zapewne zniechęcisz większość obecnych pasażerów (przypominam, nocne mają charakter linii przesiadkowych)...
Stary Pingwin pisze:A może to nie jest mit?
Nie zauważyłem, żeby w autobusie było niebezpieczniej, niż np. na dworcu czy na ulicy...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Stary Pingwin
Posty: 6034
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 05 lis 2012, 16:24

fik, Prowadzący reaguje, możesz mi wierzyć. Tylko że przyjazd patrolu SM czy PP po godzinie od zgłoszenia jest musztardą po obiedzie( chyba, że trafią na następną awanturę). Dlaczego metro jest uważane za najbezpieczniejszy środek komunikacji miejskie? Ponieważ jest nasycone monitoringiem, policją i ochroną i potencjalni rozrabiacze o tym wiedzą. Czy znany jest przypadek pobicia maszynisty metra? Bo pobicia motorniczych i kierowców są.

[ Dodano: |5 Lis 2012|, 2012 16:26 ]
Wolfchen, Może jako barczysty mundurowy budzisz respekt?
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27719
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 05 lis 2012, 16:29

Stary Pingwin pisze:fik, Prowadzący reaguje, możesz mi wierzyć.
Niektórzy tak, niektórzy nie. Z doświadczenia zawodowego wynoszę przekonanie, że druga grupa jest liczniejsza.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 05 lis 2012, 16:29

Stary Pingwin pisze:Wolfchen, Może jako barczysty mundurowy budzisz respekt?
Wątpię, mam postawę bardziej komara, zresztą w mundurze za często nie chodzę, bo za to ŻW goni :P
Stary Pingwin pisze:Bo pobicia motorniczych i kierowców są.
Podobnie jak pobicia sklepikarzy, pracowników stacji benzynowych czy przechodniów ;) Nadal w tym nie ma nic powyżej średniej...

[ Dodano: |5 Lis 2012|, 2012 16:30 ]
fik pisze:Z doświadczenia zawodowego wynoszę przekonanie, że druga grupa jest liczniejsza.
Jak zresztą w całym społeczeństwie... :neutral:
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 05 lis 2012, 20:58

A czym się różni np. ostatni kurs dzienny tramwaju / autobusu od pierwszego nocnego kursu? Chuligani mają zakodowane, że tylko w liniach N mogą chuliganić? :bredzisz: No bo do tego sprowadza się takie szufladkowanie
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 05 lis 2012, 21:08

Stary Pingwin pisze:Czy znany jest przypadek pobicia maszynisty metra?
Ja słyszałem o pobiciach SOM-istów, którzy np. próbowali wyprosić agresywnego pasażera z pociągu. Zresztą spróbuj dostać się do kabiny maszynisty.
Dyskusja pasuje bardziej do tematu o bezpieczństwie...

ODPOWIEDZ