Żarcie na mieście

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

henio_wpz
Posty: 266
Rejestracja: 19 lis 2007, 11:28
Lokalizacja: WWA Sielce

Post autor: henio_wpz » 21 lis 2012, 10:10

Adam G. pisze:
Miki996 pisze:czy ktoś się orientuje gdzie znajduje się jakiś dobry bar wietnamski na Woli(konkretnie okolice właśnie Nowolipki/AL.JPII
Podjedź sobie do Hamiego na Słodowiec - może i trochę daleko, ale nie pożałujesz :) Najlepszy "chińczyk" pod słońcem.
Najlepszy chińczyk w galaktyce... Mają też jeszcze jeden punkt na Człuchowskiej przy Lazurowej i nawet jest tam gdzie usiąść :)

Martens
Posty: 222
Rejestracja: 14 mar 2011, 19:46

Post autor: Martens » 21 lis 2012, 14:28

Adam G., nie chciałem polecać Hamiego, bo to jednak nie Wola, ale podpisuję się wszystkimi kończynami - warto! Zwłaszcza, że z zewnątrz nie sprawia najlepszego wrażenia - ot, zwykła wietnamska buda - ale trafiłem tam dwa lata temu po namowie kolegi i od tej pory "skośne jedzenie" tylko z Hamiego.

Awatar użytkownika
snooker
Posty: 340
Rejestracja: 31 maja 2010, 13:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: snooker » 21 lis 2012, 18:49

Zdecydowanie popieram przedmówców. Hami to jedyny chińczyk do którego chodzę z własnej, nieprzymuszonej woli... Wielkość porcji także bardzo dobra.

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 21 lis 2012, 19:45

A znacie kultowy bar "Chińczyk" na Okopowej 23?:)

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 21 lis 2012, 20:14

Ja również dołączam się do głosów wychwalających Hamiego.
Mieszkam prawie w Piasecznie, więc okolice nie bardzo moje i rzadko tam bywam, więc pierwszy raz zagościłem tam w niedzielę za namową kolegi.
No i teraz będę wolał podjechać sobie nawet z Bankowego czy przy większej ilości posiadanego czasu z Centrum do Hamiego i najeść się do pełna za 10 PLN niż wydawać nie wiadomo ile na gówno w Maku albo KFC.
Co do porcji - wziąłem wczoraj o 13 za 10 PLN dużego kurczaka w cieście. Zgłodniałem o 22, a kto mnie zna, ten wie, że lubię jeść ;)

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 22 lis 2012, 0:31

Polecam "Cafe Melanż" na Wąwozowej 6. Wbrew pozorom można tam zjeść - i to suto :!: Zamówiłem sznycla wiedeńskiego. Porcja (sam sznycel + frytki + bukiet +warzyw/surówek/sałatek) większa niż w "Szwejku" sznycel olbrzymi + przystawki. To był moment kiedy w jego bezkonkurencyjną wielkość zwątpiłem. Teraz prym wiedzie lokal na Ursynowie. Na prawdę polecam. Atmosferka też jest.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 22 lis 2012, 1:55

A jak cenowo?

Miki996
Posty: 192
Rejestracja: 28 mar 2012, 16:41
Lokalizacja: Warszawa Mokotów/Służewiec

Post autor: Miki996 » 22 lis 2012, 8:21

henio_wpz pisze:
Adam G. pisze:Podjedź sobie do Hamiego na Słodowiec - może i trochę daleko, ale nie pożałujesz :) Najlepszy "chińczyk" pod słońcem.
Najlepszy chińczyk w galaktyce... Mają też jeszcze jeden punkt na Człuchowskiej przy Lazurowej i nawet jest tam gdzie usiąść :)
Dzięki wielkie. Mam teraz trochę czasu to może się tam wybiorę. Ze swojej strony na Służewcu polecam bar Ha Long, przy ZP Jadźwingów. Całkiem smacznie i tanio. Myślałem że ktoś mi poleci restaurację przy Nowolipki, w pawilonie gdzie były kuchnie HTH. Ale tam ceny dla burżuazji ;-).

Stary Pingwin
Posty: 6075
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 22 lis 2012, 9:38

Miki996, Ha Long chyba dorobił się większej jadalni?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Miki996
Posty: 192
Rejestracja: 28 mar 2012, 16:41
Lokalizacja: Warszawa Mokotów/Służewiec

Post autor: Miki996 » 22 lis 2012, 10:05

Stary Pingwin pisze:Miki996, Ha Long chyba dorobił się większej jadalni?
Tak. Dokupili sobie jeden kontener, i teraz jest tam całkiem przyjemnie.

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 22 lis 2012, 11:19

BJ pisze: Ja również dołączam się do głosów wychwalających Hamiego.
Chodziłem do LO na Bielanach, więc 3 lata upłynęły mi pod znakiem Hamiego. :) I lepszego chińczyka w życiu nie jadłem.

MC
Posty: 1348
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 22 lis 2012, 12:26

BJ pisze:Mieszkam prawie w Piasecznie
O właśnie. Piaseczno, bazarek przy ZP Wojska Polskiego - zwykła budka pierwsza z brzegu. Cena ok. 25 zł za porządny talerz obiadowy. Ostatnio jadłam kurczaka z orzechami - w standardzie ryż i surówka, a kurczak b. dobry - taki niby-gulasz: kurczak, orzechy i dużo warzyw "chińskich" z sosie. No i wnętrze! Stoły i krzesła jak w restauracji, porcelanowe talerze i prawdziwe sztućce - aż miło jeść ;)

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 22 lis 2012, 12:33

BJ pisze:A jak cenowo?
Z tego co pamiętam to 29zł, więc zestawiając zawartość talerza ze "Szwejka" z tą z "Cafe Melanż" można uznać, że tanio.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 23 lis 2012, 1:39

ZaciszaniN pisze:
BJ pisze:A jak cenowo?
Z tego co pamiętam to 29zł, więc zestawiając zawartość talerza ze "Szwejka" z tą z "Cafe Melanż" można uznać, że tanio.
No ale czekaj, gdzie jest tanio? W Szwejku wtedy kiedy chodzi się tam na sznycla, jego cena to 15zł :P To jednak bardzo konkretna różnica :)
MC pisze:O właśnie. Piaseczno, bazarek przy ZP Wojska Polskiego - zwykła budka pierwsza z brzegu. Cena ok. 25 zł za porządny talerz obiadowy. Ostatnio jadłam kurczaka z orzechami - w standardzie ryż i surówka, a kurczak b. dobry - taki niby-gulasz: kurczak, orzechy i dużo warzyw "chińskich" z sosie. No i wnętrze! Stoły i krzesła jak w restauracji, porcelanowe talerze i prawdziwe sztućce - aż miło jeść ;)
25zł za chińczyka to bardzo, bardzo, bardzo dużo. Chyba że to jakieś tajskie, przyrządzane z naprawdę dobrych składników.
noidea

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 23 lis 2012, 2:22

Adam G. pisze:
ZaciszaniN pisze: Z tego co pamiętam to 29zł, więc zestawiając zawartość talerza ze "Szwejka" z tą z "Cafe Melanż" można uznać, że tanio.
No ale czekaj, gdzie jest tanio? W Szwejku wtedy kiedy chodzi się tam na sznycla, jego cena to 15zł :P To jednak bardzo konkretna różnica :)
Ani razu, kiedy byłem w "Szwejku" nie wstrzeliłem się w promocyjny poniedziałek więc porównuję ceny podstawowe. Z resztą - kto nie był, nie widział i nie zjadł (a raczej spróbował zjeść) ten się nie dowie. Sznycel wiedeński w "Cafe Melanż" jest po prostu rewelacyjny, tak samo jak reszta zawartości talerza - więc nie ma co porównywać "w ciemno".
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

ODPOWIEDZ