
Humor
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36164
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Gdyby Tusk miał profil na Facebooku... O dziwo, niezłe. Każde słowo jest istotne! 
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... FIKA_.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... FIKA_.html
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Nie wiem, czy to jest dobry wątek, ale dawno mnie tak podróż komunikacją nie rozbawiła, więc może tu.
Najpierw będzie wstęp liryczny. Nieczęsto jeżdżę 159, bo choć trasowo pasuje mi idealnie, to jest okropnie niepunktualne, a za rzadko jeździ, żeby to było bez znaczenia. No ale dziś spróbowałem.
Wyszedłem trochę wcześniej, patrzę, jedzie, co, już? Podbiegłem, wsiadam, autobus psypsy drzwiami i w rurę. Bez żadnych głębszych myśli podszedłem do kabiny, zerkam na wyświetlacz - czyżby tyle spóźniony i nadrabia? A gdzie tam, "Noakowskiego +4", za chwilę "Pl. Konstytucji +5", znów błyskawiczne psypsy i jedziemy...
Ale tu nagła zmiana. Kierowca chyba mnie zauważył, bo zaczął walczyć ze sterownikiem. Najpierw próbował kręcić gałką z boku - bez efektu. Potem próbował obrócić wyświetlaczem do dołu - bez efektu. Potem chyba urwać całkiem, bo siłował się z martwą materią intensywnie. Nic nie pomogło, ustrojstwo jak przymurowane. W końcu przykrył ręczniczkiem.

Reszta podróży odbyła się w tempie patataj 30 km/h i z długimi postojami, przy czym kierowca co przystanek zaglądał sobie nieznacznie
pod ręczniczek. W efekcie Rozbrat +2, Bartycka 0.
PS. Numery, jakby co, mam zapisane.
Najpierw będzie wstęp liryczny. Nieczęsto jeżdżę 159, bo choć trasowo pasuje mi idealnie, to jest okropnie niepunktualne, a za rzadko jeździ, żeby to było bez znaczenia. No ale dziś spróbowałem.
Wyszedłem trochę wcześniej, patrzę, jedzie, co, już? Podbiegłem, wsiadam, autobus psypsy drzwiami i w rurę. Bez żadnych głębszych myśli podszedłem do kabiny, zerkam na wyświetlacz - czyżby tyle spóźniony i nadrabia? A gdzie tam, "Noakowskiego +4", za chwilę "Pl. Konstytucji +5", znów błyskawiczne psypsy i jedziemy...
Ale tu nagła zmiana. Kierowca chyba mnie zauważył, bo zaczął walczyć ze sterownikiem. Najpierw próbował kręcić gałką z boku - bez efektu. Potem próbował obrócić wyświetlaczem do dołu - bez efektu. Potem chyba urwać całkiem, bo siłował się z martwą materią intensywnie. Nic nie pomogło, ustrojstwo jak przymurowane. W końcu przykrył ręczniczkiem.
Reszta podróży odbyła się w tempie patataj 30 km/h i z długimi postojami, przy czym kierowca co przystanek zaglądał sobie nieznacznie
PS. Numery, jakby co, mam zapisane.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No patrz Pan, kryzys a on ma premię w nosie...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Eee, to nie chodzi o to, żeby nie łamać regulaminów, tylko żeby nie zostać na nieregulaminowych poczynaniach przyłapanym.Glonojad pisze:No patrz Pan, kryzys a on ma premię w nosie...
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
To nic, jak w tramwaju, przyspieszeć zdalnie nie rejestruje?Szeregowy_Równoległy pisze:Eee, to nie chodzi o to, żeby nie łamać regulaminów, tylko żeby nie zostać na nieregulaminowych poczynaniach przyłapanym.Glonojad pisze:No patrz Pan, kryzys a on ma premię w nosie...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie żartuj, na podstawie głupot, które miewam w sterowniku, przy błędnych odległościach miedzy przystankami, miałbym być rozliczany z punktualności? To byłaby kpina.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Ale w TW uzależnienie od punktualności motywuje motorniczych do wypisywania awarii sterowników itp. A tak to faktycznie chyba wiele się nie zmieni...Szeregowy_Równoległy pisze:Nie żartuj, na podstawie głupot, które miewam w sterowniku, przy błędnych odległościach miedzy przystankami, miałbym być rozliczany z punktualności? To byłaby kpina.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]