(!) Ĺťniwa, czyli nowe fotoradary w Warszawie

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 11 gru 2012, 12:23

MichalJ pisze:Z drugiej strony - na wszystkich uliczkach typu Hoża czy Kwiatowa powinno być 30.
Tam przeważnie i tak jedzie się powoli, do 40, bo więcej za bardzo się nie da i nie ma potrzeby.
Rosa pisze:Bo na ulicach ciężko ich znaleźc.
Chwalić Boga, podskakiwać.

reserved
Posty: 13949
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 11 gru 2012, 12:32

Powiem wam jedną rzecz. Jestem za tym, żeby nawet na takiej Włodarzewskiej obowiązywało ograniczenie prędkości do 90 km/h. Pod jednym warunkiem: że kierowcy się będą do tego stosować. Jeśli na jakiejś ulicy jest 50 a kierowcy jeżdżą 90 to jak podniesiemy do 90 to kierowcy zaczną jeździć do 130. Żadne ograniczenia i fotoradary nie pomogą jeśli nie zmieni się mentalności niektórych kierowców.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 11 gru 2012, 12:38

To działa w obie strony. Skoro nawet policja twierdzi że niektóre ograniczenia sa na zapas bo i tak kierowcy będa je olewać, to kierowcy o tym też wiedzą i je olewają. My wiemy że wy wiecie że my wiemy i tak to sie kręci.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 11 gru 2012, 12:39

Rosa pisze:To działa w obie strony. Skoro nawet policja twierdzi że niektóre ograniczenia sa na zapas bo i tak kierowcy będa je olewać, to kierowcy o tym też wiedzą i je olewają.
Dokładnie. Nie słyszałem, aby policja złapała kogoś za przekroczenie do 30 km/h, powyżej 30 km/h już się zdarza, no i powyżej 40 już łapią przeważnie.

reserved
Posty: 13949
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 11 gru 2012, 12:42

Rosa pisze:My wiemy że wy wiecie że my wiemy i tak to sie kręci.
I to trzeba zmienić. A nie dyskutować o tym gdzie jakie ograniczenia mają być. To do niczego nie prowadzi.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 11 gru 2012, 12:45

reserved pisze:I to trzeba zmienić.
Tego nie zmienisz.

I całe szczęście, wtedy by naprawdę trzeba Puławską jechać te 50-60.
Obserwuję jednak, że jeśli jest ustawione sensowne ograniczenie, to nie ma tłumów kierowców przekraczających prędkość.
Od czasu podniesienia ograniczenia na Wiłostradzie do 70, mało kto jedzie tam powyżej 80.
Trasą Siekierkowską, która nadawałaby się na wyższe ograniczenie, też mało kto jedzie więcej niż te 90.

reserved
Posty: 13949
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 11 gru 2012, 12:49

BJ pisze:Tego nie zmienisz.
Wiem. A szkoda. Marzy mi się świat, w którym nie ma ludzkiej głupoty. Pomarzyć dobra rzecz.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 11 gru 2012, 13:16

Policja spisała Strażników Wiejskich

Szkoda, że w Warszawie pewnie by był kłopot ze zorganizowaniem się i takim "blokowaniem" kontroli kaskadowych.

Ciekaw jestem wyniku ewentualnego referendum na temat zlikwidowania Wiejskich w Warszawie.
Z chęcią bym zagłosował, bo pomijając "poprawianie bezpieczeństwa" na drogach jest to po prostu instytucja będąca zbiorem bezmózgich... osób, która nie powinna istnieć.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36257
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 gru 2012, 13:28

Straż w Warszawie jest Miejska, a dział Humor - parę pięter niżej.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 11 gru 2012, 13:32

Bastian pisze:Straż w Warszawie jest Miejska, a dział Humor - parę pięter niżej.
Dawno nie pisałeś na czerwono, więc pomyślałeś sobie "A, napiszę coś kompletnie niepotrzebnego i niezwiązanego z tematem"?

[ Dodano: |11 Gru 2012|, 2012 13:37 ]
Wypowiedź na poziomie "JP na 100%", której akurat po tobie bym się nie spodziewał.
Chwilę później piszesz o generalizowaniu... Teraz też generalizujesz i porównujesz zupełnie bez sensu.
Wiesz też, że argumenty za likwidacją straży miejskiej mogą być merytoryczne, a nie na poziomie "bo to idioci są"?
Oczywiście. Argumenty te są tak oczywiste, że ich nie wypisałem, bo wszyscy o nich wiemy.
A to, że są idiotami, na pewno nie przemawia na ich korzyść.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 11 gru 2012, 13:32

cns80 pisze:Otwórz sobie jakiś portal dotyczący miasta )np. TVN Warszawa) i wskaż mi przykładowe wypadki spowodowane prędkością, a później przyrównaj je do tych z nieustąpieniem pierwszeństwa (czy to samochodowi czy pieszemu).
Tak na szybko, to z 1 listopada zeszłego roku, na skrzyżowaniu Zamienieckiej i Ostrobramskiej, wypadek A738 z osobówką. Pomimo tego, że autobus skręcał na czerwonym i wymusił pierwszeństwo, nie uznano wyłącznej winy autobusu. Parę wypadków miałeś, więc na pewno znasz formułkę "Zajechał drogę prawidłowo jadącemu pojazdowi". Jeśli pojazd poszkodowany znacznie przekroczył prędkość, to raczej nikt go nie uzna za "prawidłowo jadący". To, że policjantom nie chce się tego analizować i przy kolizjach praktycznie nie biorą prędkości pojazdów pod uwagę, to inna kwestia. Niemniej te same kolizje rozpatrywane przez sądy bywają bardzo często oceniane inaczej, niż planował WRD. Ostatni wypadek A112: sprawca jechał (na tej wartości zatrzymał się szybkościomierz) 135km/h. Rozumiem, że to bez znaczenia? Moim zdaniem, gdyby przestrzegał ograniczenia, to w ogóle nie podjąłby próby wyprzedzania. A018 z ciężarówką przy Herbsta? Proszę bardzo, ciężarówka hamowała z ponad 70km/h, dodatkowo wymusiła pierwszeństwo. Naprawdę nie dostrzegasz, że gdyby ta ciężarówka jechała z prędkością przepisową, to skutki byłyby inne, a i szansa na to, że do zdarzenia w ogóle nie dojdzie byłaby znacznie większa?
BJ pisze:Dokładnie. Nie słyszałem, aby policja złapała kogoś za przekroczenie do 30 km/h, powyżej 30 km/h już się zdarza, no i powyżej 40 już łapią przeważnie.
Ja dostałem kwita na stówkę za przekroczenie o 24km/h. I cztery punkty. I nawet żalu nie miałem. Jakkolwiek ograniczenie do 50km/h na wiadukcie nad Starzyńskim uważam za idiotyczne, to obowiązuje, więc jadąc szybciej podjąłem ryzyko i poległem.
BJ pisze:Ciekaw jestem wyniku ewentualnego referendum na temat zlikwidowania Wiejskich w Warszawie.
Z chęcią bym zagłosował, bo pomijając "poprawianie bezpieczeństwa" na drogach jest to po prostu instytucja będąca zbiorem bezmózgich... osób, która nie powinna istnieć.
Wypowiedź na poziomie "JP na 100%", której akurat po tobie bym się nie spodziewał. Tylko zamiast "P" jest "SM". Wiesz, że generalizowanie jest złe? Wiesz też, że argumenty za likwidacją straży miejskiej mogą być merytoryczne, a nie na poziomie "bo to idioci są"?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 11 gru 2012, 13:51

Zawsze można powiedzieć że władza (i forumowicz ;) ) daje przykład :)
Piechociński pędził autem z prędkością 170 km/h
W miniony weekend minister gospodarki udał się z wizytą na Śląsk. Towarzyszyli mu funkcjonariusze Biura
Ochrony Rządu, którzy swoim samochodem torowali drogę limuzynie Piechocińskiego. Włączyli koguty i gnali po gierkówce. Jak donosi "Fakt", w miejscu, gdzie można jechać co najwyżej 70 km/h ministerialna kolumna pędziła nawet 170 km/h.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/piechoci ... omosc.html
Ale oczywiście z kogutami to zapewne było całkiem bezpieczne.

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 11 gru 2012, 14:23

Jakkolwiek uważam Cię za jedną z inteligentniejszych osób na tym forum, to tu strzeliłeś sobie w stopę:
Szeregowy_Równoległy pisze:Pomimo tego, że autobus skręcał na czerwonym i wymusił pierwszeństwo
Szeregowy_Równoległy pisze:Proszę bardzo, ciężarówka hamowała z ponad 70km/h, dodatkowo wymusiła pierwszeństwo.
Prędkość znowu miała wpływ tylko na skutki, a nie na zaistnienie zdarzenia. Ten sam kierowca widząc wolno jadący pojazd wyjechałby później (a właściwie nie ten sam tylko ten stojący za nim).
Czyli na 3 twoje przykłady, dwa odpadły, a trzeciego nie znam i z opisu nie wiem o co chodzi, ale mogę się domyślać, że znowu nie prędkość była przyczyną tylko błąd w ocenie odległości (nie upewnił się że ma wystarczająco dużo miejsca do wyprzedzania).
Przerabiam to kilka razy w roku gdy jadę przez Warszawę składem, który ma długą drogę hamowania i jest ciężki. Jadę 40 km/h maksymalnie niezależnie od tego do ilu jest podniesiona. I im wolniej zbliżam się do skrzyżowania tym więcej chętnych do oberwania w bok. Kiedyś się musiałem w połowie prawie zatrzymać, bo gostek chciał zdążyć z podporządkowanej tylko zamiast jedynki miał trójkę :)

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 11 gru 2012, 14:31

Kpisz, prawda? Autobus skręcał na czerwonym i wymusił pierwszeństwo na osobówce, policja i sąd zgodnie stwierdziły, że osobówka która w autobus się wbiła z powodu przekroczenia prędkości jest współwinna zdarzeniu, a ty wiesz lepiej? Ciężarówka, która jechała szybciej niż powinna, przez co nie miała szansy uniknąć zderzenia w jakikolwiek sposób (to również ocena WRD, po śladach hamowania, które były bardzo krótkie) też do ciebie nie przemawia... Naprawdę, skoro jeździsz czymś poważnym, to powinieneś wiedzieć, że jadąc wolniej możesz więcej własnych (i nie tylko) błędów naprawić i większej ilości sytuacji kolizyjnych uniknąć. I to nie podlega dyskusji, to jest oczywiste.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 gru 2012, 17:12

Rosa pisze:Dziesiątki tysiący ludzi jeżdżących codziennie Puławką srednio 80km/h i nie mających wypadku świadczą o tym że taka jazda jest jednak bezpieczna.

Mnie, podobnie jak CNs80, zastanawia gdzie ci wszyscy święci wypowiadający się na forach jeżdża w realu? Bo na ulicach ciężko ich znaleźc.
Tak samo sadziły osoby, które uległy wypadkom.
To nhie jest dobry argument = skoro jeżdżą szybciej, to znaczy, że tak jest bezpiecznie ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ