Informacja pasażerska
Zeszła noc, solbus na N83:
PIASECZNO
PKP PIASECZNO
PIASECZNO
PKP PIASECZNO
-
Mateusz950
- Posty: 681
- Rejestracja: 12 cze 2012, 18:59
- Lokalizacja: Pionki/Warszawa
W Mercedesach jest podobnie.adner pisze:Autobus nr 1216 (na linii 174) na przystanku Metro Pole Mokotowskie(może też na innych, nie wiem) w kierunku Bokserskiej wyświetlał przesiadki na tramwaj jako przesiadki na autobusy(nie było podziału na kategorie "tram", "bus" tylko jedna "bus" i wszystkie linie wypisane). Drobnostka, ale zawsze.
Fajna informacja pasażerska jest obecnie na 225: Najpierw to nieszczęsne 512 do centralnego. Jeszcze jak jest ikarus to wszędzie pisze
Ratusz-Arsenał, ale jak już jest jelcz z czołem DWC i tablicę MRA to ludzie zupełnie głupieją. Potem idzie N45 i jego objazd. Może i pisze na wyświetlaczu trasa zmieniona, a na sufitowym ta trasa się przewija, ale jednak brak żółtej kartki pod dechą z trasą podstawową to kpina. Bo owa kartka musiała ustąpić miejsca kartce z info o zmianach świątecznych DZIENNYCH. A ZTM ponoć każe wieszać tylko jedną kartkę. I fanie mieli ci ludzie co w okolice WATu chcieli dojechać ale czekał ich spacerek w -11.
Wiesz, to nawet nie jest tak, że ja tego nie wiem. Po prostu "pisze" jest krótsze od "jest napisane" i szybciej się piszeMeWa pisze:![]()
nauczcie się chociaż różnicy między "pisze" a "jest napisane"
No tak. Ja jestem bardzo uwrażliwiony na takie kwiatki, zwłaszcza w tekstach oficjalnych, ale. Demokracja jest demokracją i jak zapytasz 100 osób, co oznacza "Na tablicy w autobusie pisze "Ratusz-Arsenał", to nie wiem, czy znajdziesz 0,5 osoby, która powie na serio, że jakiś facet stoi z piórem i pisze tymże piórem napis "Ratusz-Arsenał". I 0,1 osoby, która bedzie gotowa podejrzewać, że to sam Ratusz Arsenał stoi na tej tablicy i coś pisze w zeszycie.Wiliam pisze:Jaki urwa uzus? Pisze oznacza co innego po prostu i trzeba to tępić.
Z językiem tak już jest, ze jak coś jest oszczędniejsze i nie mniej komunikatywne, to prędzej czy późjej wygra. A i tak Czesi np. się śmieją, że nasz język za bardzo przegadany jest
Popatrz, jaka franca!
