Dodałeś dawne Z20, czyli 326?plopeter pisze:Raczej zadał bym pytanie ile będzie brygad mniej w stosunku do rozkładu z przed
remontu, kiedy komunikacja jakoś tu funkcjonowała. - Odpowiedź dwie mniej.
Dodatkowo z tej trasy ubyło sporo kursów 304 które równiż juz nie wróciły po remoncie.
Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Komunikacja miejska na zielonej Białołęce
Moderator: Wiliam
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Każdy ma swój sposób liczenie jak widzę. Ty liczysz globalnie brygady w calej okolicy, a jaDodałeś dawne Z20, czyli 326?
brygady/kursy z których realnie mogę skorzystać.
Dla mieszkańców REGAT i Olesina 326 coś daje i bardzo dobrze że taki autobus dostali.
Od połowy Mochtyńskiej do Grodziska realnie w godzinach wyjazdu i powrotu z roboty ubyło ponad połowę kursów. Bo po pierwsze ubyło kursów 120, po drugie 304 kursuje w zupełnie absurdalny sposób na zupełnie porąbanych trasach.
Jeśli policzę brygady z których realnie mogę skorzystać (również z dojściem) to ubyło ich sporo.
pomysł całkiem dobry. może warto go wyciągnąć z szuflady przy okazji pierwszych przeprowadzek na Zieloną Dolinę?plopeter pisze:WitamBJJ pisze:Ludzie zdążyli poznać trasę 120, to ZTM znowu postanowił pogrzebać. W myśl zasady chyba, że zmiany są dowodem wykonanej ciężkiej pracy.
Jaki sens ma puszczenie skróconego 120 w odwrotnym kierunku na odcinku Grodzisk-Grodzisk? Chodzi chyba tylko o to, żeby zdezorientowani ludzie podrywali się z krzeseł i lecieli na złamanie karku do drzwi i/lub kierowcy.
Jestem na tym forum od paru lat, ale raczej biernym "czytaczem" - znajomość komunikacji dobra - dawny zakład Piaseczno - obecnie mieszkam na Białołęce. Jeśli mozna coś wtrącić do rozważań nad linią 120 z punktu widzenia stałego uzytkownika to niestety uwaga że obecny układ który zafundowano jest "lekko" nieprzemyślany. Wczesniejszy układ z wszystkim kursami do Olesina był super. Teraz rozumiem że jest więcej wozów na pętli, i nie wszystkie by się pomieściły. Tylko ze zastosowane chyba najgorszy wariant jaki mozna było zrobić.
Wystarczy puścić kursy skrócone po normalnej trasie do do przystanku Zaułek a następnie kursy skrócone skierować przed przystankiem KĄTY GRODZISKIE w lewo w Berensona, (dodatkowi pasażerowie na DERBY), dalej ulicą OSTRÓDZKĄ w prawo (dodatkowa obsługa szkoły na OSTRÓDZKIEJ), dalej skręcamy w prawo w ulicę Ździarskąj (3 osiedla + nowopowstające na Ździarskiej), następnie w prawo w Kąty Grodziskie, czyli wracamy na normalną trasę 120 i zapewniamy normalną czestotliwość kursów dla mieszkańców około 200 domów. Żadnych inwestycji. Częstotliwość też się da zgrać, a przynamniej kilkunastu dodatkowych pasażerów w każdym kursie. Pozdrawiam
Inicjatywa Społeczna na Rzecz
Zrównoważonego Rozwoju Białołęki
„Białołęka Jest Jedna”
http://www.bialolekajestjedna.blogspot.com
Zrównoważonego Rozwoju Białołęki
„Białołęka Jest Jedna”
http://www.bialolekajestjedna.blogspot.com
pomysł całkiem dobry. może warto go wyciągnąć z szuflady przy okazji pierwszych przeprowadzek na Zieloną Dolinę?[/quote]
Pytanie czy chowanie go do szuflady i wyciaganie później ma sens.
Po pierwsze wszyscy patrzą tylko na osiedla bloków - oczywiście ze należy zapewnić tam komunikację. Ale ile osób będzie zamieszkiwało Zieloną Dolinę? Nikt nie patrzy na osiedla domów i segmentów w tej okolicy jako "osiedle" mieszkańców którym też należy się godziwa komunikacja.
Proponuję sprawdzić ile jest domów i ile osób dotyczy ten problem. Podpowiem jest sporo powyżej 300 budynków. Jesli przyjmiemy 4 osoby na budynek średnio to mamy 1200 osób. Kiedy Zielona Dolina będzie miała tylu mieszkańców?
Po drugie. Osoby które kupiły domy lub segmenty akurat stać zapewne również na posiadanie samochodu. Komunikacja w takcie 10-20 minut na 120 była na tyle sprawna że dużo osób kupiło bilety i przesiadło się do autobusów. Jak teraz dostaną od ZTM po łapkach za tą przesiadkę to drugi raz już tego nie zrobią. Zyskamy kilkaset dodatkowych samochodów na ulicach w szczycie, sporo mniejsze wpływy z biletów, a ZTM argument że autobusy są puste nic nie należy poprawiać a raczej ująć kursów ponownie. Pozdrawiam
Pytanie czy chowanie go do szuflady i wyciaganie później ma sens.
Po pierwsze wszyscy patrzą tylko na osiedla bloków - oczywiście ze należy zapewnić tam komunikację. Ale ile osób będzie zamieszkiwało Zieloną Dolinę? Nikt nie patrzy na osiedla domów i segmentów w tej okolicy jako "osiedle" mieszkańców którym też należy się godziwa komunikacja.
Proponuję sprawdzić ile jest domów i ile osób dotyczy ten problem. Podpowiem jest sporo powyżej 300 budynków. Jesli przyjmiemy 4 osoby na budynek średnio to mamy 1200 osób. Kiedy Zielona Dolina będzie miała tylu mieszkańców?
Po drugie. Osoby które kupiły domy lub segmenty akurat stać zapewne również na posiadanie samochodu. Komunikacja w takcie 10-20 minut na 120 była na tyle sprawna że dużo osób kupiło bilety i przesiadło się do autobusów. Jak teraz dostaną od ZTM po łapkach za tą przesiadkę to drugi raz już tego nie zrobią. Zyskamy kilkaset dodatkowych samochodów na ulicach w szczycie, sporo mniejsze wpływy z biletów, a ZTM argument że autobusy są puste nic nie należy poprawiać a raczej ująć kursów ponownie. Pozdrawiam
Ty to wiesz i ja to wiem, ale ZTM potrzebuje mocnych argumentów. Napisz, zaproponuj.
Wg mnie takie 120 to dobry pomysl. Moze mozna by w zwiazku z tym przelozyc jakies kursy z 304?
Wg mnie takie 120 to dobry pomysl. Moze mozna by w zwiazku z tym przelozyc jakies kursy z 304?
Inicjatywa Społeczna na Rzecz
Zrównoważonego Rozwoju Białołęki
„Białołęka Jest Jedna”
http://www.bialolekajestjedna.blogspot.com
Zrównoważonego Rozwoju Białołęki
„Białołęka Jest Jedna”
http://www.bialolekajestjedna.blogspot.com
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Jeśli te PT miałyby być w rozkładzie, to kilometr jazdy na pusto kosztowałby dokładnie tyle samo, co kilometr jazdy z ludźmi, więc chyba lepiej, żeby - skoro trzeba płacić - kogokolwiek się wiozło. Chyba, że dałoby się ugrać tyle, ile się dawało (nie wiem, czy to dalej jest) na jeżdżących na pusto 527.
-
bartoni722
- Posty: 6267
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Nie wiem jakie to by były oszczędności, ale na pewno jakieś tak. Nie trzeba jeździć przez Jórskiego, a kurs o 5:34, 3 minuty przed kursem o 5:37 i 5:52 przed 5:57 pewnie kilka złotych dziennie pomogłyby zaoszczędzić. Albo puścić BWL na innej linii jadącej w podobnym kierunku.Szeregowy_Równoległy pisze:Jeśli te PT miałyby być w rozkładzie, to kilometr jazdy na pusto kosztowałby dokładnie tyle samo, co kilometr jazdy z ludźmi, więc chyba lepiej, żeby - skoro trzeba płacić - kogokolwiek się wiozło. Chyba, że dałoby się ugrać tyle, ile się dawało (nie wiem, czy to dalej jest) na jeżdżących na pusto 527.
ŁK
Sens byłby tylko wówczas,gdyby udało się dzięki takim PTR-om zaoszczędzić jedną brygadę. Czyli 20 minut. Mało prawdopodobne.Łukasz pisze:Nie wiem jakie to by były oszczędności, ale na pewno jakieś tak. Nie trzeba jeździć przez Jórskiego, a kurs o 5:34, 3 minuty przed kursem o 5:37 i 5:52 przed 5:57 pewnie kilka złotych dziennie pomogłyby zaoszczędzić. Albo puścić BWL na innej linii jadącej w podobnym kierunku.Szeregowy_Równoległy pisze:Jeśli te PT miałyby być w rozkładzie, to kilometr jazdy na pusto kosztowałby dokładnie tyle samo, co kilometr jazdy z ludźmi, więc chyba lepiej, żeby - skoro trzeba płacić - kogokolwiek się wiozło. Chyba, że dałoby się ugrać tyle, ile się dawało (nie wiem, czy to dalej jest) na jeżdżących na pusto 527.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem