Gordyjskie węzły przesiadkowe

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 15 sty 2013, 18:09

Glonojad pisze:Rzeczywiście, dramatyczne wydłużenie drogi dojścia ze słownie dwóch bram (przystanek ma dojście dwustronne, więc wydłużenie dotyczy wyłącznie tych bram, które są na wysokości ogrodzenia).
Obniżenie funkcjonalności przystanku - poczytaj sobie w wątku na innym podforum. Nie tylko ja pisałem o tym. A społecznie nie piszę, bo z przystanku tego regularnie korzystam.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 sty 2013, 18:19

Pisałeś o wydłużeniu drogi dojścia, to do wydłużenia drogi dojścia się odnoszę.
MeWa pisze:
Glonojad pisze: z połowa ich działań rzekomo na rzecz zbiorkomu de facto służy uatrakcyjnieniu roweru przez uwalanie komunikacji, ale bez przesady...
...bo uatrakcyjnieniu służy opłotkowanie wszystkich przystanków, co wydłuża drogę dojścia :)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4880
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 15 sty 2013, 18:26

Glonojad pisze:Bez pasów i świateł. W Warszawie niedasie bez świateł, więc poszukaj innych przykładów.
Niedasie nowych robić bez świateł czy jak? Jakoś na Jagiellońskiej można przechodzić przez same tory bez świateł (czy jak to napisałem to teraz pojawią się tam światła? :D ).

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 16 sty 2013, 17:00

Glonojad pisze:Pisałeś o wydłużeniu drogi dojścia, to do wydłużenia drogi dojścia się odnoszę.
MeWa pisze:...bo uatrakcyjnieniu służy opłotkowanie wszystkich przystanków, co wydłuża drogę dojścia :)
...generalnie wydłuża drogę dojścia, ale zależy od przypadku ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 sty 2013, 17:05

Wiliam pisze:
Glonojad pisze:Bez pasów i świateł. W Warszawie niedasie bez świateł, więc poszukaj innych przykładów.
Niedasie nowych robić bez świateł czy jak? Jakoś na Jagiellońskiej można przechodzić przez same tory bez świateł (czy jak to napisałem to teraz pojawią się tam światła? :D ).
A pojedź sobie inauguracją 2 na Świdry. Trasa z boku, tramwaje pełzną 10 na godzinę bo zaraz nakładka, a dodatkowe światełka na drugim przejściu dumnie świecą.

Nie wiem, o której Jagiellońskiej piszesz, więc się nie mogę odnieść.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27707
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 16 sty 2013, 17:14

Glonojad pisze: No i co to zmienia? I tak musisz zapewnić mimimum zielonego pieszym na dwie jezdnie plus tory, i tak musisz zapewnić koordynację samochodom między obiema bliskimi sygnalizacjami (bo inaczej będziesz miał obsługę któregoś światła "na pusto", a to trudno nazwać zgodnym z przepisami optymalnym programem). Straty czasu są praktycznie murowane. Co pasażer oszczędzi na dodatkowym dojściu, to straci z nawiązką na kolejnych światłach. O "dodatkowym dojściu wszędzie" to aż się boję myśleć. Rozumiem, że takie rzeczy mogą proponować rowerryści, którzy o projektowaniu światełek nie mają pojęcia, a z połowa ich działań rzekomo na rzecz zbiorkomu de facto służy uatrakcyjnieniu roweru przez uwalanie komunikacji, ale bez przesady...
Na Bitwy 07 i tak masz światła praktycznie tuż za przystankiem, więc może dałoby się to zrobić bez znaczących strat czasowych.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4880
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 16 sty 2013, 17:23

Glonojad pisze:
Wiliam pisze:Niedasie nowych robić bez świateł czy jak? Jakoś na Jagiellońskiej można przechodzić przez same tory bez świateł (czy jak to napisałem to teraz pojawią się tam światła? :D ).
A pojedź sobie inauguracją 2 na Świdry. Trasa z boku, tramwaje pełzną 10 na godzinę bo zaraz nakładka, a dodatkowe światełka na drugim przejściu dumnie świecą.

Nie wiem, o której Jagiellońskiej piszesz, więc się nie mogę odnieść.
Miałem na myśli okolice Placu Hallera i Ronda Starzyńskiego.
Dosyć smutne, to co piszesz...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 sty 2013, 17:59

fik pisze: Na Bitwy 07 i tak masz światła praktycznie tuż za przystankiem, więc może dałoby się to zrobić bez znaczących strat czasowych.
Teraz masz tak, że albo jest zielone dla wiązki pojazdów ze skrzyżowania głównego, albo masz zielone dla tramwajów (ponieważ tramwaje skręcają w innej fazie niż auta, a mają jeszcze po drodze przystanek, nie dostają tak bardzo w tyłek; tramwaj z Zachodniego miałby tu jednak lepiej). Jak dołożysz przejście dla pieszych, to komuś będziesz musiał zabrać - i czas, i koordynację. Możesz zgadywać, komu. Podpowiem - komuś, kto "i tak stoi na przystanku a zresztą zaraz ma pętlę".

Jedyna szansa, to przejście tylko przez jezdnię - acz w Warszawie takiego przypadku nie było i nie mam pojęcia, error z jakim błędem by machina wypluła...
[ Dodano: |16 Sty 2013|, 2013 18:01 ]
Wiliam pisze: Miałem na myśli okolice Placu Hallera i Ronda Starzyńskiego.
Dosyć smutne, to co piszesz...
Rondo Starzyńskiego jest całe, dzięki Bogu, nieosygnalizowane. Natomiast plac Hallera jest śliski - gdyby był tu wjazd do ZOO, to światła byłyby niezbędne - a tak to można próbować udowadniać, że to jest trasa niezależna od skrzyżowania drogowego.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27707
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 16 sty 2013, 18:03

Glonojad pisze:Jak dołożysz przejście dla pieszych, to komuś będziesz musiał zabrać - i czas, i koordynację. Możesz zgadywać, komu. Podpowiem - komuś, kto "i tak stoi na przystanku a zresztą zaraz ma pętlę".
Co nie zmienia faktu, że rozwiązanie, w którym to nie tramwaj dostaje po tyłku jest teoretycznie możliwe, nawet jeżeli niewykonalne z powodu niedasizmu.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 sty 2013, 18:07

Załogowy lot na Marsa też jest teoretycznie możliwy (vide inicjatywa MarsDirect).

Acz tak naprawdę mam poważne obawy, czy obiektywnie rzecz biorąc blokowanie samochodów 60 m od skrzyżowania by się obroniło - dodatkowe zatrzymanie to emisja spalin, ryzyko przytrzymania skrzyżowania głównego... przy takiej liczbie pojazdów i dość skromnej liczbie pieszych, która by na tym rozwiązaniu by skorzystała, efekt analizy wcale nie jest dla mnie na pierwszy rzut oka oczywisty.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27707
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 16 sty 2013, 18:19

Glonojad pisze:Załogowy lot na Marsa też jest teoretycznie możliwy (vide inicjatywa MarsDirect).
Mówimy jednak o nieco innych poziomach realizacji - podwójne dojścia w wielu miejscach na świecie funkcjonują. Możemy dyskutować, czy i gdzie ich realizacja jest korzystna, ale nie udajmy, że jest to całkowicie awykonalne.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 16 sty 2013, 18:20

Glonojad pisze:Teraz masz tak, że albo jest zielone dla wiązki pojazdów ze skrzyżowania głównego, albo masz zielone dla tramwajów (ponieważ tramwaje skręcają w innej fazie niż auta, a mają jeszcze po drodze przystanek, nie dostają tak bardzo w tyłek; tramwaj z Zachodniego miałby tu jednak lepiej).
Tramwaje skręcają OIDP w tej samej fazie, co samochody z Grójeckiej od Okęcia w stronę Bitwy Warszawskiej 1920 r. Ogólnie chyba jednak to skrzyżowanie jest niezgodne z rozporządzeniem, więc przy przebudowie i tak trzeba będzie nowy program sygnalizacji wdrożyć?

Generalnie jednak, jak się przesiadam na BW1920 r., to na Grójeckiej pomiędzy Och-Teatrem a BW1920 r. w kierunku Okęcia nie ma takiego ruchu. Nie jest przynajmniej ciągły. Bez problemu w większości przypadków można przejść na czerwonym świetle, bo nic nie jedzie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 sty 2013, 18:21

To nie ja postawiłem tezę, że "wszędzie powinny być"; jej zaprzeczeniem jest wykazanie, że "nie wszędzie", a nie - że nigdzie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27707
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 16 sty 2013, 18:25

Glonojad pisze:To nie ja postawiłem tezę, że "wszędzie powinny być";
Ja również nie. Sprawdzasz czasami, z kim dyskutujesz? :>
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 sty 2013, 18:36

ZTCW, po trzech postach przestaje to być istotne ;) :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ