143 w DS (cały czas o DS piszę) ma w Rembertowie przynajmniej kwadrans postoju. Przyjeżdża jedna brygada, poprzednia w tym samym momencie odjeżdża. Gdyby ta brygada, co przyjeżdża, pojawiła się parę minut wcześniej, to nikomu nic by się nie stało, zamiast stać kwadrans, stałaby np. 18 minut. A jeśli na Marsa byłby kocioł, to byłoby dokładnie tak, jak jest teraz. Przy czym kocioł na Marsa nigdy (ani na 143, ani na 401) nie zabrał mi więcej niż 10 minut.pawcio pisze:A jak już będzie, to nie zdążysz na odjazd w Rembertowie. I jak to rozwiązać?Szeregowy_Równoległy pisze:natomiast odcinek Płowiecka - Żołnierska to jakiś żarcik. Jak nie ma korka na Marsa, a w ostatni weekend nie było, to nie ma co robić z czasem.
Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
- slawek4876
- Posty: 22
- Rejestracja: 31 gru 2007, 5:56
- Lokalizacja: Warszawa-nowodwory
- Kontakt:
Tak,tylko pamiętaj, że nawet jak jedziesz 60 km/h, a ładują Ci się ludzie na przystanku ok 1.5 minuty czasem to i tak nic nie daje . Przerabiałem to już nie raz. Ja na 523 jeżdżę 55km/h ,a nie 40. I tak to nic nie daje. A jeżeli chodzi o linię,,143'' - tak zgadzam się ...W stronę Remberowa jest ciut za duzo czasu ,ale tylko do Wiatracznej, bo potem już nie. Oczywiście według mnie- Sławka 
Pewien człowiek z firmy Mobilis
Prowadzenie usług / sprzątanie nagrobków i opieka nad grobami
Prowadzenie usług / sprzątanie nagrobków i opieka nad grobami
Czyli jeszcze nie zaliczyłeś przeddługoweekendowego szczytu wyjazdowego.Szeregowy_Równoległy pisze:Przy czym kocioł na Marsa nigdy (ani na 143, ani na 401) nie zabrał mi więcej niż 10 minut.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nawet jak ładują się jakoś strasznie długo, to mówimy o najwyżej kilkuminutowych opóźnieniach. 523 jeżdżę dość długo, od niedawna także w zmianie B, problemów raczej nie mam. No i nie zdarza mi się kwitnąć na przystanku dłużej niż minutę. I to najwyżej na kilku przez całą trasę. Zachodni, Politechnika, Wiatrak, Saska. A patrząc na czasy np. między Rozdrożem a Saską - można trochę nadrobić. Szczególnie, jak w odpowiednim momencie ucieknie się z buspasa na skrajny lewy pas, a potem, za zjazdem na Wał, się na buspas wróci 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ale to są ekstrema, tego żaden rozkład nie przetrzyma. Jeśli pod to układać czasy przejazdu, to od razu lepiej dowalić 40 minut na Płowiecka - Okularowa. A jeśli uznać to za anomalię, to można to po prostu olać, nie uwzględniając takich sytuacji przy układaniu rozkładu. To naprawdę jest różnica, czy przyjedzie się na kraniec -35 czy -40? Moim zdaniem żadna.Pawel_ pisze:Takiego, że na Płowieckiej potrafi się być na -3, a na Marysinie -43? (520).pawcio pisze:zyli jeszcze nie zaliczyłeś przeddługoweekendowego szczytu wyjazdowego.
Jeśli chodzi o 162 to na tej linii czas przejazdu w każdy dzień tygodnia jest za krótki, przynajmniej w kierunku Targówka. A z tymi wtyczkami i tak potrafi jeździć nieregularnie. Co do 523 to były wtyczki na trasie: Dw. Zachodni - PKP Olszynka Grochowska, w szczytowych chwilach nawet 8 sztuk. Obecnie są 3 na pełnej trasie. Kwestia tego jaka w danej chwili jest sytuacja planu brygadowego.slawek4876 pisze:Podobna sytuacja była po południu na linii 162. Po godz. 16-tej ludzie nie mogli się załadować do autobusów linii 162 począwszy już od przystanku Śniegockiej ( kier. Targówek). Wprowadzono dodatkowe brygady- wtyczki typu ,,D''. To samo powinno być na linii 523 na przykład od Wawelskiej do Ronda Wiatraczna. Na tym odcinku miedzy trzema najbardziej przeładowanymi brygadami powinny jeździć takie wtyczki-autobusy ,,solówki''. I by było rozwiązane. Na 162 też to było niemożliwe do zrobienia, a jednak ZTM zrobił. Tylko problem w tym ,że 523 jeździ w szczycie co.... 6 minut. To by okresowo musiał jeździć co 3 minuty autobus.
Czy na 151 nie trzeba dodać minuty na odcinku PŁOCKA-PŁOCKA-SZPITAL? Czas przejazdu jest taki sam jak dla 103. A przecież odcinek jest dłuższy i dochodzą jedne światła. Pomijam fakt, że po południu 103 ma 3 minuty na przejechanie 600 m, a 151 ma 2 minuty na przejechanie 800 m. Pytam dlatego, że 151 po południu w kierunku Gocławia na Płockiej stawia się przynajmniej 10-minutowym opóźnieniem.
-
bartoni722
- Posty: 6241
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
A jaki związek z 10 minutowym opóźnieniem z Młynowa ma minuta, którą chciałbyś dołożyć? Przy 9 minutach opóźnienia będziesz się czuł bardziej komfortowo?Georg pisze:Czy na 151 nie trzeba dodać minuty na odcinku PŁOCKA-PŁOCKA-SZPITAL? Czas przejazdu jest taki sam jak dla 103. A przecież odcinek jest dłuższy i dochodzą jedne światła. Pomijam fakt, że po południu 103 ma 3 minuty na przejechanie 600 m, a 151 ma 2 minuty na przejechanie 800 m. Pytam dlatego, że 151 po południu w kierunku Gocławia na Płockiej stawia się przynajmniej 10-minutowym opóźnieniem.