Nie wiem. Na zastrzeżenia dot. informacji w Swingach pojawiały się tutaj głosy, żeby pisać do organizatora. Czy mam się bawić w brakujący łącznik pomiędzy dwoma instytucjami, które najwyraźniej nie potrafią się dogadać w dosyć prostej sprawie?Glonojad pisze:A co na to TW?MeWa pisze:No dobra, ale ZTM na to:
Oznakowanie kursów wariantowych 17
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Na ile się orientuję, to od strony rozkładoukładacza różnicy nie ma. I chyba na etapie plików wyjściowych do TW również, acz tu pewności nie mam.MisiekK pisze:Dobre pytanie do układającego rozkłady. Sam bym chętnie poznał odpowiedź.marcin3001 pisze:8 na Wolski jeździ ze "skróconym", 17 na Marymont nie - gdzie tu logika?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Wolałbyś MZK w wydaniu sprzed 1992 roku? Naprawdę? Tramwaje stojące na pętlach, bo się motorowym jeździć nie chciało a koleżanka ekspedytorka wszystkie kursy wbijała, autobusy jeżdżące z 3 tablicami, bo panowie kierowcy też lubili mieć wolne w pracy. Tego naprawdę chcesz?MALIN pisze:I właśnie to jest minus podzielenia się dawnego MZK na kilka spółek
No właśnie nie. Skoro założeniem jest to, że 17 ma 2 trasy równorzędne to wybierasz jedną z nich, które na pliku wyjściowym przyszły.pawcio pisze:Na ile się orientuję, to od strony rozkładoukładacza różnicy nie ma. I chyba na etapie plików wyjściowych do TW również, acz tu pewności nie mam.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
W 1992 roku linia 15 kursująca z Narutowicza na Hutę miała rozkładowo jeździć co 20 minut - 3 składy na godzinę. Jechały przeważnie 2 - albo co pół godziny, albo jeden za drugim. Trafienie na tramwaj było loterią. Chyba tęskniący za MZK nie znali tamtych czasów albo ich nie pamiętają.pawcio pisze:O planie rozkładowym przewyższającym stan taborowy przez litość nie wspominając.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To chcesz mieć rzetelną wiedzę, co w trawie piszczy, czy nie? Ja wiem, nikogo przekonywać nie muszę (i nie chcę), jedynie życzliwie wskazuję na to, co bym zrobił, gdybym nie wiedział.MeWa pisze:Nie wiem. Na zastrzeżenia dot. informacji w Swingach pojawiały się tutaj głosy, żeby pisać do organizatora. Czy mam się bawić w brakujący łącznik pomiędzy dwoma instytucjami, które najwyraźniej nie potrafią się dogadać w dosyć prostej sprawie?Glonojad pisze: A co na to TW?
I tyle.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6039
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Czy dodatkowa zapowiedź przez mikrofon jest piętnowana i karana?Stary Pingwin pisze:Odpowiedź dla MeWy na post 69
Motorniczy MUSI stosować oznakowanie wozu narzucone przez Organizatora, nie ma tu miejsca na myślenie. Każda niezgodność dekoracji jest piętnowana.
Czy to znaczy, że jeden jedyny motorniczy, który w tramwaju skróconym od Okęcia do Pl. Narutowicza zapowiadał przy Och-Teatrze i Wawelskiej, że tramwaj jedzie tylko do Pl. Narutowicza powinien zostać ukarany?
Czy też może mikrofon parzy albo casus "zbyt ciężkich tablic do noszenia" w wyniku czego przez lata w TW nie dało się wprowadzić dech zjazdowych?
Najbardziej by mnie ucieszyło, gdyby to po prostu zaczęło działać dobrze i tak jak trzeba. Ale co ja maluczki mogęGlonojad pisze:To chcesz mieć rzetelną wiedzę, co w trawie piszczy, czy nie? Ja wiem, nikogo przekonywać nie muszę (i nie chcę), jedynie życzliwie wskazuję na to, co bym zrobił, gdybym nie wiedział.
I tyle.
Czas wybiela historię.MisiekK pisze:Chyba tęskniący za MZK nie znali tamtych czasów albo ich nie pamiętają.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Stary Pingwin
- Posty: 6039
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Jeden autobus, 3 dechy za przednia szybą i kierowca zaliczający wszystkie opłotki jakie te 3 linie powinny zwiedzić.drapka pisze:A co to za patent te 3 tablice?MisiekK pisze:autobusy jeżdżące z 3 tablicami, bo panowie kierowcy też lubili mieć wolne w pracy
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Było coś takiego? Gdzie i kiedy? Chyba na jakichś zadupiach jednak?
Bo oczywiście niewykonywanie mnóstwa kursów z najróżniejszych powodów to było na porządku dziennym dość długo.
W nieco dawniejszych czasach (circa '87) ostatni kurs jedenastki jechał sobie z reguły prywatnym skrótem przez Okopową...
Bo oczywiście niewykonywanie mnóstwa kursów z najróżniejszych powodów to było na porządku dziennym dość długo.
W nieco dawniejszych czasach (circa '87) ostatni kurs jedenastki jechał sobie z reguły prywatnym skrótem przez Okopową...
I jeszcze się cieszyli, że autobus przyjechał!Bastian pisze:133+152+178 na przykład było
Na niezadupiach raz się robiło B, a po dojechaniu do krańca J.MichalJ pisze:Było coś takiego? Gdzie i kiedy? Chyba na jakichś zadupiach jednak?
A wielu tęskni za tym burdelem.MichalJ pisze:Bo oczywiście niewykonywanie mnóstwa kursów z najróżniejszych powodów to było na porządku dziennym dość długo.
W nieco dawniejszych czasach (circa '87) ostatni kurs jedenastki jechał sobie z reguły prywatnym skrótem przez Okopową...
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.