Oznakowanie kursów wariantowych 17

Moderatorzy: Tyrystor, Dantte

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 06 lut 2013, 10:10

A bo nie doczytałem do miejsca, gdzie padło słowo Służewiec. Ehe, jakby ten Służewiec był najważniejszy... Bardziej bym się przyczepił do 'w połowie trasy'.

Natomiast jak już, to zdecydowanie 37, a nie żadne 'bis', które przecież byłoby dopisane nieczytelnym maczkiem.

Paweł D.
Posty: 5804
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 06 lut 2013, 10:12

Teza, że jeśli na obecnie kursujące na trasie PDPS-Marymont brygady 17-ki założy się inne tablice, to od razu posypie się koordynacja jest z jednej strony absurdalna, ale znając pomysły ZTM-u - jak najbardziej prawdopodobna.
Z drugiej strony, to naprawdę pogratulować wieczornego rozkładu 17-ki z Młocin. A takt jest następujący: 20-...-20-6-15-6-40-20-20

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 06 lut 2013, 10:13

Z trzeciej strony, naszło mnie teraz, że pasażerowie, powiedzmy, z Centralnego do Babki, do 37 przecież nie wsiądą, nikt o takiej linii nie słyszał. 37 będzie puste i zaraz do skasowania. Tego bym się obawiał najbardziej. Jak się nie obrócić, d. z tyłu. Przywrócić wszystkie kursy do Huty i szlus.

Paweł D.
Posty: 5804
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 06 lut 2013, 10:19

Tylko, że puszczenie wszystkiego co 4 minuty do Huty to naprawdę marnowanie brygad, a pocięcie 17-ki znowu do 5-ciu minut też dobrym pomysłem nie jest...

draco
Posty: 90
Rejestracja: 22 sie 2011, 14:06
Lokalizacja: Uniwersytet Warszawski

Post autor: draco » 06 lut 2013, 10:24

osa pisze:A jak się przebić przez pl. Zbawiciela, który jest jako tako urządzony (abstrahując od tego, co zostało po tęczy)? Jakoś trudno mi sobie wyobrazić tor na wprost przez sam środek klombu, nawet trudniej niż tor pośrodku al. Wyzwolenia z pętlą chyba jak najbliżej pl. Na Rozdrożu. Moim zdaniem optymalne byłoby przywrócenie na pl. Zbawiciela okrężnego ruchu tramwajów, wtedy powstałaby tu pętla dla 14-ki od strony Ochoty.
Moim zdaniem dla 14 jest tylko jedno rozwiązanie: Wilanów.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 06 lut 2013, 12:22

MichalJ pisze:37 będzie puste i zaraz do skasowania.
Jeśli wierzyć p. F., to:
Dyrektor Franków: - Weźmiemy to pod uwagę. Linii Służewiec - Metro Marymont moglibyśmy nadać numer 17A. To wariant spotykany w innych miastach, choć dotąd niestosowany w Warszawie.
IMHO najlepsze rozwiązanie.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 06 lut 2013, 12:46

Zmieści się na kwadratach?

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 06 lut 2013, 12:51

Nie poznałem swojego tekstu po zredagowaniu i skrótach, który dziś ukazał się w ”Gazecie”. Jestem mocno wkurzony. Poniżej zamieszczam wersję, którą rzeczywiście napisałem:

Siedemnastka na pół
Pasażerowie urządzają awantury motorniczym siedemnastki, którym Zarząd Transportu Miejskiego polecił zawracać w połowie trasy przy Hali Marymonckiej. Skrócono co drugi kurs, ludzie nie chcą wysiadać z tramwajów i każą się wieźć dalej

Zamieszanie trwa trzeci tydzień, a motorniczowie mają już powyżej uszu tłumaczeń, dlaczego muszą skręcać na pętlę Metro Marymont, zamiast jechać prosto Marymoncką do Metra Młociny. Sytuacja wygląda absurdalnie, bo pasażerowie słyszą, że powinni wyjść z tramwaju i czekać na następną siedemnastkę, która zawiezie ich zwykłą trasą na Bielany. Linia 17 kursuje tak od stycznia 1954 r.
Wszystko zmieniło się, gdy w styczniu ratusz z pompą uruchomił trasę tramwajową z Metra Młociny na Tarchomin. W obecności prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz ruszyła tędy nowa linia 2. Ze wspólnej pętli dwójki i siedemnastki ZTM wycofał połowę kursów tej ostatniej. Z oficjalnych danych wynika, że średnio na każdy kurs linii 2 (co pięć minut w szczycie i co 7-8 minut poza szczytem) do dwóch przystanków za mostem Marii Skłodowskiej-Curie przypada ledwie kilku-kilkunastu pasażerów. Zdarza się, że nie jedzie nikt. Mimo to ZTM przekonuje, że „dwójka nie wozi powietrza” i „wbrew obiegowej opinii zainteresowanie linią 2 jest duże”.
Tramwajarz tłumaczy, ludzie naskakują
Czyli podobnie jak duże są teraz problemy pasażerów siedemnastki z Bielan. Na naszej stronie internetowej warszawa.gazeta.pl trwa na ten temat dyskusja: „ZTM bez rozgłosu zlikwidował połowę kursów linii 17 pomiędzy Metrem Marymont a Metrem Młociny, a to bardzo ważne połączenie do Szpitala Bielańskiego i do AWF” - pisze forowicz „fwe”. „Ciekawe, czy to zmiany tymczasowe, czy na stałe, bo na stronie ZTM informacji na ten temat nie ma żadnej” - zauważa „pasazer17”.
Siedemnastką do pacjentki na Bielanach jeździ fizjoterapeuta Wojciech Stachura. Ze szczegółami opisuje jedną ze swoich ostatnich podróży w tym kierunku: - Wsiadłem do tramwaju przy Arkadii i zdziwiło mnie, że na tablicy wyświetla się informacja „Metro Marymont”. Myślałem, że trwają jakieś prace torowe. Na przystanku przy Hali Marymonckiej w wagonie została połowa pasażerów. Wtedy motorniczy wyszedł z kabiny i ogłosił, że to koniec trasy, że zaraz przyjedzie następna siedemnastka i pojedziemy dalej. Ludzie zaczęli go pytać, jaki w tym sens, żeby się przesiadać, skoro numer linii jest taki sam. Widać było, że sam ma już dosyć tych tłumaczeń. Mówił, że za każdym razem musi się usprawiedliwiać, że to nie jego wina, że tak wymyślili w ZTM, a pasażerowie tylko na niego naskakują, ciągle mają pretensje i nie chcą wysiadać. Dodał jeszcze, że trzeba to podać do gazety, to może ktoś pójdzie w końcu po rozum do głowy.
Będzie osobny numer?
Tego, że marzenia zdesperowanego motorniczego siedemnastki się ziszczą, nie wyklucza w rozmowie z „Gazetą” wicedyrektor ZTM Andrzej Franków. Najpierw jednak przekonuje o słuszności decyzji w sprawie podziału siedemnastki na pół. Według niego wcale nie jest ona związana z uruchomieniem linii 2 na Tarchomin. - Nasz cel był taki, żeby zagęścić kursy siedemnastki w drugim kierunku, czyli na Służewiec. Tam jest duży tłok, a na Marymonckiej w tramwajach było dużo miejsca. Zwłaszcza że jeździ tam jeszcze szóstka - mówi.
Jednak rozkład szóstki i tego, co zostało z siedemnastki, jest ułożony tak źle, że tramwaje obu linii jeżdżą jeden za drugim, a potem trzeba czekać nawet kilkanaście minut. Dyrektor Franków obiecuje, że po feriach zimowych ten feler zostanie naprawiony. A co ze scysjami pasażerów z motorniczymi? - Mogę przeprosić za niewygodę, ale to, że kurs jest skrócony podają wyświetlacze w tramwajach. Po to mamy informację pasażerską, żeby z niej korzystać - podkreśla. Dodaje, że skrócone kursy mają też tramwaje linii 8 (ale tylko wieczorem i wszystkie a nie co drugi - do pętli przy Cmentarzu Wolskim) oraz kilka autobusów, m.in. 114, 120, 211 i 521.
Nie wszystkie tramwaje mają jednak wyświetlacze na przedniej szybie. Największe kłopoty są w dwuwagonowych składach starszego typu wyposażonych w tradycyjne tablice tylko między drzwiami. W tym przypadku motorniczowie przed wjazdem na pętlę Metro Marymont muszą się więc awanturować z pasażerami podwójnie. Wojciech Stachura podpowiada, że dla skróconych kursów siedemnastki najlepiej byłoby utworzyć oddzielny numer. Dodaje, że do UKSW na Bielanach jeździ sporo obcokrajowców i mogą mieć problem, żeby rozróżnić na wyświetlaczach napisy drobnymi literami: „Metro Marymont” i „Metro Młociny”. Zresztą i tak mało który pasażer zwraca na nie uwagę.
Dyrektor Franków deklaruje, że ZTM zastanowi się nad wprowadzeniem osobnego numeru dla linii Służewiec - Metro Marymont. Do rozważenia jest niestosowany dotąd w Warszawie a spotykany w innych miastach typ numeracji „17A”. „Gazeta” spytała też, czy tramwaje nie mogłyby jednak jeździć nieco dalej - Marymoncką do nieużywanej pętli koło AWF i Szpitala Bielańskiego. - Raczej nie - odpowiedział Andrzej Franków, bo wymagałoby to dołożenia jednego-dwóch składów.
Jarosław Osowski

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 06 lut 2013, 12:59

MichalJ pisze:Zmieści się na kwadratach?
W przypadku 17 powinno, najwyżej nieco zwęzić trzeba czcionkę.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10694
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 06 lut 2013, 13:10

MichalJ pisze:Zmieści się na kwadratach?
924 się zmieściło (jakoś), to może i 17A da radę.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 06 lut 2013, 13:16

A nie może być 47? Albo 37? Po co wszczepiać obce ciało w system numeracyjny?

[ Dodano: |6 Lut 2013|, 2013 13:18 ]
osa pisze:Nie poznałem swojego tekstu po zredagowaniu i skrótach, który dziś ukazał się w ”Gazecie”. Jestem mocno wkurzony. Poniżej zamieszczam wersję, którą rzeczywiście napisałem:
No fakt, trochę a la "Fakt" wyszło :)
Popatrz, jaka franca!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 06 lut 2013, 13:18

KwZ pisze:
MichalJ pisze:Zmieści się na kwadratach?
924 się zmieściło (jakoś)
Foto?

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 06 lut 2013, 13:20

drapka pisze:A nie może być 47? Albo 37? Po co wszczepiać obce ciało w system numeracyjny?
47 odpada, bo 4x są zarezerwowane dla linii okresowych. 37 nie, bo koordynacja będzie do najbliższej wymiany rozkładów. W przypadku 17A można ogarnąć wszystko na jednym papierze i jest szansa, że koordynacja przetrwa.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10694
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 06 lut 2013, 13:28

MichalJ pisze:Foto?
Nie robiłem, jestem miłośnikiem od innej strony. OIDP, na 924 były nawet parówki.

[ Dodano: Sro 06 Lut, 2013 13:34 ]
Googiel naszym przyjacielem: akwarium na 925.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 06 lut 2013, 13:52

primoż pisze:37 nie, bo koordynacja będzie do najbliższej wymiany rozkładów. W przypadku 17A można ogarnąć wszystko na jednym papierze i jest szansa, że koordynacja przetrwa.
A nie można tego sprząc jakoś "na sztywno"? Są przecież pary linii, które nie gubią koordynacji przy zmianie rozkładów. No chyba że wszystkie kursy skrócone na wszystkich liniach dostaną literkę zamiast nazwy krańca na wyświetlaczu, wtedy nie będzie się trzeba zastanawiać, czemu ten kurs skrócony ma literkę, a tamten nie.

Ale jak dla mnie to taki trochę krok w tył: w stronę oznaczeczeń w rodzaju 275 "prawe" i "lewe", B "kreślone" "A bis" czy "Mosty" oraz 0, które wiadomo, że jest okólne. Wiem, że to funkcjonuje w innych miastach, ale z punktu widzenia gościa zawsze wolałem wsiadać w linię, która ma jeden numer na jedną trasę, niż rozszyfrowywać i głowić się, czy tam, dokąd jadę to jedzie linia 22A, 22B czy możę 22C. A może 22A i 22B tak, a 22C nie? Nie idźmy tą drogą, zróbmy dwa numery-i każdy będzie wiedział, że 37 to 37.
Popatrz, jaka franca!

ODPOWIEDZ