System Pobierania Opłat za Przejazdy ZTM

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 26 lut 2013, 21:30

fik pisze:Ja bym zaś skończył bić pianę.
Miałem okazję uczestniczyć w postępowaniach przeciwko niesportowym zachowaniom w dziedzinie informatycznej i wiem jak się je prowadzi. Spokojnie i bez nerwowych ruchów, czasem miesiącami. Nawiasem - kilkanaście lat temu fałszerze tzw. hologramów miesięcznych ZTM byli pewni, że nikt ich nie ruszy po roku spokojnej działalności. Po 3 miesiącach obserwacji wyprowadzono ich w bransoletkach a jako dowód zabrano zwijkę świeżej produkcji - jeden z klientów pochwalił się skąd ma kostkę że nie jest to kiosk. (Milczenie naprawdę jest złotem.) Stąd lepiej nie być zbyt pewnym siebie, że druga strona nic w temacie nie robi. Co do paragrafów - KK, to te za fałszerstwo i narażanie na straty gospodarcze są znane, ale jego interpretacja na szczęście do mnie nie należy. Z mojej strony EOT.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

asq
Posty: 202
Rejestracja: 14 lis 2011, 0:16

Post autor: asq » 23 mar 2013, 12:09

wyszedł nowy farebot, który poprawia funkcję eksportu karty do xml, więc jeśli ktoś ma telefon z nfc i 3g to może sobie skanować w czasie rzeczywistym (najpierw trzeba dodać oczywiście klucze, ale to niewielki problem bo latają po sieci). jak to działa pokazuje poniższy filmik: http://www.youtube.com/watch?v=KjaX7uC7_dM

farebot: https://play.google.com/store/apps/deta ... ebot&hl=pl
dekoder: dekoduj@gmail.com

notka moderatorska: ten program nie robi z kartami nic nielegalnego :-)

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 23 mar 2013, 17:15

Ładowanie kart miejskich zaczęło przypominać handel marihuaną. Niby nielegalne i zakazane ale każdy jakby się postarał może mieć do tego dostęp. O tym procederze słyszałem już od kilku różnych osób niezależnie. Dziwi mnie że ZTM do tej pory nic sobie z tego nie zrobił. Przecież zaczyna się to robić co raz bardziej powszechne.

kajo
Posty: 2870
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 23 mar 2013, 17:26

Premo pisze:Ładowanie kart miejskich zaczęło przypominać handel marihuaną. Niby nielegalne i zakazane ale każdy jakby się postarał może mieć do tego dostęp. O tym procederze słyszałem już od kilku różnych osób niezależnie. Dziwi mnie że ZTM do tej pory nic sobie z tego nie zrobił. Przecież zaczyna się to robić co raz bardziej powszechne.
Nawet te same osoby to załatwiają.
A tak na serio to jestem ciekawy jak z tymi kontrolami ZTM, bo jeszcze nie słyszałem by ktokolwiek wpadł z tego powodu. Poczekamy zobaczymy.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
kevin_mitnick
Posty: 17
Rejestracja: 23 mar 2013, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kevin_mitnick » 24 mar 2013, 0:01

czysta TEORIA!
tak naprawde jesli ktos nawet doladowuje te karty, a ma zaszyfrowany dysk (np przy pomocy truecrypa, haslo na poziomie 30-50znakow) to przy zlapaniu (pukanie o 6 rano) i zabezpieczeniu komputera nic nie moga zrobic. przy pytaniu o haslo powolanie sie na art. 183 kpk.
1. jedynie zamknac postepowanie po kilku miesiacach?
2. swiadowie moga zeznac ze np doladowal mi Pan X, a on powie ze "nie", co wtedy?

pozdrawiam wszystkich z dwoch stron "barykady" :)

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 24 mar 2013, 0:09

kevin_mitnick pisze:(pukanie o 6 rano)
Nie zawsze to jest 6 rano.... :)
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 24 mar 2013, 6:42

Dlaczego takie bilety nie trafiają na czarną listę? Wystarczyłoby gdyby kontrolerzy wyłapali kilka osób które takimi biletami się posługują by potem dojść kto takowym procederem się zajmuje a kupujących skutecznie zniechęcić do zakupu biletu na lewo.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 24 mar 2013, 7:56

Premo pisze:Dlaczego takie bilety nie trafiają na czarną listę? Wystarczyłoby gdyby kontrolerzy wyłapali kilka osób które takimi biletami się posługują by potem dojść kto takowym procederem się zajmuje a kupujących skutecznie zniechęcić do zakupu biletu na lewo.
Obserwacja ile tego jest i skąd pochodzą?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Paweł D.
Posty: 5845
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 24 mar 2013, 9:58

MisiekK pisze:Obserwacja ile tego jest i skąd pochodzą?
A jak to sprawdzić?

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 24 mar 2013, 12:13

Paweł D. pisze:
MisiekK pisze:Obserwacja ile tego jest i skąd pochodzą?
A jak to sprawdzić?
Istnieje baza sprzedanych kontraktów z numerami kart na których zostały zapisane. Ew. nabite na lewo w tej bazie nie istnieją.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

asq
Posty: 202
Rejestracja: 14 lis 2011, 0:16

Post autor: asq » 24 mar 2013, 12:19

Premo pisze:Dlaczego takie bilety nie trafiają na czarną listę?
to by ich postawiło pod ścianą: więcej zablokowanych biletów to więcej nowych wystawionych na lewo (koszt nagrania karty niski, więc można zaoferować w cenie np. 3 karty w miejsce zablokowanej - statystycznie nie trafia się więcej kontroli w miesiącu). więcej zablokowanych biletów to rotacja czarnej listy - stare zablokowane karty się odblokowują i trafiają z powrotem do obiegu. prasa zaczyna zadawać niewygodne pytania, dlaczego ztm nie może sobie z problemem poradzić. wychodzi na jaw, że system jest przestarzały i stołki są zagrożone. lepiej siedzieć cicho, problem wkalkulować w stratę (wyrówna się na cięciach linii i podwyżce w styczniu) i udawać że nie ma problemu.

px33
Posty: 1787
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 24 mar 2013, 12:54

MisiekK pisze: Istnieje baza sprzedanych kontraktów z numerami kart na których zostały zapisane. Ew. nabite na lewo w tej bazie nie istnieją.
A czym porównasz jedno z drugim? Kasowniki podobno nie zapisują wszystkich dotknięć, czytniki kanarskie nie zmieszczą całej bazy (która do tego na pewno jest aktualizowana na raty i nawet gdyby nowe czytniki kanarskie miały dostęp do internetu zdarzałyby się fałszywe alarmy - niedogodność dla pasażera i niewygodne pytania w prasie ;) )
No i sama baza sprzedaży nie rozwiązuje wszystkich problemów bo bilet aktywowany poza systemem (albo w pociągu, systemy pewnie są niezgodne) ma nieznany koniec ważności. Jeśli ktoś przerobi sobie bilet ulgowy na normalny to oczywiście sprawa jest jasna, ale co jeśli kupi bilet, sam sobie aktywuje i będzie przedłużał? _Jakiś_ bilet na koncie będzie

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 24 mar 2013, 13:16

W wetsji podstawowej sterownik kasowników nie rejestruje numerów biletów ale to jest urządzenie rozbudowywalne. W metrze za to da się wszystko do bramek podpiąć + jest monitoring. Ludzie z metra korzystają.
Przedłużenie to kolejny kontrakt z inną datą zakończenia. To da się wyłapać w miarę sprawnie. Nie wydaje się nikomu dziwne, że nic z tym się nie robi? Wystarczyłoby dołożyć 2-3 bity kontrolne i cała ta wielka hakierka bierze w łeb. Poza tym nie sztuką jest zdjąć pojedynczego pasażera tylko trafić na producenta stąd nikt nerwowych ruchów nie robi. Opisywałem już jak fałszerzy kostek hologramowych zdjęto.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 24 mar 2013, 13:18

Zbierasz numery z czytników kanarskich, znajdujesz nielegalne, nagrywasz kanarom na czytnik do czarnej listy, przy drugiej kontroli oszust wpada.

Ale kontrole są tak rzadko, że po pierwszej kontroli można fałszywą kartę wyrzucać.

Awatar użytkownika
kevin_mitnick
Posty: 17
Rejestracja: 23 mar 2013, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kevin_mitnick » 24 mar 2013, 13:25

nie chce nikogo obrazac, ale Ci co pisza o blackliscie to chyba troche sciemniaja. Widzialem juz jak osoba z (chyba :) ) lewym biletem byla sprawdzana z 3 - 4 razy w ciagu kilku dni (przez kontrolera i kierownika pociagu) i jakos nic ten magiczny czytnik nie wykryl.

po drugie, chyba w interesie ZTM byloby zlapac chociaz JEDNA osobe na takim bilecie i sprawe naglosnic w mediach? ze im sie udalo, ze ci ktorzy jezdza na takich biletach nie beda mogli od dzisiaj spac po nocach....

Zablokowany