[Humor-czarny] O komunikacji w sieci
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Cholera... Ja poklepałem Zenka 160p przed R-4... Czy to już czas na leczenie???Os0 pisze:Jakaś nowa orientacja seksualna?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Na nogi chyba bo na głowę to już o wiele za późno.primoż pisze:Im wcześniej, tym lepiej
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
My tu gadu-gadu, ale przyjaciele z Przasnyskiej nie próżnują - kolejny adres e-mail założyli i jazda!
Od: HGW - wynocha z miasta! [wynochazmiasta@interia.pl]
Wysłano: 28 maja 2013 13:44
Do: [..]
Temat: Córka zastępcy HGW rozstawia trasy autobusów ZTM!
Czy wiceprezydent stolicy przez widzimisie swojej córki wpływa na zmianę trasy autobusów ZTM? Tak skandaliczne działania opisują pracujący w Tramwajach Warszawskich znajomi Leszka Ruty, szefa stołecznego ZTM. Zapraszamy do zapoznania się z najnowszymi rewelacjami prosto z warszawskiego Ratusza
Linia przyspieszona 502 to jedyny autobus, który - mimo złości większości pasażerów - jadąc Trasą Łazienkowską zatrzymuje się na przystanku Rozbrat. Dzięki temu z pobliskim liceum Batorego bezpośrednie połączenie linią 502 miała córka wiceprezydenta Warszawy Jacka Wojciechowicza – to sugestie pracownika Tramwajów Warszawskich, a prywatnie znajomego szefa ZTM Leszka Ruty.
Autobus 502 kursuje z osiedla Stara Miłosna. Wszyscy wiedzą, że to na tym osiedlu mieszka wiceprezydent Wojciechowicz, jego ulica wygląda zresztą reprezentatywnie.
http://www.se.pl/brak-kategorii/stara-m ... 00028.html
Jak sugerują użytkownicy blisko związanego z ZTM-em komunikacyjnego forum wawkom, bezsensowne zatrzymywanie linii 502 to właśnie efekt nacisków najwyżej usadowionych urzędników Ratusza.
- Tym niemniej i tak takiego ręcznego sterowania jest za tych władz chyba najmniej – przyznaje jednocześnie na forum Wawkom Sebasitan Tuszyński, pracownik Tramwajów Warszawskich i znajomy Ruty.
Czy córka prezydenta Wojciechowicza nadal uczy się w Batorym i czy dalsze zatrzymywanie 502 na Rozbracie jest w takim razie konieczne? Tego nie wiemy, bo Wojciechowicz regularnie wyrzuca kierowane do niego nasze e-maile i kategorycznie nie chce niczego wyjaśniać.
W załączeniu prezentujemy zapis dyskusji na wawkomie (na wypadek kolejnej nagłej cenzury znajomych Ruty) oraz mapkę sytuacyjną, obrazującą problematykę linii 502.
To niewyobrażalne, żeby w planowaniu tras autobusów w stolicy decydowała prywata wysoko postawionych urzędników. Autobusy to nie taxi dla dzieci pani podwładnych, pani Gronkiewicz-Waltz! Pora odejść, wstydu oszczędzić!
Pozdrawiamy
Zdegustowani działalnością ekipy HGW
Mieszkańcy Warszawy
--
„KONIEC ULITMATUM, HGW - WYNOCHA Z MIASTA!”
Otrzymują Państwo tę wiadomość, ponieważ nieudolni ludzie prezydent Gronkiewicz-Waltz permanentnie oszukują mieszkańców. Od miesięcy dyskutowaliśmy z Leszkiem Rutą i Andrzejem Frankowem nt. zmian komunikacyjnych. Gdy udowodniliśmy naszą rację, że obecny układ komunikacyjny nijak ma się do założeń miasta i jest niezgodny z planem architektów-autorów osiedli m.in. na Żoliborzu, w maju Ruta z Frankowem nabrali wody w usta i przestali odpowiadać na nasze listy. Czas na dyskusje minął, teraz będziemy Państwu regularnie dostarczać najświeższe rewelacje z Ratusza. Jeśli nie życzą sobie Państwo listów na wybraną skrzynkę, prosimy o powiadomienie. Państwa adres jest wpisany do naszej bazy, ponieważ uznaliśmy, że mogą być Państwo zainteresowani aferami z udziałem skompromitowanej ekipy Gronkiewicz-Waltz.
Od: HGW - wynocha z miasta! [wynochazmiasta@interia.pl]
Wysłano: 28 maja 2013 13:44
Do: [..]
Temat: Córka zastępcy HGW rozstawia trasy autobusów ZTM!
Czy wiceprezydent stolicy przez widzimisie swojej córki wpływa na zmianę trasy autobusów ZTM? Tak skandaliczne działania opisują pracujący w Tramwajach Warszawskich znajomi Leszka Ruty, szefa stołecznego ZTM. Zapraszamy do zapoznania się z najnowszymi rewelacjami prosto z warszawskiego Ratusza
Linia przyspieszona 502 to jedyny autobus, który - mimo złości większości pasażerów - jadąc Trasą Łazienkowską zatrzymuje się na przystanku Rozbrat. Dzięki temu z pobliskim liceum Batorego bezpośrednie połączenie linią 502 miała córka wiceprezydenta Warszawy Jacka Wojciechowicza – to sugestie pracownika Tramwajów Warszawskich, a prywatnie znajomego szefa ZTM Leszka Ruty.
Autobus 502 kursuje z osiedla Stara Miłosna. Wszyscy wiedzą, że to na tym osiedlu mieszka wiceprezydent Wojciechowicz, jego ulica wygląda zresztą reprezentatywnie.
http://www.se.pl/brak-kategorii/stara-m ... 00028.html
Jak sugerują użytkownicy blisko związanego z ZTM-em komunikacyjnego forum wawkom, bezsensowne zatrzymywanie linii 502 to właśnie efekt nacisków najwyżej usadowionych urzędników Ratusza.
- Tym niemniej i tak takiego ręcznego sterowania jest za tych władz chyba najmniej – przyznaje jednocześnie na forum Wawkom Sebasitan Tuszyński, pracownik Tramwajów Warszawskich i znajomy Ruty.
Czy córka prezydenta Wojciechowicza nadal uczy się w Batorym i czy dalsze zatrzymywanie 502 na Rozbracie jest w takim razie konieczne? Tego nie wiemy, bo Wojciechowicz regularnie wyrzuca kierowane do niego nasze e-maile i kategorycznie nie chce niczego wyjaśniać.
W załączeniu prezentujemy zapis dyskusji na wawkomie (na wypadek kolejnej nagłej cenzury znajomych Ruty) oraz mapkę sytuacyjną, obrazującą problematykę linii 502.
To niewyobrażalne, żeby w planowaniu tras autobusów w stolicy decydowała prywata wysoko postawionych urzędników. Autobusy to nie taxi dla dzieci pani podwładnych, pani Gronkiewicz-Waltz! Pora odejść, wstydu oszczędzić!
Pozdrawiamy
Zdegustowani działalnością ekipy HGW
Mieszkańcy Warszawy
--
„KONIEC ULITMATUM, HGW - WYNOCHA Z MIASTA!”
Otrzymują Państwo tę wiadomość, ponieważ nieudolni ludzie prezydent Gronkiewicz-Waltz permanentnie oszukują mieszkańców. Od miesięcy dyskutowaliśmy z Leszkiem Rutą i Andrzejem Frankowem nt. zmian komunikacyjnych. Gdy udowodniliśmy naszą rację, że obecny układ komunikacyjny nijak ma się do założeń miasta i jest niezgodny z planem architektów-autorów osiedli m.in. na Żoliborzu, w maju Ruta z Frankowem nabrali wody w usta i przestali odpowiadać na nasze listy. Czas na dyskusje minął, teraz będziemy Państwu regularnie dostarczać najświeższe rewelacje z Ratusza. Jeśli nie życzą sobie Państwo listów na wybraną skrzynkę, prosimy o powiadomienie. Państwa adres jest wpisany do naszej bazy, ponieważ uznaliśmy, że mogą być Państwo zainteresowani aferami z udziałem skompromitowanej ekipy Gronkiewicz-Waltz.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ja tam w załącznikach dowodu na tezę za cholerę nie widzę. Art 212?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie wspominając o tym, że ten koronny to post z.... 1 kwietnia...Glonojad pisze:Ja tam w załącznikach dowodu na tezę za cholerę nie widzę. Art 212?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
I kolejny wytrysk 
From: HGW - wynocha z miasta! [mailto:wynochazmiasta@interia.pl]
Sent: Friday, May 31, 2013 4:14 PM
To: [..]
Subject: Bezczelna HGW na gapę do Wilanowa - awantura o 5 zł
Hanna Gronkiewicz-Waltz nie ustępuje Rucie i Wojciechowiczowi i równie mocno kompromituje się. Nie chciała zapłacić za wejście z kolegami do ogrodu Pałacu w Wilanowie - zamiast tego, jak donoszą media, groziła strażnikowi, chcąc na chama wejść za darmo do parku. Dyrekcja pałacu twierdzi, że ochrona prawidłowo nie chciała wpuścić awanturującej się bufetowej http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... lanow.html
http://naszdziennik.pl/polska-kraj/3424 ... otych.html
Polecamy także: Wpadka - HGW nie wie ile kosztuje bilet 20-minutowy ZTM w Warszawie, "bo jeżdzi autem z mężem"
http://wyborcza.pl/1,126565,14007985,Gr ... autem.html
Pozdrawiamy, jednocześnie zapowiadając nowe, bulwersujące rewelacje z Ratusza już wkrótce Zdegustowani działalnością ekipy HGW Mieszkańcy Warszawy
--
„KONIEC ULITMATUM, HGW - WYNOCHA Z MIASTA!”
Otrzymują Państwo tę wiadomość, ponieważ ekipa Gronkiewicz-Waltz permanentnie oszukuje mieszkańców. Od miesięcy dyskutowaliśmy z Leszkiem Rutą i Andrzejem Frankowem nt. zmian komunikacyjnych. Gdy udowodniliśmy naszą rację, że obecny układ komunikacyjny nijak ma się do założeń miasta i jest niezgodny z planem architektów-autorów osiedli m.in. na Żoliborzu, w maju Ruta z Frankowem nabrali wody w usta i przestali odpowiadać na nasze listy. Czas na dyskusje minął, teraz będziemy Państwu regularnie dostarczać najświeższe rewelacje z Ratusza. Jeśli nie życzą sobie Państwo listów na wybraną skrzynkę, prosimy o powiadomienie. Państwa adres jest wpisany do naszej bazy, ponieważ uznaliśmy, że mogą być Państwo zainteresowani aferami z udziałem skompromitowanej ekipy Gronkiewicz-Waltz.
From: HGW - wynocha z miasta! [mailto:wynochazmiasta@interia.pl]
Sent: Friday, May 31, 2013 4:14 PM
To: [..]
Subject: Bezczelna HGW na gapę do Wilanowa - awantura o 5 zł
Hanna Gronkiewicz-Waltz nie ustępuje Rucie i Wojciechowiczowi i równie mocno kompromituje się. Nie chciała zapłacić za wejście z kolegami do ogrodu Pałacu w Wilanowie - zamiast tego, jak donoszą media, groziła strażnikowi, chcąc na chama wejść za darmo do parku. Dyrekcja pałacu twierdzi, że ochrona prawidłowo nie chciała wpuścić awanturującej się bufetowej http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... lanow.html
http://naszdziennik.pl/polska-kraj/3424 ... otych.html
Polecamy także: Wpadka - HGW nie wie ile kosztuje bilet 20-minutowy ZTM w Warszawie, "bo jeżdzi autem z mężem"
http://wyborcza.pl/1,126565,14007985,Gr ... autem.html
Pozdrawiamy, jednocześnie zapowiadając nowe, bulwersujące rewelacje z Ratusza już wkrótce Zdegustowani działalnością ekipy HGW Mieszkańcy Warszawy
--
„KONIEC ULITMATUM, HGW - WYNOCHA Z MIASTA!”
Otrzymują Państwo tę wiadomość, ponieważ ekipa Gronkiewicz-Waltz permanentnie oszukuje mieszkańców. Od miesięcy dyskutowaliśmy z Leszkiem Rutą i Andrzejem Frankowem nt. zmian komunikacyjnych. Gdy udowodniliśmy naszą rację, że obecny układ komunikacyjny nijak ma się do założeń miasta i jest niezgodny z planem architektów-autorów osiedli m.in. na Żoliborzu, w maju Ruta z Frankowem nabrali wody w usta i przestali odpowiadać na nasze listy. Czas na dyskusje minął, teraz będziemy Państwu regularnie dostarczać najświeższe rewelacje z Ratusza. Jeśli nie życzą sobie Państwo listów na wybraną skrzynkę, prosimy o powiadomienie. Państwa adres jest wpisany do naszej bazy, ponieważ uznaliśmy, że mogą być Państwo zainteresowani aferami z udziałem skompromitowanej ekipy Gronkiewicz-Waltz.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36256
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ależ temu akurat nikt nie przeczy 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
From: HGW - wynocha z miasta! [mailto:wynochazmiasta@interia.pl]
Sent: Monday, June 17, 2013 1:50 PM
To: [--]
Subject: Ruta zleca, Ruta ocenia – rażący konflikt interesów w stołecznym ratuszu!
Bajońska pensja widocznie nie starcza szefowi Zarządu Transportu Miejskiego! Mimo konfliktu interesów podwładny Gronkiewicz-Waltz dorabia w Miejskich Zakładach Autobusowych, spółce należącej do miasta, której ZTM (pod kierownictwem Ruty, a jakże!) zleca część przewozów. Zapraszamy do zapoznania się z najnowszymi rewelacjami z warszawskiego ratusza
Czy możliwe by podwładny HGW Leszek Ruta jednocześnie szefował Zarządem Transportu Miejskiego i nadzorował pracę realizujących kontakty zawierane z ZTM-em Miejskich Zakładów Autobusowych (MZA)? Takie rzeczy utrzymują się w Warszawie pod rządami HGW!
Miasto oszczędza, tnąc komunikację miejską. Leszek Ruta szuka oszczędności, byle nie w swojej, regularnie rosnącej pensji – tylko w ZTM-ie jako dyrektor generalny zarabia ponad 13 tysięcy złotych miesięcznie (powodzenia temu, kto na stronach ratusza dokopie się do oświadczeń majątkowych Ruty i znajdzie dokładną kwotę!). Pensja ta najwidoczniej jest jednak dla Ruty za mała, dlatego odpłatnie objął również bez rozgłosu intratną funkcję członka rady nadzorczej MZA, spółki miasta, realizującej przewozy na podstawie kontaktów z ZTM-em! W ten sposób dorabia więcej, a jednocześnie nigdzie nie zarabia więcej niż jego przełożoni Wojciechowicz i Gronkiewicz-Waltz.
Ruta kieruje całym ZTM-em: odpowiada więc m.in. za umowy przewozowe, jakie ZTM zleca przewoźnikom, decyduje o wielkości zamówień u konkretnych przewoźników, wpływa więc na ich zarobki. Dominującym przewoźnikiem autobusowym w Warszawie jest MZA - spółka należąca do zatrudniającego Rutę stołecznego ratusza. MZA ma wręcz gwarancję ratusza na zamówienia i mimo kar nakładanych czasem przez ZTM (za opóźnienia autobusów i inne uchybienia), prężnie zarabia na zleceniach miasta. Ruta jednak dorabia również w MZA – jest tam członkiem rady nadzorczej MZA. Podpisem lewej ręki może więc odpowiadać za kontrolę wypłacalności, kondycji finansowej, ocenia czy MZA funkcjonuje prawidłowo. Pomimo że MZA ponosi kary nakładane przez ZTM, nieźle zarabia na zamówieniach Ratusza. Prawą ręką Ruta może natomiast podpisywać zlecenia ZTM-u na rzecz MZA, czy decydować o nakładanych na MZA karach. Paranoja!
Miasto regularnie rozważa nieprzedłużanie umów z przewoźnikami prywatnymi – są nimi ITS, Mobilis i PKS Grodzisk Mazowiecki. Natomiast MZA – jako miejska spółka - może spać spokojnie, podobnie jej nadzorca Ruta. Ciężko jednakże, by MZA nie funkcjonowało dobrze, skoro głównym źródłem dochodów tej spółki Ratusza są zlecenia realizowane przez ZTM.
Ruta kieruje ZTM-em, podwładni Ruty zlecają przewozy i płacą za to MZA, Ruta ocenia pracę MZA i znów na tym zarabia – jest w końcu członkiem rady nadzorczej, niezależnie od kondycji MZA Ruta bierze pieniądze za nadzorowanie pracy MZA. Toż to finansowe perpetum mobile!
Wobec powyższego nie powinno nikogo dziwić, że miasto rozwiązuje powoli umowy z prywatnymi przewoźnikami. Tym wręcz nie opłaca się jeździć na zlecenie ZTM-u: proponowane prywatnym firmom stawki są znacznie zaniżone w stosunku do wynagrodzeń płaconych miejskiej spółce MZA. Ratusz dba, by MZA otrzymywało znacznie wyższe stawki za tzw. wozokilometry. W efekcie obcięcia środków na komunikację miejską, prywatnym przewoźnikom przestaje opłacać się wożenie warszawiaków za półdarmo. Jednocześnie horrendalnie duże stawki otrzymuje MZA, które nadal wozić będzie pasażerów warszawskiej komunikacji miejskiej. Kryzys nie ominie tylko portfela Ruty: jeśli MZA będzie zarabiać na mieście dalej, Ruta zarobi na ocenianiu prawidłowej pracy zarządu MZA, jeśli MZA miałoby kłopoty – Ruta i tak zgarnie zapłatę, najwyżej negatywnie oceni pracę zarządu MZA i zasugeruje jego zmianę, a dodatkowo niezależnie od tego wszystkiego co miesiąc zarabia przecież kilkanaście tysięcy złotych w samym ZTM-ie.
Czy Gronkiewicz-Waltz nie wyczuwa tego „lekkiego” konfliktu interesów zajęć Ruty? A może to celowe obejście górnego limitu wynagrodzeń Ruty – wszak wszyscy interesują się tylko pensją szefa ZTM, mało kto wie, że Ruta po cichu nadzoruje w MZA.
Polecamy także:
RUTA BEZCZELNIE NAKŁAMAŁ W GAZECIE WYBORCZEJ ZTM skasował 510, odciął Tarchomin od Arkadii, a Leszek Ruta – jak ogłosiła w mediach Bernadeta Włoch-Nagórny, rzeczniczka białołęckiego ratusza – przekazał nieprawdę Gazecie Wyborczej w sprawie kasacji tej linii:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... dziny.html
Pozdrawiamy
Zdegustowani działalnością ekipy HGW
Mieszkańcy Warszawy
Sprostowanie: w ostatniej informacji o rozstawianiu tras autobusów przez dzieci wysoko postawionych urzędników ratusza pojawiła się nieścisłość. Jak przekazał nam Jarosław Jóźwiak z gabinetu HGW, córka wiceprezydenta Wojciechowicza chodziła do szkoły na Wiktorskiej, a nie na Myśliwiecką. Kto dokładnie ręcznie sterował trasę linii 502 tego na razie nie wiemy – Leszek Ruta milczy w tej sprawie.
--
„KONIEC ULITMATUM, HGW - WYNOCHA Z MIASTA!”
Otrzymują Państwo tę wiadomość, ponieważ ekipa Gronkiewicz-Waltz permanentnie oszukuje mieszkańców. Od miesięcy dyskutowaliśmy z Leszkiem Rutą i Andrzejem Frankowem nt. zmian komunikacyjnych. Gdy udowodniliśmy naszą rację, że obecny układ komunikacyjny nijak ma się do założeń miasta i jest niezgodny z planem architektów-autorów osiedli m.in. na Żoliborzu, w maju Ruta z Frankowem nabrali wody w usta i przestali odpowiadać na nasze listy. Czas na dyskusje minął, teraz będziemy Państwu regularnie dostarczać najświeższe rewelacje z Ratusza. Jeśli nie życzą sobie Państwo listów na wybraną skrzynkę, prosimy o powiadomienie. Państwa adres jest wpisany do naszej bazy, ponieważ uznaliśmy, że mogą być Państwo zainteresowani aferami z udziałem skompromitowanej ekipy Gronkiewicz-Waltz.
Sent: Monday, June 17, 2013 1:50 PM
To: [--]
Subject: Ruta zleca, Ruta ocenia – rażący konflikt interesów w stołecznym ratuszu!
Bajońska pensja widocznie nie starcza szefowi Zarządu Transportu Miejskiego! Mimo konfliktu interesów podwładny Gronkiewicz-Waltz dorabia w Miejskich Zakładach Autobusowych, spółce należącej do miasta, której ZTM (pod kierownictwem Ruty, a jakże!) zleca część przewozów. Zapraszamy do zapoznania się z najnowszymi rewelacjami z warszawskiego ratusza
Czy możliwe by podwładny HGW Leszek Ruta jednocześnie szefował Zarządem Transportu Miejskiego i nadzorował pracę realizujących kontakty zawierane z ZTM-em Miejskich Zakładów Autobusowych (MZA)? Takie rzeczy utrzymują się w Warszawie pod rządami HGW!
Miasto oszczędza, tnąc komunikację miejską. Leszek Ruta szuka oszczędności, byle nie w swojej, regularnie rosnącej pensji – tylko w ZTM-ie jako dyrektor generalny zarabia ponad 13 tysięcy złotych miesięcznie (powodzenia temu, kto na stronach ratusza dokopie się do oświadczeń majątkowych Ruty i znajdzie dokładną kwotę!). Pensja ta najwidoczniej jest jednak dla Ruty za mała, dlatego odpłatnie objął również bez rozgłosu intratną funkcję członka rady nadzorczej MZA, spółki miasta, realizującej przewozy na podstawie kontaktów z ZTM-em! W ten sposób dorabia więcej, a jednocześnie nigdzie nie zarabia więcej niż jego przełożoni Wojciechowicz i Gronkiewicz-Waltz.
Ruta kieruje całym ZTM-em: odpowiada więc m.in. za umowy przewozowe, jakie ZTM zleca przewoźnikom, decyduje o wielkości zamówień u konkretnych przewoźników, wpływa więc na ich zarobki. Dominującym przewoźnikiem autobusowym w Warszawie jest MZA - spółka należąca do zatrudniającego Rutę stołecznego ratusza. MZA ma wręcz gwarancję ratusza na zamówienia i mimo kar nakładanych czasem przez ZTM (za opóźnienia autobusów i inne uchybienia), prężnie zarabia na zleceniach miasta. Ruta jednak dorabia również w MZA – jest tam członkiem rady nadzorczej MZA. Podpisem lewej ręki może więc odpowiadać za kontrolę wypłacalności, kondycji finansowej, ocenia czy MZA funkcjonuje prawidłowo. Pomimo że MZA ponosi kary nakładane przez ZTM, nieźle zarabia na zamówieniach Ratusza. Prawą ręką Ruta może natomiast podpisywać zlecenia ZTM-u na rzecz MZA, czy decydować o nakładanych na MZA karach. Paranoja!
Miasto regularnie rozważa nieprzedłużanie umów z przewoźnikami prywatnymi – są nimi ITS, Mobilis i PKS Grodzisk Mazowiecki. Natomiast MZA – jako miejska spółka - może spać spokojnie, podobnie jej nadzorca Ruta. Ciężko jednakże, by MZA nie funkcjonowało dobrze, skoro głównym źródłem dochodów tej spółki Ratusza są zlecenia realizowane przez ZTM.
Ruta kieruje ZTM-em, podwładni Ruty zlecają przewozy i płacą za to MZA, Ruta ocenia pracę MZA i znów na tym zarabia – jest w końcu członkiem rady nadzorczej, niezależnie od kondycji MZA Ruta bierze pieniądze za nadzorowanie pracy MZA. Toż to finansowe perpetum mobile!
Wobec powyższego nie powinno nikogo dziwić, że miasto rozwiązuje powoli umowy z prywatnymi przewoźnikami. Tym wręcz nie opłaca się jeździć na zlecenie ZTM-u: proponowane prywatnym firmom stawki są znacznie zaniżone w stosunku do wynagrodzeń płaconych miejskiej spółce MZA. Ratusz dba, by MZA otrzymywało znacznie wyższe stawki za tzw. wozokilometry. W efekcie obcięcia środków na komunikację miejską, prywatnym przewoźnikom przestaje opłacać się wożenie warszawiaków za półdarmo. Jednocześnie horrendalnie duże stawki otrzymuje MZA, które nadal wozić będzie pasażerów warszawskiej komunikacji miejskiej. Kryzys nie ominie tylko portfela Ruty: jeśli MZA będzie zarabiać na mieście dalej, Ruta zarobi na ocenianiu prawidłowej pracy zarządu MZA, jeśli MZA miałoby kłopoty – Ruta i tak zgarnie zapłatę, najwyżej negatywnie oceni pracę zarządu MZA i zasugeruje jego zmianę, a dodatkowo niezależnie od tego wszystkiego co miesiąc zarabia przecież kilkanaście tysięcy złotych w samym ZTM-ie.
Czy Gronkiewicz-Waltz nie wyczuwa tego „lekkiego” konfliktu interesów zajęć Ruty? A może to celowe obejście górnego limitu wynagrodzeń Ruty – wszak wszyscy interesują się tylko pensją szefa ZTM, mało kto wie, że Ruta po cichu nadzoruje w MZA.
Polecamy także:
RUTA BEZCZELNIE NAKŁAMAŁ W GAZECIE WYBORCZEJ ZTM skasował 510, odciął Tarchomin od Arkadii, a Leszek Ruta – jak ogłosiła w mediach Bernadeta Włoch-Nagórny, rzeczniczka białołęckiego ratusza – przekazał nieprawdę Gazecie Wyborczej w sprawie kasacji tej linii:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... dziny.html
Pozdrawiamy
Zdegustowani działalnością ekipy HGW
Mieszkańcy Warszawy
Sprostowanie: w ostatniej informacji o rozstawianiu tras autobusów przez dzieci wysoko postawionych urzędników ratusza pojawiła się nieścisłość. Jak przekazał nam Jarosław Jóźwiak z gabinetu HGW, córka wiceprezydenta Wojciechowicza chodziła do szkoły na Wiktorskiej, a nie na Myśliwiecką. Kto dokładnie ręcznie sterował trasę linii 502 tego na razie nie wiemy – Leszek Ruta milczy w tej sprawie.
--
„KONIEC ULITMATUM, HGW - WYNOCHA Z MIASTA!”
Otrzymują Państwo tę wiadomość, ponieważ ekipa Gronkiewicz-Waltz permanentnie oszukuje mieszkańców. Od miesięcy dyskutowaliśmy z Leszkiem Rutą i Andrzejem Frankowem nt. zmian komunikacyjnych. Gdy udowodniliśmy naszą rację, że obecny układ komunikacyjny nijak ma się do założeń miasta i jest niezgodny z planem architektów-autorów osiedli m.in. na Żoliborzu, w maju Ruta z Frankowem nabrali wody w usta i przestali odpowiadać na nasze listy. Czas na dyskusje minął, teraz będziemy Państwu regularnie dostarczać najświeższe rewelacje z Ratusza. Jeśli nie życzą sobie Państwo listów na wybraną skrzynkę, prosimy o powiadomienie. Państwa adres jest wpisany do naszej bazy, ponieważ uznaliśmy, że mogą być Państwo zainteresowani aferami z udziałem skompromitowanej ekipy Gronkiewicz-Waltz.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36256
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No i taka to prawda - coś gdzieś zasłyszał, coś gdzieś przeczytał, coś z czymś połączył...MisiekK pisze:Sprostowanie: w ostatniej informacji o rozstawianiu tras autobusów przez dzieci wysoko postawionych urzędników ratusza pojawiła się nieścisłość. Jak przekazał nam Jarosław Jóźwiak z gabinetu HGW, córka wiceprezydenta Wojciechowicza chodziła do szkoły na Wiktorskiej, a nie na Myśliwiecką.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow