Ja mam bezpłatne przejazdy i SWKM na 5 lat.MichalJ pisze:Jak będą wchodzić osoby uprawnione do bezpłatnych przejazdów, jeśli skasujesz wejściówki? Ciekawe, jak kalkulowałaby się jedna bramka obsługiwana ludziem.
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na każdej stacji jest obsługa (dyżurny), mógłby takie rzeczy realizować...MichalJ pisze:I każdy przyjezdny 70-latek od ręki dostanie kartę?
Oczywiście, tym niemniej szczelność systemu byłaby bez porównania większa.A kontrole są potrzebne i tak, bo można jechać na cudzą kartę.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
W autobusie też postawisz bramki?Glonojad pisze: Oczywiście, tym niemniej szczelność systemu byłaby bez porównania większa.
Moim zdaniem powinien wejść zapis że każda osoba posiadająca uprawnienia do bezpłatnych przejazdów powinna posiadać kartę miejską. Dokumenty uprawniające bardzo łatwo podrobić. Wystarczy tylko dobra drukarka i skaner. Zweryfikować autentyczność jest trudno podczas kontroli.Martens pisze: Ja mam bezpłatne przejazdy i SWKM na 5 lat.
Czemu mamy się przejmować przyjezdnymi? Jeżeli chce korzystać z komunikacji za darmo niech wyrobi sobie kartę. A jak nie to niech kupuje bilet.MichalJ pisze:I każdy przyjezdny 70-latek od ręki dostanie kartę?
Bardziej przeróżne legitymacje czy poświadczenia....MichalJ pisze:Dowód osobisty łatwiej sfałszować od karty miejskiej?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Podrobienie legitymacji hdk nie jest takie proste - w tym wypadku działa na korzyść jej "staromodność" (pieczątki, podpisy, zdjęcie wklejane a nie wskanowane itd.), ale być może inne dokumenty są bardziej przyjazne dla fałszerzy. Niezależnie od tego, SWKM jest zwyczajnie wygodniejsza.Premo pisze:Dokumenty uprawniające bardzo łatwo podrobić. Wystarczy tylko dobra drukarka i skaner. Zweryfikować autentyczność jest trudno podczas kontroli.
Nie wszystkie - czasem kontrolerzy są, czasem ich nie ma. Nie wiem, czy jest w tym jakaś reguła. Z pewnością metrem w Budapeszcie po prostu nie da się jeździć bez biletu, szanse na złapanie mieszczą się pewnie w granicach 90%. Niemniej jednak, nie jest to miły rodzaj kontroli - ostatnio pana kanara po prostu nie zauważyłem, zmaterializował mi się przed nosem z groźną miną i tekstem "tiket!".Wolfchen pisze:ZTCP, w Budapeszcie wszystkie "bramki" są obsługiwane przez "bramkarzy".
Przykład Moskwy pokazuje, że się da. Choć oczywiście uważam to za bezsensPremo pisze:W autobusie też postawisz bramki?
noidea
Dla chcącego nic trudnego.Martens pisze:Podrobienie legitymacji hdk nie jest takie proste
[ Dodano: Pon 17 Cze, 2013 12:53 ]
Póki co ZTM idzie w kierunku by zupełnie zlikwidować kontroleMeWa pisze:Bramki bez ludzia IMHO nigdy nie będą skuteczne. I wiele zagranicznych przykładów pokazuje, że nadzór ludzia występuje.