Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Tym bardziej, ze dzięki odzyskowi brygad cała akcja byłaby samofinansująca się.
No i można by dokonywać poprawek (koordynacja, kosmetyka, czasy sieciowe) od września dla całej sieci. I oznaczyć na rozkładach od września co nie kursuje (linia, kurs) w wigilię, święta, nowy rok itp. Na 10 miesięcy, z konkretnymi datami.
No i można by dokonywać poprawek (koordynacja, kosmetyka, czasy sieciowe) od września dla całej sieci. I oznaczyć na rozkładach od września co nie kursuje (linia, kurs) w wigilię, święta, nowy rok itp. Na 10 miesięcy, z konkretnymi datami.
-
bartoni722
- Posty: 6229
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ja dziś widziałem 24 gubiące czas na północnym pl. Zawiszy - w szczycie porannym, po przebiciu się przez miasto... 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
1. Koszt wymiany informacji pasażerskiej. 2. Fizyczna możliwość wymiany takiej liczby rozkładów w jedną noc (pamiętacie dyskusję z czerwcowego zniknięcia ajentów?). 3. Zdolności przerobowe ZTM na etapie rozkładów jako takich i ich późniejszej obróbki.MichalJ pisze:44% linii ma i tak rozkłady wakacyjne. Nie widzę fundamentalnych przeszkód, żeby wszystkie linie miały wymieniany rozkład (wraz z czasami przejazdu) na wakacje.
Jest to jakieś rozwiązanie w obecnym systemie, w którym obróbka rozkładów jazdy jest wyprowadzona poza system rozkładowy. Aczkolwiek pojawiłoby się ryzyko błędów na etapie wyboru wersji bazy przy kolejnych wersjach w trakcie wakacji.Szeregowy_Równoległy pisze:Pawciu, a powiedz mi, czemu nie dałoby się stworzyć alternatywnego rozkładu sieciowego, a potem ułożyć pod niego rozkłady tylko tych linii, które dostają rozkłady wakacyjne?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
To jest praca lekko powyżej możliwości przerobowych ZTM-u w tych granicach (w sensie, kto potrafi, to siada do rozkładów, a inna robota czeka). Pomnożenia tego razy dwa sobie nie wyobrażam. Zwiększenia stanu osobowego o tyleż też nie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ciekawe, bo w kwestii ostatnich 2-3 półkursów Richtung osG to ja się już nauczyłem, żeby wracając z okolic Radiowej * PŚ czekać na stopie na autobus 5 min przed rozkładowym czasem. A raz i tyle nie pomogło, tyłek wozu obejrzałem z daleka. Także może o 19:00 jest zapieprzanie przymusowe, ale później to już całkiem dobrowolne. I chyba łatwo wykonalne.
To może obok opóźniania odjazdów z SB spróbuj jeszcze powtórzyć powyższy eksperyment tak koło 10-11. Wyniki mogą być jeszcze ciekawsze. Ja się już poddałem, ta linia jest nie na moje nerwy. W ciągu roku nie dało się znieść ślimaczenia się 30km/h po TŁ. Teraz przy mniejszym korku przed RZS i gratisowym minutkom do zbicia można się nabawić nerwicy, bo tak to się wlecze całą trasę od DwZ. Może przy okazji remontu estakad jakiś pas dla pojazdów wolnobieżnych wytyczą, to będzie w sam raz na 523.Szeregowy_Równoległy pisze:Dzisiaj postanowiłem w szczycie B przeprowadzić doświadczenie, ryzykując utratę premii. Wyłączyłem ekranik Macrosystemu na Bemowie, włączyłem przy Grenadierów.
[ Dodano: Wto 09 Lip, 2013 22:46 ]
A, no tego drugiego nie napisałeś wcześniejPawel_ pisze:Pisałem, do Obrońców Tobruku trzeba zapieprzać, żeby być w miarę o czasie. Potem trzeba się wlec, bo jest zbyt dużo minut, tak więc plus przy Radiowej jest jak najbardziej realny...
Wystarczy zobaczyć sobie rozkład. Conrada -3, Radiowa 0.drja pisze:A, no tego drugiego nie napisałeś wcześniejPawel_ pisze:Pisałem, do Obrońców Tobruku trzeba zapieprzać, żeby być w miarę o czasie. Potem trzeba się wlec, bo jest zbyt dużo minut, tak więc plus przy Radiowej jest jak najbardziej realny...
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Mówimy o czasach szczytowych. Moim zdaniem raczej można byłoby przyciąć dodatki, jest ich za dużo (dodatkowa zaleta: ZTM mniej spieprzy przy włączeniach i zjazdach tych dodatków) a częstotliwość utrzymać ścinając przelot w szczycie i ścinając postoje, bo są dość długie a przy ściętym przelocie byłyby jeszcze dłuższe.bartoni722 pisze:Sądzę, że z tego 174 można brygadę albo dwie zabrać. Z 523 skoro da się być na +7 to jakby ściąć o 5 minut w obie strony idealnie jedna brygada.
W najgorszym wypadku byłoby to, co jest teraz. Mając do wyboru dwie wersje bazy nawet pies Pluto czasem trafiłby we właściwą, czyli przynajmniej część rozkładów byłaby mniej spaprana niż aktualnie. A dość optymistycznie zakładam, że odsetek pomyłek pracowników Organizatora byłby mniejszy niż odsetek niewłaściwych wyborów dokonanych przez psa Pluto.pawcio pisze:Aczkolwiek pojawiłoby się ryzyko błędów na etapie wyboru wersji bazy przy kolejnych wersjach w trakcie wakacji.