Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Komunikacja na Targówku
Moderator: Wiliam
227 w porannym szczycie grzęźnie w korku przed lewoskrętem ze Słominskiego, w popołudniowym stoi na Międzyparkowej. Pasażerowie kwitnąc w gniotach, obserwują wyprzedzające ich luźne tramy linii 4 i 41.
Według mnie 227 to marnowanie brygad, które mogłyby wzmocnić 169, może dałoby to poprawę częstotliwości z 10 do 7-8 min. Kto jeździ dziewioną, ten wie co to dobrze wykorzystana linia.
Według mnie 227 to marnowanie brygad, które mogłyby wzmocnić 169, może dałoby to poprawę częstotliwości z 10 do 7-8 min. Kto jeździ dziewioną, ten wie co to dobrze wykorzystana linia.
-
Pan Piotr
- (XXXX)
- Posty: 865
- Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
- Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny
227 jeździ raczej punktualne bez przesady, a 169 często jedzie opóźnione z powodu rejonu Dworca Wileńskiego. Nie generalizowałbym, 227 ma frekwencję, na pewno nie powinien być pierwszą linią do odstrzału.jgas pisze:227 w porannym szczycie grzęźnie w korku przed lewoskrętem ze Słominskiego, w popołudniowym stoi na Międzyparkowej. Pasażerowie kwitnąc w gniotach, obserwują wyprzedzające ich luźne tramy linii 4 i 41.
Według mnie 227 to marnowanie brygad, które mogłyby wzmocnić 169, może dałoby to poprawę częstotliwości z 10 do 7-8 min. Kto jeździ dziewioną, ten wie co to dobrze wykorzystana linia.
Spadaj z takimi wycieczkami - ja twoich wakacji nie organizuję i ty mi mojego czasu nie organizuj. Jeśli mam z tobą o czymś dyskutować to o komunikacji.emyl pisze:Jeśli natomiast łudzisz się, że podaż na Radzymińskiej jest zbyt duża, to polecam postać sobie na przystanku Piotra Skargi przez cały dzień i sporządzić notatki. Ot, taka praca "domowa" na wakacje.
120 od Skargi do Wileńskiego daje radę na solówkach. 227 na solówkach możliwe jest jak napisałem w przypadku podbicia 160 (może też 509). I trzeba wzmacniać właśnie takie linie jak 160 i 509. Linie o częstotliwości 517 na przeguby to topienie przegubowych brygad na liniach mających charakter uzupełniający w systemie (tak, właśnie tak wyjdzie jak porównasz potoki na 160 i 517 - mowa o odcinku Targówek - Centrum).
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
A przejedź się całą trasę jutro przed południem - kiedy powinno być najmniejsze zapełnienie na tej linii - to zmienisz zdanie. Żeby w solówkę się na tym wszyscy pasażerowie wpakowali, linia musiałaby kursować co najmniej 2 razy częściej.metalin pisze:Linie o częstotliwości 517 na przeguby to topienie przegubowych brygad
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Jeździłem 517, jeździłem też np. 162, czy (jako pasażer) 160. 517 w porównaniu z pozostałymi jeździ puste na prawobrzeżnym odcinku. To jest topienie brygad. W momencie, kiedy są linie, gdzie ludzie się nie mieszczą i nie ma ich jak wzmocnić, utrzymywanie potwora wydaje się trochę bezsensowne.
Chcesz topić dodatkowe brygady w 160, którego trasa też ci nie odpowiada?
A tak na serio to wzmacnianie 160 jest średnim pomysłem, ponieważ na Trasie W-Z ludzie zapełnią każdy autobus (dodatkowe zwiększenie częstotliwości może znów zadziałać jak wędka i przynęta), a na Dw. Centralnym i Targówku nie jest potrzebna siekiera, choć ja nie mam nic przeciwko takiej linii. 
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7139
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: 508 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Wybacz, nie zauważyłem, żebyś dyskutował o komunikacji...metalin pisze:Spadaj z takimi wycieczkami - ja twoich wakacji nie organizuję i ty mi mojego czasu nie organizuj. Jeśli mam z tobą o czymś dyskutować to o komunikacji.
To zależy w jakich godzinach i na jakim odcinku...ashir pisze:A tak na serio to wzmacnianie 160 jest średnim pomysłem
Nie pamiętam, żeby 517 kiedykolwiek było punktualne.Matrix2441 pisze:Kiedy skończą się remonty, które uderzają w 517, linia będzie kursować punktualnie, bo nie jest z nią jeszcze tak źle.
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7139
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: 508 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Czy wy macie głowę? Jeśli jakaś linia jeździ w weekendy lub wieczorami punktualna, to łachy nie robi. To nie są godziny, w których wykonywana jest największa praca przewozowa i obserwacje czynione w takich porach nie są miarodajne z punktu widzenia kształtowania układu. W dni robocze 517 nie jeździ i nigdy nie jeździło punktualnie. Akurat dziś jechałem trzy razy i rzeczywiście zarówno odjazdy z Centrum, jak i z Targówka, rzecz jasna, były zrealizowane zgodnie z rozkładem. Ale w dni powszednie, a zwłaszcza w godzinach szczytu (chociaż nie tylko), autobusy przyjeżdżają albo przed czasem albo jakoś kosmicznie po czasie. Nie liczy się, ile autobusów przyjeżdża punktualnie, a to, ile podróży zrealizowane jest punktualnie. Zdecydowanie większy procent podróży, w przypadku 517 realizowany jest niezgodnie z rozkładem jazdy. Zróbcie porządne obserwacje, to wyjdzie wam to samo. To nie jest jakaś filozofia spod ziemi, ja tam nawet lubię 517, gdzieś tam pewnie chciałbym, żeby zostało, ale realia są takie, jakie są i trzeba się z tym w pewnym wieku pogodzić 
Nigdy nie mów nigdy, bo ja jednak widzę czasem punktualne 517 i co znaczy punktualny? Bo dla mnie nawet jak przyjedzie z Ursusa 5 minuty spóźniony i autobus jeździ w regularnych odstępach to mnie jak najbardziej zadowala. Tak samo właśnie w weekendy. Weekendów nie da się wykreślić z komunikacji miejskiej i o nich też trzeba mówić. Z tymi przyśpieszeniami to nie wiem co ty masz, ale jak jesteś na nie uczulony to radzę omijać 160.emyl pisze:W dni robocze 517 nie jeździ i nigdy nie jeździło punktualnie.
No co, dla każdej linii zakładam inny margines przewidywalności czy o coś innego chodzi? A przypomniało mi się, że skoro skupiamy się głównie na godziny szczytu to 160 również jest słabą ofertą, bo jak już człowiek się zmieści to jedzie jak sardynka co w miesiącach letnich w wozach nieklimatyzowanych nie jest za dobrym przeżyciem. 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Skoro 160 jest słabą ofertą, to czemu nie wolno tego w żaden sposób ruszyć, chociaż byłoby jak poprawić i punktualność, i regularność, i nawet podkręcić to trochę? To, że 160 jest niezabieralne, a w 517 trafiają się siedzące w tym samym czasie i analogicznym kierunku (do/z Targówka) chyba dość jasno pokazuje która z linii jest ważniejsza dla układu komunikacyjnego danej okolicy? Nie rozumiem poza tym co jest tak przewspaniałego w tym 517 z punktu widzenia Targówka? Niby gdzie to ma dowozić? Centrum? 160 i tramwaj/metro. Centralny? 160. Waszyngton przez Zieleniecką? 160/162+509. Nie rozumiem co w tej linii ma być tak wspaniałego? To, że pod palmę?
Masz jakiś pomysł, ale taki, żeby ominąć Trasę W-Z? A co do 517 to dziś na przykład potrzebowałem dojechać do przystanku Muzeum Narodowe, innym razem do Pl. Narutowicza, a jeszcze innym razem wracać do domu z Ronda Waszyngtona, u mnie różnie bywa, ale linia do wielu punktów dowozi. Generalnie czy największy problemem tej linii dla ciebie są korki powodujące opóźnienia i czasami nieregularność linii? Bo jeśli tak to można podzielić na 2 linie według pomysłu ZTMu (225 i 517) i niech Ursus się męczy z tą linią, bo jak są te mega zatory to nawet kursy skrócone stają się fikcją, bo wozy zamiast jeździć stoją w Ursusie.Szeregowy_Równoległy pisze:Skoro 160 jest słabą ofertą, to czemu nie wolno tego w żaden sposób ruszyć, chociaż byłoby jak poprawić i punktualność, i regularność, i nawet podkręcić to trochę?